Witam forumowiczów. Tu Lucass (Sammath Naur, Esqarial) Moim zdaniem oprócz właściwego uczwytu, techniki, luzu oraz ćwiczeń - aby zagrać blast beat wysokiej jakości należy zwrócić uwagę na kilka innych istotnych rzeczy: m.in. pozycja za zestawem i UWAGA - oddychanie - masakrycznie ważna rzecz! Wiadomo, ze aby mięśnie mogły działać wydajnie należy zaopatrywać je w odpowiednią ilość tlenu. Wie o tym każdy sportowiec, siłacz i (powinien) perkusista. Takie jest moje zdanie. Dzięki właściwemu oddychaniu gramy dłużej, z wiekszym kopem i lepiej zachowujemy rytm.
Dzięki za pozdrowienia. Na pewno przekażę. Gdybym tylko wiedział od kogo...
Cieszę się, że w końcu mam czas i sposobność aby pogawędzić na tematy związane z naszym wspaniałym instrumentem:) Nie omieszkam w najbliższym czasie przyjrzeć się poszczególnym wątkom.. Może coś polecicie panowie?
O siemka, graliśmy w Wawie na burned ground strategy tour, nauczyłeś mojego gitarzystę że można grać na 7 i 5 tak, żeby to miało ręce i nogi:) pozdro:)
Mam pytanko odnośnie ćwiczenia. Co i w jakich tempach ćwiczycie, a w jakim tempie możecie swobodnie przyjebac blasta ? Pytam bo mam ogromny problem by choc chwilke pograc w szybszym tempie. Ćwiczę codziennie ok. godzinki a żadnych efektów nie widze. Drugie pytanie odnośnie ćwiczeń na stopki. Strasznie sie mecze gdy muszę np. pociągnąć jakieś 30 sek w 240. Kilkanaście razy oglądałem szkółkę kolliasa w której wyjaśnia co i jak, ale ta jego technika "gaszony pet" w ogóle mi nie leży. Z góry dzięki za odpowiedzi.
hej,
jak w kolko bedziesz cwiczyc blasty to nauczysz sie tylko "cwiczyc" blasty .
Zacznij grac blasty to nauczysz sie je Grac.
.... ja tu z takim apelem - ludzie grajcie a nie cwiczcie, cwiczyc sie powinno max godzinke - a potem uczyc sie powino grac to czego sie nauczylo.
nie dziwie sie ze nie ma sie efektow jak sie codziennie rypie jedynki - codziennie rypanie jedynek uczy codziennego rypania jedynek i niczego wiecej
koniec apelu
( w sumie to temat rzeka i moja tajna teoria wiec mozna jej w takim skrocie nie zrozumiec )
Masz rację, tylko by grac trzeba ćwiczyć, bo nie ma sensu siadać za zestaw nastawieniem na +250. To niestety samo nie przyjdzie. Problem jest taki, ze nie kazdy ma mozliwosc by "grac". Jeżeli chodzi o mnie to raz w tygodniu po 4h z zespołem, tak wiec sam wiesz... Dlatego pytam w jaki sposob cwiczycie.
hmm szczerze:
basen raz w tygodniu
klepanie w kolana przez 5 min w autobusie dwa-trzy razy w tygodniu
klepanie pieta / palce i gaszenie peta 5 min w busie dwa trzy razy w tygodniu
czasem sobie podbiegne do autobusu
rytmicznie wchodze po schodzach - rytmicznie napinajac miesnie lydek i "piszczelowych"
gram probe co dwa weekendy ale za to wielogodzinne
czasem sobie pukne paradidle na oparciu fotela - krotkie serie szybkie i pokrecone - nie dluzej niz 15 min.
i grip master ( taki jak dla gitarzysty ) - 10 minut sciskania blasty same sie graja
no i wiadomo przed graniem nalezy sie rozgrzac najlepiej jak to mozliwe wtedy latwo sie gra ( w zasadzie "samo" sie gra ) - i najwazniejsze koncentracja i wczucie sie w to co sie gra - bez tego mozna sie klepac po dupie - na to samo wyjdzie
pozdr
btw - blasty moga Ci nie wychodzic bo nikt Ci jeszcze nic nie powiedzial/pokazal istoty balansowania i kontroli palki.
Wychodzą mi w miarę dobrze, czasem ręce rozjadą się z nogami. przy dobrej rozgrzewce swobodnie sobie pykam w 250 bpm, ale o wyższych tempach mogę pomarzyć.
ok
pierwsza uwaga - "Moim zdaniem ... ... nie powinno sie zostawiac opuszczonej palki na werblu w momencie kiedy sie nie gra na nim "czegos tam" - np" duszkow - szurań itp )
tempo 250 jest dosc specyficzne mo i dosc przelomowe ( dla mnie bylo )
jest to moment ( w tempie ) w ktorym nalezy przestawic nieco technike
- lzej trzymac paleczke - zsynchronizowac palce wskazuajcy i serdeczny z paleczka tak jakby sie mialy skleic z palka i kontrolowac ruch i balansowac wkladajac minimalna ilosc sily - jak uzyska sie kontrole nad paleczka mozna wprowadzac wiecej nie sily a impetu palcami i wykorzystujac prawa fizyki grac dosc szybko i dosc mocno/glosno.
po wiecej "tajnych technik"zapraszam do mnie na lekcje w wawie
a jeszcze cos - uklad rak podczas blastow nie jest zly - jest do korekty ale spokojnie moglbys grac szybciej
ten grip master moze byc niezlym pomyslem ...
a i tak podoba mi sie jak grasz lewa z palcow.
trzymanie pauki na naciagu przy stopach to w pewien spposob oparcie ... skad ja to znam
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Ostatnio zmieniony przez blanker666 Sro 31 Mar, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Uycha
Dołączył: 14 Lut 2006 Posty: 160 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 01 Kwi, 2010
Blaściarz ze mnie żaden, więc żadnym autorytetem nie grzesze, ale mam parę sugestii, może przydatnych.
-podczas blastów trzymaj nadgarstek niżej, palce mają wtedy większą ruchliwość i są bardziej rozluźnione
-podczas nie-blastów trzymaj pałkę ciaśniej, bo tak luźnym chwytem tracisz kontrolę i energię z ruchu ręki
-jeśli czasami nogi i ręce zaczynają się rozjeżdżać, to warto by było wrócić do wolniejszych temp, żeby poćwiczyć dokładność (bierzesz sobie jakieś niskie tempo, grasz 5-15min, potem +3 bpm np itd)
Na koniec dodam, że najbardziej w moim przypadku szybkości z dokładnością pomogło granie najprostszych rudimentow w 40-60 bpm-ach w piano przez tydzien.
to ja tu mam pytanie natury technicznej
W jakim tempie jest najlepiej ćwiczyć granie jedyneczek "z palców" czyli tych blaściarskich?
Może to złe pytanie-jednym słowem mam problem taki że o ile w tempie 200 jedyneczki-ósemki grane jedną ręką wychodzą spokojnie i na luzie, to kiedy próbuję zagrać dwoma rękami naprzemiennie, to czuję że strasznie się spinam-na luzie jedyneczki graja się razem, czyli nienaprzemiennie a to hmm jest wielce niefajne. Praca nadgarstkiem wszak odpada bo to się mija z celem...rozumiem że grunt ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć ale może ktoś rzuci jakąś poradą;) niewprawiony jestem więc proszę się nie śmiać;)
mozesz grac nadgarstkiem - roddy tez gra z nadgarstka i zyje...
spinka to bardziej kwestia swiadomosci jak dla mnie - musisz sie bardziej skupic na odbiciu... ustaw tak sobie rece i graj od takiego tempa - zebys czul ze grasz na luziku... jak zaczynasz spinac to od razu przerywaj i graj dluzsza chwile na tym tempie na ktorym sie zatrzymales... jak rozumiem maszproblem wpolaczeniu rak ?
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Czw 03 Cze, 2010
identyczny problem jak Sarum mam...na padzie, werblu jestem w stanie zagrac naprzemiennie bez problemu, ale jak trzeba przelozyc reke na ride to dziekuje, dobranoc, nie daje rady...a kombo lewa reka werbel, prawa hh to juz w ogole jest dla mnie nie osiagalne...jakies pomysly?
p.s. to dobrze czy zle, ze jak gram blasty to uzywam twina, bo niestety w szybszych tempach jedynki mi nie wyjda na singlu(oczywiscie grajac szesnastkami 180+ nie ma problemu )
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
jakie tu ciekawe i frapujace tematy....Krzysiu!! ja widze ze Ty tu zaczynasz dzielic i rzadzic ! hiehheheheh i teraz procz tego basenu kaz im jeszcze do tej sauny chodzic cholera!! zaczyna mnie martwic ten Twoj zdrowy tryb zycia ))) moze lepiej wpadniesz do mnie na piwo hihehehhe )) co do blastow...Krzysiek ma racje...procz klepania na padzie czy cwiczen...grajcie z zespolem i wdrazajcie to co cwiczycie...i nie wazne czy to bedzie 220-230-240 czy 250...blast jest blastem i przy fajnie osadzonym riffie musi zrec...malo tego pamietajcie tez ze nei zawsze ultra hyper szybki blast jest lepszy od tego w 220 czy 230 )) to juz zalezy od muzyki itd.... Krzysiu sie pewnie ze mna nie zgodzi bo blasty Krzysia zaczynaja sie od 260 ))))))) no ale cóż...lubimy sie czasem posprzeczac co nie?? Ksyysiuuuu )
identyczny problem jak Sarum mam...na padzie, werblu jestem w stanie zagrac naprzemiennie bez problemu, ale jak trzeba przelozyc reke na ride to dziekuje, dobranoc, nie daje rady...a kombo lewa reka werbel, prawa hh to juz w ogole jest dla mnie nie osiagalne...jakies pomysly?
p.s. to dobrze czy zle, ze jak gram blasty to uzywam twina, bo niestety w szybszych tempach jedynki mi nie wyjda na singlu(oczywiscie grajac szesnastkami 180+ nie ma problemu )
jedyne co Ci moge doradzic - to granie bardziej z nadgarstkow - znaczy co - jak Ci sie zmienia mterial na mniej odcbijajacy - to nie mzesz zagrac naprzemiennie ? tzn ze nie mozesz bazowac na odbiciu i masz za slabe miesnie ...
co do stopy nie wypowiadam sie bo nei skumalem pytaania
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Czw 03 Cze, 2010
nie, material tutaj nie ma nic do rzeczy, po prostu ciagle jak gram to wydaje mi sie, ze jest nierowno, krzywo, jedno uderzenie mi ucieklo i po chwili wszystko sie sypie...
co do stopy - jak w klasyce, to co kollias robi tutaj na singlu, narazie nie jest dla mnie osiagalne, nie moge jeszcze tego skoordynowac(oczywiscie tempo znacznie mniejsze)...wiec to co kolias robi ja robie na twinie...moze tak byc?
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
nie, material tutaj nie ma nic do rzeczy, po prostu ciagle jak gram to wydaje mi sie, ze jest nierowno, krzywo, jedno uderzenie mi ucieklo i po chwili wszystko sie sypie...
co do stopy - jak w klasyce, to co kollias robi tutaj na singlu, narazie nie jest dla mnie osiagalne, nie moge jeszcze tego skoordynowac(oczywiscie tempo znacznie mniejsze)...wiec to co kolias robi ja robie na twinie...moze tak byc?
co do rak dalej nie rozumiem - po prostu musisz walic serie singlestrokerollow po 30 sekund albonawet po minucie bez przerwy ... az do usrania - chodzi o wyrobienie miesni sciegien i nadgarstkow.
co do stop - ktory moment na tym filmiku Cie interesuje ze tak powiem ?;)
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010
ooo bede wdzieczny
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
czy moze ktos lopatologicznie zrobic zapis nutowy takich blastow o ktorych mowicie? bo po wczorajszej gadce z blankerem na gg twierdze ze albo jestescie przehuje predkosci bliskiej swiatla albo to oszukanstwo bo w np. w 220 nie sa grane 16tki tylko osemki, i to nie prawa i lewa reka na raz, tylko na przemian. Wiem, zagmatwane to co napisalem, dlatego prosze o zapis nutowy jakiegokolwiek blasta-srasta.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010
no w tempie 240, to trzeba by bylo ostro zasuwac stopami
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
tempo 240 powiedzmy....jedziesz nogami dwa razy szybciej niz klik....prawa reka na ride jedzie do stóp a lewa werbel to samo na "i" i czego tu nie rozumiec....ba...jest tu ze 2-3 ktorzy jada to w 280