Narzekacie w temacie, który jest zaraz pod tym, że poziom merytoryczny forum jest słaby i zawodowi muzycy nie chcą tu wchodzić a wątek obok jebiecie zawodowego muzyka
ale zawodowego muzyka w jakim sensie ?
bo chyba nie w sensie umiejetnosci...
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Narzekacie w temacie, który jest zaraz pod tym, że poziom merytoryczny forum jest słaby i zawodowi muzycy nie chcą tu wchodzić a wątek obok jebiecie zawodowego muzyka
ale zawodowego muzyka w jakim sensie ?
bo chyba nie w sensie umiejetnosci...
Zdefiniuj proszę jak rozumiesz zawodowego muzyka Co to są zawodowe umiejętności. Jeżeli potrafisz oczywiście
@ TELE - zawodowy muzyk = zawodowe umiejetnosci.
jesli za zawodowca uwazamy bartkowskiego czy Surzyna - to bchyba ta pani sie nie lapie na to porownanie.
Co to są w takim razie zawodowe umiejętności. Wg jakich kryteriów się je ocenia. I kto te kryteria ustala? Gdzie jest różnica między zawodowymi a nie-zawodowymi. Pytam bez cienia złośliwości licząc na rzeczową odpowiedź.
Bo jeżeli zaczniemy oceniać umiejętności Tico Torresa tylko i wyłącznie na podstawie tego co gra w Bon Jovi ( taki przykład pierwszy z brzegu) lub umiejętności Agnieszki na podstawie tego co gra u Szymona to wiesz o tym, że się w czarnej dupie możesz obudzić ?
@ TELE - zawodowy muzyk = zawodowe umiejetnosci.
jesli za zawodowca uwazamy bartkowskiego czy Surzyna - to bchyba ta pani sie nie lapie na to porownanie.
Co to są w takim razie zawodowe umiejętności. Wg jakich kryteriów się je ocenia. I kto te kryteria ustala? Gdzie jest różnica między zawodowymi a nie-zawodowymi. Pytam bez cienia złośliwości licząc na rzeczową odpowiedź.
Bo jeżeli zaczniemy oceniać umiejętności Tico Torresa tylko i wyłącznie na podstawie tego co gra w Bon Jovi ( taki przykład pierwszy z brzegu) lub umiejętności Agnieszki na podstawie tego co gra u Szymona to wiesz o tym, że się w czarnej dupie możesz obudzić ?
to moze niech modzi wydziela osobny topic, bo jak zaczniemy dyskutowac to serwer padnie
Mody wiedzą co mają robić Jeżeli uznają to za konieczne to wydzielą nowy temat...tymczasem myślę, że śmiało można dyskutować na razie tutaj bo temat jakby nie było tyczy się filmiku perkusyjnego. Natomiast ja mam wrażenie, że unikasz odpowiedzi
niczego nie unikam - tymczasowo moge Ci napisac, ze jesli uwazamy muzyka za zawodowego, bo utrzymuje sie z grania - to taka arguumentacja jest skazana z gory na niepowodzenie, bo niestety czesto gesto umiejetnosci nie ida w parze z zarobkiem... to raz
dwa - dla mnie po prostu - zawodowiec to zawodowiec - kategoryzowanie wymyka sie zwyczajnej percepcji - bo to sie po prostu czuje - i to juz bardziej kwestia uniesienia duchowego... ogladasz goscia na koncercie i kopara Ci opada do ziemi... chcesz rzucac wszystko w zyciu i cwiczyc cale zycie - zeby grac tak jak on czujesz to przez skore to niedefiniowalne IMHO. Tak samo jak wrazenie na graincy duchowosci i czucia....
i nazywanie laski ktora cos tam gra - zawodowcem w drugim znaczeniu - i wrzucanie jej do jednego wora z lewandkiem i surzynem - to sorry gregory. ale niestety ne ta bajka.
no chyba ze chciales od razu napisac - ze jest chalturnikiem
to rozumiem i sie zgadzam.
a w tym kraju - ze ktos gra z tym czy tamtym - to zaden argument co do umiejetnosci...
znam jak napisalem - z 30 gosci z podziemia, ktorzy ja gwalca i podpalaja jesli chodzi o technike wykonawcza - i widac to po max minucie grania ...
zeby bylo jasne - osobiscie nic do niej nie mam - ale niestety... naduzywanie pewnych argumentow mnie poczatkowo smieszy, a potem denerwuje.
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
dla mnie po prostu - zawodowiec to zawodowiec - kategoryzowanie wymyka sie zwyczajnej percepcji - bo to sie po prostu czuje - i to juz bardziej kwestia uniesienia duchowego... ogladasz goscia na koncercie i kopara Ci opada do ziemi... chcesz rzucac wszystko w zyciu i cwiczyc cale zycie - zeby grac tak jak on
Okej...przyjmuję na razie taką argumentację i odsyłam do posta z linkami powyżej. Ciekaw jestem strasznie
kategoryzowanie wymyka sie zwyczajnej percepcji - bo to sie po prostu czuje - i to juz bardziej kwestia uniesienia duchowego... ogladasz goscia na koncercie i kopara Ci opada do ziemi... chcesz rzucac wszystko w zyciu i cwiczyc cale zycie - zeby grac tak jak on
Czyli krótko mówiąc...dla Ciebie definiowanie pojęcia kto i co jest zawodowe jest bardzo ścliśle związane z tym co lubisz a czego nie. Dobrze rozumiem?
kategoryzowanie wymyka sie zwyczajnej percepcji - bo to sie po prostu czuje - i to juz bardziej kwestia uniesienia duchowego... ogladasz goscia na koncercie i kopara Ci opada do ziemi... chcesz rzucac wszystko w zyciu i cwiczyc cale zycie - zeby grac tak jak on
Czyli krótko mówiąc...dla Ciebie definiowanie pojęcia kto i co jest zawodowe jest bardzo ścliśle związane z tym co lubisz a czego nie. Dobrze rozumiem?
tu Ci moge odpowiedziec prosto - nie
z reszta poczekamy az wydziiela temat.
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Ostatnio zmieniony przez blanker666 Sro 22 Gru, 2010, w całości zmieniany 1 raz
kategoryzowanie wymyka sie zwyczajnej percepcji - bo to sie po prostu czuje - i to juz bardziej kwestia uniesienia duchowego... ogladasz goscia na koncercie i kopara Ci opada do ziemi... chcesz rzucac wszystko w zyciu i cwiczyc cale zycie - zeby grac tak jak on
Czyli krótko mówiąc...dla Ciebie definiowanie pojęcia kto i co jest zawodowe jest bardzo ścliśle związane z tym co lubisz a czego nie. Dobrze rozumiem?
tu Ci moge odpowiedziec prosto - nie
Ja na Twoje pytanie odpowiedziałem. Teraz proszę odpowiedz na moje. Czy bębniarz Megadeth i Breaking Benjamin to są tylko i wyłącznie W TWOIM ROZUMIENIU zawodowi muzycy ? Możesz?
Straszliwie bez sensu ktoś wydzielił ten temat. Uciął kilka ostatnich postów, które jednak miały sporo ważnych treści. Nie ma ich ani tu...ani w temacie z linkami...da się coś z tym zrobić ?
===========
Edit : Już doczytałem tam...zjebaliśta konkretnie towarzyszu Bart
widzisz - mam kolejna nauczke co do Ciebie ... ja sie staram byc uprzejmy np w Twojej ocenie gry - i w materialach ze studia... a Ty sobie uwidziales ze chcesz mnie "poprzycierac" - spoko moaroko - dobrze wiedziec. ..
akurat gosc z metalcora od razu widac ze luzak byl... a dalej nie wiem kto gra w megadeth ...
sam sie nazwales "larsem po lobotomii" i chybra trafiles w 10 ... tu sie z toba w pelni zgadzam.
jak widac uprzejmosc nie poplaca
a moj stary post brzmial tak.. akura go w schowku mialem
"daj jakies filmiki tego goscia z megadeth ... co do metalcorowcow to moje zdanie jest szeroko znane, chociaz ten koles wyglada na DOBREGO. Luzny, opanowane palki... Jesli w megadeth gra tam menza - a nie wiem bo ostatnio interesowalem sie megadeth ww `89 to menza gra kwadraty... sa jego filmiki zreszta w necie. film ocenie jak mi wideo bebniarza zapodasz ... bo podejrzewam podstwp i wyjdzie ze w megadeth gra jakis napierdalcz ...obydwoje lapia sie na zawodowcow w pierwszym zdefiniowanym przeze mnie pojeciu - ze wskazaniem na goscia z kapeli metalcorowej... luzny i dobrze gra... goscia z megadeth ocenie na wlsny uzytek dopiero po filmiku "
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Ostatnio zmieniony przez blanker666 Sro 22 Gru, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Sro 22 Gru, 2010
Nie ma ostatnich postów, bo jak tworzyłem ten temat, Wy w tym czasie pisaliście i nie pojawiły mi się w panelu moderacyjnym te ostatnie posty. Jak już mówiłem, nie mogę dodawać pojedynczo postów, bez możliwości tworzenia za każdym razem nowego tematu.
Posty niestety wcięło...mody mają za szybkie myszki
Cytat
widzisz - mam kolejna nauczke co do Ciebie ... ja sie staram byc uprzejmy np w Twojej ocenie gry - i w materialach ze studia... a Ty sobie uwidziales ze chcesz mnie poprzycierac - spoko moaroko - dobrze wiedziec. ..
A ja jestem nieuprzejmy ? Gdzie ? Mi nie chodzi, żeby Cię zjebać czy cokolwiek, staram się rozmawiać na argumenty a nie merytorycznie a nie ad personam i myślę, że mi się udaje. Poprzycieranie dotyczyło mi tylko i wyłącznie Twojej postawy gdyż bardzo często wpadasz na loty pt " wiem najlepiej " a to nikomu nie służy. Tobie również
Cytat
akurat gosc z metalcora od razu widac ze luzak byl... a dalej nie wiem kto gra w megadeth ...
Breaking Benjamin nie gra metalcore. I nigdy nie grało. Nawet nie stało w sklepie na jednej półce z jakąkolwiek płytą metalcore
Cytat
sam sie nazwales larsem po lobotomii i chybra trafiles w 10 ... tu sie z toba w pelni zgadzam.
za argumenty osobiste uwazam to ze uwazasz mnie za cwoka pokroju tych dzieci neostrady ktore tu sie ostatnio panosza.
niestety - troche sie pomyliles - z tego tez powodu mi przykro bo myslalem ze masz o mnie inny oglad.
a jesli sprowadzasz mnie do wszechwiedzacego i piszacego kto sie buja a kto nie - to stary - nie mamy o czym gadac.
troche nie ten adres
i ostatnie zdanie na dzis - bo ide w kime - to powtarzam - zestawienie kolesia i tej panienki to kompletnie kula w plot... ona moglaby my buciki pastowac.
a ocenilem goscia na pewno lepiej niz sie spodziewales ze ocenie.
ide spac
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Ostatnio zmieniony przez blanker666 Sro 22 Gru, 2010, w całości zmieniany 1 raz
a jesli uwazasz ze kobita o ktora taki goracy spor trwa ... gra podobnie do tego metalcorowca - to chyba niestety... ale nie mamy o czym mowic...
Spór już dawno zszedł z Agnieszki na tematy ogólne...szeroko pojętego grania "zawodowego". Tak się składa, że Agnieszkę oceniłeś po minutowym filmiku sklejonym z głupich cut-scenek nakręconych w trakcie grania chałtury w programie rozrywkowym w tv. W Megadeth masz do oceny pełen utwór a jakoś nie masz odwagi żeby się na to zdobyć. Może dlatego, że sprawdziłeś kto nagrywał ten album ?
a Ty dalej swoje - nic nie sprawdzalem, ani nic nie edytowalem.
jesli tam gra menza to menza jest chujowwy az boli IMHO. a koles z metacora [ czy członek męski wie z czego] daje rade. a agnieszka nadal gra kwadraty. zdania nie zmieniam
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
a Ty dalej swoje - nic nie sprawdzalem, ani nic nie edytowalem.
jesli tam gra menza to menza jest chujowwy az boli IMHO. a koles z metacora [ czy członek męski wie z czego] daje rade. a agnieszka nadal gra kwadraty. zdania nie zmieniam
Blanker...na logikę. Jeżeli znasz Menzę i uważasz, że jest chujowy aż boli...to nie powinieneś mieć problemu z oceną tego numeru. Bo albo Cię boli jak go słuchasz albo nie ? Jako osoba, która wydaje tak kategoryczne sądy dotyczące umiejętności bębniarzy nie powinieneś mieć problemy z analizą tego kawałka
a Ty dalej swoje - nic nie sprawdzalem, ani nic nie edytowalem.
jesli tam gra menza to menza jest chujowwy az boli IMHO. a koles z metacora [ czy członek męski wie z czego] daje rade. a agnieszka nadal gra kwadraty. zdania nie zmieniam
a Ty dalej swoje - nic nie sprawdzalem, ani nic nie edytowalem.
jesli tam gra menza to menza jest chujowwy az boli IMHO. a koles z metacora [ czy członek męski wie z czego] daje rade. a agnieszka nadal gra kwadraty. zdania nie zmieniam
Blanker nie możesz tak mówić o kimkolwiek...
Ale Blanker ma wprawę i doświadczenie w jebaniu ludzi, którzy na grze na bębnach zjedli zęby...to nie pierwszy raz na tym forum
a Ty dalej swoje - nic nie sprawdzalem, ani nic nie edytowalem.
jesli tam gra menza to menza jest chujowwy az boli IMHO. a koles z metacora [ czy członek męski wie z czego] daje rade. a agnieszka nadal gra kwadraty. zdania nie zmieniam
Blanker nie możesz tak mówić o kimkolwiek...
pewnie masz racje ...
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
no was juz chyba pojebało. chcecie sparawdzic czy zasługujecie na miano zawodowca czy nie?? na kiego cchhuja wam to ?
Tylko tyle masz do powiedzenia w temacie ? Jak tak to dziękujemy za udział w dyskusji i zapraszamy jak będziesz w stanie napisać coś merytorycznego
ja Cie moge zapisac na smierc - tylko nie dzis - dyskuje to ja skonczylem ... bo nie gadam z ludzmi ktorzy maja o mnie komletnie spaczone pojecie. Tym bardiej ze juz troche mnie znasz.
Nie spodziewalem sie tego po tobie, ale nie mam sie co dziwic - grac tez myslalem ze lepiej grasz - a tu filmiki ze studia skrzecza.
w gebie to wszyscy sa mocni. dobranoc
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...