Mam pytanie. Czy opłaca się kupować djembe, która ma poniżej 20 cm średnicy ??? Słyszałem różne opinie, większość jest zdania, że jest to jednak nieopłacalne. Podobno optymalna średnica to powyżej 23 cm, no ale takie djembe kosztuje ponad 250 pln .
bębenki o tej większości to praktycznie zabawki, które można sobie ustawić w pokoju i popatrzec. takie 27 to już jest kawał bębna... no i jak chcesz przeznaczyc na beben tylko 50 zł to lepiej sobie odpuść bo nie będziesz zadowolony. 300 to takie minimum imho.
moim zdaniem 10" (25cm) to jest dobry rozmiar na początek - łatwiej się na niej gra imho. natomiast uwazam, ze powinno sie i tak miec przynajmniej dwie w swoim instrumentarium - 10" i powiedzmy 13"
_________________ -= hoy brujerizmo pa ti satanizmo =-
Djembe powinienes nie dobierac rozmiarem, a brzmieniem. Zanim kupilem swoje, obstukalem chyba z 7 w podobnych rozmiarach- jesli jest to reczna robota, to kazde djembe brzmi niepowtarzalnie i musisz znalezc to, ktore najbardziej Ci pasuje ( i przy okazji ma wlasciwosci djembe- ostry atak przy krawedzi, miesisty dol na srodku.)
w drumcenter jest 18cm za jakies 200. bedzie to dobre do "pykania" z metronomem? nie chodzi mi tu o super jakosc itd. chodzi mi tutaj glownie o cwiczenia takie jak sie czasem np. na padzie robi - np. jedynki dowjki itp. plus cwiczenia z metronomem. jaki to ma dzwiek? ma ktos probki ? nie chcialbym wydawac 300 na beben bo wole sobie dozbierac do hihatu Zildjian K series
bongosy do pałek??!!
to sa instrumenty reczne! naciag skorzany rozpieprzysz i bedziesz placil ponad 100zł za nowy a plastikowa djembe do kila, lepiej kup sobie pad ze statywem zeby cwiczyc!
_________________ -= hoy brujerizmo pa ti satanizmo =-
Thormes Na bongosach gram pałkami juz spory kawał czasu i nie widac zeby cos sie działo zresztą są do tego odpowiednie pałki. Wielu perkusistów gra na tych instrumentach palkami. W mojej poprzedniej kapeli koles czasmi i na kongach gral Pozdro
Słuchajcie, grać też można młotkiem i tykwą na harfie, tylko po co? Generalnie instrumenty typu bongo, djembe, conga, tabla etc. służą do grania dłońmi.
Słuchajcie, grać też można młotkiem i tykwą na harfie, tylko po co? Generalnie instrumenty typu bongo, djembe, conga, tabla etc. służą do grania dłońmi.
lol przypomina mi sie facet z domu kultury, ktory prosil o jak najbardziej wytrzymaly naciag do werbla, bo 'u nas to je ciagle niszcza' wiec dalem mu taki i mowie, ze jest bardzo mocny, ale jak ktos bedzie gral kluczem francuskim, to on tez nie wytrzyma, na co koles zawiedziony stwierdził : "łe, szkoda ..."
_________________ -= hoy brujerizmo pa ti satanizmo =-
Słuchajcie, grać też można młotkiem i tykwą na harfie, tylko po co? Generalnie instrumenty typu bongo, djembe, conga, tabla etc. służą do grania dłońmi.
Po to, zeby wydobyc inne brzmienie. zestaw perkusyjny tez jest przeznazony do grania palkami, a ludzie czasem po nim dlonmi graja
El Nino
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 149 Skąd: Zawiercie
Wysłany: Sob 23 Wrz, 2006
Odświeżam temat - potrzebuję do zajęć z dzieciakami niepełnosprawnymi jakiegoś przyzwoitego djembe . Możecie coś polecić ??? Będę wdzięczny za jakieś linki bo jestem raczej zielony w temacie .