Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Groove
Groove
Autor Wiadomość
_barti_

Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 37
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010   Groove

Nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie na forum, a może nie doszukałem?

Co to znaczy grać z groove , jak to wyćwiczyć i co to znaczy groove?
 
 
wAve

Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 419
Skąd: Warka
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010   

Wcale się nie dziwię, że nie znalazłeś, bo na to odpowiedzi nie ma. Przynajmniej na to jak to wyćwiczyć. Groove sprawia, że nie możesz usiedzieć na miejscu kiedy czegoś słuchasz. Po prostu nosi Cię/buja. To jest ten PULS który napędza wszystko. Sprawia, że nawet najprostszy utwór może stać się majstersztykiem. Jak to ćwiczyć ? Moim zdaniem albo się go ma, albo nie. Ewentualnie można go tylko szlifować. Tak czy inaczej pomaga słuchanie różnorodnej muzyki, od hip-hopu do latino. I granie z nią. Poza tym, powinieneś o to zapytać w pytaniach dla początkujących a nie tworzyć oddzielny temat.
 
 
 
YelloW_EyE 
Rowan


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1284
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010   

słuchaj funka, fusion, hip hopu, to są stule muzyczne z dobrym groovem.
_________________
Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.

Meinl
Ostatnio zmieniony przez YelloW_EyE Nie 17 Sty, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jacuch

Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 143
Skąd: Małe miasteczko:)
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010   

A mi się jakoś o ślepia obił taki temat. Nie pamiętam kompletnie w jakim dziale itp, ale wiem, że było więcej odpowiedzi nawet:).

W każdym bądź razie - dla mnie groove to taki nawet niezwiązany bezpośrednio z techniką "polot":), coś co sprawia, że perkusja, jak i cały utwór płyną.

Właśnie - to temat rzeka, nie da się tego jasno wytłumaczyć. Groove dla mnie, to płynność, styl itp. itd.

A co do tego, kto ma groove, kto nie - wydaje mi się, że ważne tu jest podejście, osłuchanie, otwartość na różnorodną muzykę. Może to głupie, ale jak teraz przypominam sobie znajomych mi bębniarzy, choćby kumpli z jednego perkusyjnego podwórka, to zaryzykowałbym stwierdzenie: "Taki masz groove, jakim jesteś człowiekiem" - tak teraz mi to wpadło do głowy:)
_________________
. . .Let Me Live. . .
 
 
 
yoozeck 


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 585
Skąd: Zabrze
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010   

Co trzeba zrobić, żeby groove był widoczny?
1. Grać
2. Grać
3. chyba nic więcej, tylko czasami się prześpij i coś zjedz.

Myślę, że da się wypracować, nie koniecznie tak, jak było napisane ma się albo nie.
Słuchanie różnorodnej muzyki... Na pewno tak, wsłuchując się poznajesz nowe patenty, ale jednak 99% to praca i obycie z instrumentem.
Tak ja to widzę, ale nie będę się rozpisywał, może coś uzupełnię jeszcze, bo jestem trochę zmęczony po koncercie.
_________________
hi-hat to tętno, stopa to serce.
 
 
 
Pierwszy Bębnolog 

Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 216
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010   

Jacuch napisał/a
...to zaryzykowałbym stwierdzenie: Taki masz groove, jakim jesteś człowiekiem - tak teraz mi to wpadło do głowy:)

Ciekawe skojarzenie Jacucha.
Pokaz mi bebny powiem jak grasz.
Lecz jesli nie mamy wlasnego groove'u to wzorujemy sie na stylach rylcach matrycach falujaco pulsujacych mysli muzycznych oraz zagrywek innych instrumentalistow przewaznie podziwianych i lubianych, a znanych dzieki wyjatkowemu stylowi grania i oddychania w trakcie wpolnego muzykowania aby pozytywnie wplynac na odbiorce.

Groove osiaga sie grajac razem po to abysmy mogli grac miedzy soba.

Samemu cwiczac mozna wypracowac zarodek wslasnego stylu.
Mozna ten styl rozwijac lub sie poddac z obawy bycia niemodnym.
Mozna rozwijac groove wlasnego niepowtarzalnego stylu i czekac na podobnych sobie, aby zagrac miedzy soba grajac razem z solowkami bo jest groove.
_________________
Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010   

Ale mieszacie chłopakowi, że wie jeszcze mniej niż wcześniej....

Na początek wystarczy ćwiczyć groove w taki sposób, żeby walić równo i iść dobrze z basem, wtedy nikt Ci niczego nie zarzuci ;)
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
Pierwszy Bębnolog 

Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 216
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010   

tutkaprof napisał/a
Ale mieszacie chłopakowi, że wie jeszcze mniej niż wcześniej....

Na początek wystarczy ćwiczyć groove w taki sposób, żeby walić równo i iść dobrze z basem, wtedy nikt Ci niczego nie zarzuci ;)

Przepraszamy za mieszanie...ale to nie mozliwe zeby wiedziec mniej niz wczesniej.
Nieprawda z tym brakiem zarzucania niczego przez nikogo.
Dobrze byloby wyjasnic jak walic rowno i gdzie isc dobrze z basem, a przede wszystkim po co isc....po groove? Pod warunkiem ze basista trafia i zna droge.
ale spoko kazdy ma prawo do wypowiadania opini.
Ja troche o kontrapunkcie napisalem wczesniej bo lepiej wczesniej niz pozniej zeby wiedzieli wczesniej niz mniej.
_________________
Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010   

Ja myślę, że jeśli chce się komuś pomóc, to warto dopasować podawaną wiedzę do potrzeb i możliwości zrozumienia odbiorcy.
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
Pierwszy Bębnolog 

Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 216
Wysłany: Wto 19 Sty, 2010   Groove

tutkaprof napisał/a
Ja myślę, że jeśli chce się komuś pomóc, to warto dopasować podawaną wiedzę do potrzeb i możliwości zrozumienia odbiorcy.

Rozumie, dlaczego wczesniej nie powiedziales, postaram sie prosciej sorry.
Zeby nie bylo ze dla przedszkolakow, to tak jakbysmy opowiadali o smaku wina osobie ktora nigdy wina-groove'u nie smakowala.
Moze ktos bardziej na zapachy wrazliwszy?
Najprosciej ujac to wrazliwoscia czucia sie bezpiecznie i dobrze w jakims indywidualnym schemacie rytmiczno-harmonijno-wyobrazeniowo-muzycznym,
lub zapozyczonym poprzez nauczenie sie czyjegos schematu rytmiczno-harmonijno-wyobrazeniowo-muzycznego.
Takze wewnetrzne brzmienie (nastroj) wraz z przekonaniem ze we wspolnym graniu, brzmieniu czyli w duchu kapeli jest porozumienie na tyle, ze mozna odbiegac od tematow, schematow, matryc a wszystko pulsuje w harmonii falujacych rytmiczne przemieszczajacych sie dzwiekow.

Groove mozna porownac do czegos takiego ze jak sie tylko wydostanie nawet
z bardzo malych glosniczkow, to pobudza i ozywia, a sa odnotowane przypadki ze wtedy lepiej widac w przestrzeni i czuc wiosne.
Najlepiej postarac sie zagrac z doswiadczonym muzykiem.
Teraz ja pomysle, ze nie pomoglem, bo nie przeprowadzilem analizy poprzez ankiete dopasowania podawanej wiedzy do potrzeb i mozliwosci zrozumienia odbiorcy.
sens of humor
_________________
Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
 
 
Wooof


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 741
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 19 Sty, 2010   

Groove to inaczej imponderabilia
 
 
raq


Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 139
Skąd: Jasło
Wysłany: Wto 19 Sty, 2010   

Posłuchaj tego, tu jest groove :)
http://www.youtube.com/watch?v=Hex7QRaLerU
podaje jako przykład w sieci jest groove'ów (?) od groma :D
 
 
 
zander
ksenofob


Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 251
Wysłany: Wto 19 Sty, 2010   

groove metal

http://www.youtube.com/watch?v=RESRl39ZYns
_________________
Kto panuje nad przeszłością,
panuje nad przyszłością.
 
 
Pierwszy Bębnolog 

Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 216
Wysłany: Wto 19 Sty, 2010   

zander napisał/a
groove metal

http://www.youtube.com/watch?v=RESRl39ZYns

OK! wood groove.
http://www.woodgroove.com/index.php.

Puenta napisana przez Wooofa jest idealna do zamkniecia tematu.
_________________
Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
 
 
zander
ksenofob


Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 251
Wysłany: Czw 21 Sty, 2010   

nie kpij z groove, to poważna sprawa!
_________________
Kto panuje nad przeszłością,
panuje nad przyszłością.
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 763
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 21 Sty, 2010   Re: Groove

_barti_ napisał/a
jak to wyćwiczyć

Zacznij od prostych jedynek na cztery, zmieszanych z prostymi jedynkami na trzy

O tak PLPL PLPL PLPL PLPL | PLP LPL PLP LPL PLP LPL PLP LPL i tak w kółko, z klikiem, tempo 60, 5 minut od Prawej i 5 minut od Lewej, codziennie godzina. Jak poczujesz się lekko i błogo, znaczy jest gruw. Potem już będzie z górki
Tłusta czcionka - akcent
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
Pierwszy Bębnolog 

Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 216
Wysłany: Czw 21 Sty, 2010   

nie mozna wycwiczyc groove bo on wchodzi i wychodzi. chwila nieuwagi juz go nie ma wsrod nas.
pojecie groovu na przykladzie Buddy Richa.
Z Jego bigbandem gralo wielu, ale nigdy zaden bigband nie zabrzmial tak jak z Nim.
jedynki dwojki nie maja nic wspolnego. Mial i ma czlowiek brzmienie w sobie groove.
a brzmienie jest w Nas.
nikt nie powie ze cwiczenie jest niepotrzebne.
ale na przykladzie Buddy Richa dalej Groove to inaczej imponderabilia jak napisal Wooof.
_________________
Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 763
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 21 Sty, 2010   

Oczywiście że nie można nauczyć groovu rypiąc wprawki ale można mu wyjść na spotkanie, choćby takim prostym rozkładaniem akcentów. To wielkie uproszczenie, ale jednak...
Trzeba najpierw mieć luz w rękach aby w ogóle myśleć o jakimś groovie, na kwadratowo się nie da, nawet jak się z tym urodzisz
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
Ostatnio zmieniony przez muffin man Czw 21 Sty, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pierwszy Bębnolog 

Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 216
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010   

Trudno sie nie zgodzic z takim podejsciem i dlatego wychodze na przeciw spotkania.
Wprawki dla poczucia bezpieczenstwa w rytmie tak, ale dla poczucia istnienia groove i uczestniczenia w nim, wystarczy czasem sie nie opierac
i pozwolic mu sie zabrac. Sluchacze tak robia.
Automaty na kwadratowo nie maja groove, ale bebniarz muzyk ma.
Grajac z doswiadczonymi muzykami dostajesz szanse odnalezienia go w sobie.

Jest wiele kapel tzw: jednego utworu, w jednym jest groove bo przekaz byl od serca prawdziwy, a w nastepnych utworach szukac ze swieca bo nie wyczujesz, albo jest mdly i nijaki.
A jedynki dwojki to przeciez trzeba cwiczyc bo taki nasz bebniarski honor.
Groove to rowniez sprawa pokoleniowa, tradycja, folklor, Chopin itd.
_________________
Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 763
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010   

W monotonnym stukocie przejeżdżającego pociągu jest fajny groove.
Mój biorytm zawsze go łapie i wchodzę w tą fazę wraz z pociągiem.
Bo we mnie jest groove, nad brzmieniem pracuję
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010   

No i w ogóle groove jest w przyrodzie. W odwiecznym cyklu dnia i nocy, w dialektyce dobra i zła, w nieubłaganej mandali życia i śmierci. Groove to platońska idea i leibnitzowska monada - pierwiastek rzeczy. Groove jest też niczym solidna porcja browaru - mamy ją w sobie, działa na zmysły i każdy w pobliżu ją czuje.

Ale jak będziesz naparzał równo i akcentował z basem, to też już jest coś.
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 763
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010   

G.R.U.W - Graj Równo Unikaj Wahnięć
wersja alternatywna - Gardzisz Rudimentem Utkniesz Wmiejscu
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010   

Dla mnie technika, wprawki i tak dalej dają tylko odpowiedni warsztat i narzędzia by móc przekazać swój groove. Każdy wie że 10% to talent, 90% to praca ... A może są inne proporcje ... ?
Ze wszystkimi poprzednimi wypowiedziami zgadzam się w 100%.
_________________
Czarizard
 
 
Pierwszy Bębnolog 

Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 216
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010   

tak, groove to rzeczownikoczasoprzymiotnik.

"Każdy wie że 10% to talent, 90% to praca ... A może są inne proporcje ... ?" - napisal Totem.
To w przypadku sukcesu tak mowia skromnisie.
Ja mam taka propozycje: 33%talent 33%praca 33%melodyjny splot wydarzen i 1% tolerancji dla braku informacji.
Wychodzi triola z duszkiem jednoprocentowym.
A ten jednoprocentowy duszek moze zmienic cala figure w groove.

Kto raz usiadzie za bebnami i poczuje pierwotnosc brzmienia rytmu w groove to tak dlugo bedzie siedzial za nimi w poszukiwaniu coraz to bardziej odjazdowego i skomplikowanego podzialu aby znalezc w sobie ten jeden niezachwiany piekny groove, oczywiscie biorac pod uwage wszystkie wypowiedzi.
_________________
Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010   

Wolę swoją proporcję. Może dla tego że Twojej trochę nie rozumiem?
Wg. mnie Twoja proporcja, mówi o kimś, kto odniósł ów sukces.
Więc czym jest ten sukces? Odnalezienie własnego, jednego, niezachwianego groove?
Ostatnio zmieniony przez Totem Pią 22 Sty, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pierwszy Bębnolog 

Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 216
Wysłany: Sob 23 Sty, 2010   

Sukcesem jest ten temat i w ogole rozmowa z Toba Totem na temat konkursu.
Twoje 100% jest sukcesem, a moje podpowiedzia o nim w trioli co to najwiekszy komputer nie da rady, a czlowiek stworzony.
Ten groove prowadzi jeszcze dalej, ale wieksza radosc z sukcesu 10%+90%, niz z planu 99%+1%. jesli zakladamy ze to 90%pracy jest z pasja.
Talent to dar i otrzymujemy go kazdy 100%.
Co zatrzymuje w nas talent ograniczajac go do 10%?
_________________
Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Sob 23 Sty, 2010   

Trochę zboczyliśmy z głównego nurtu tematu.
Nie mam pojęcia co ten talent może ograniczać. Chyba tylko i wyłącznie, my sami.

Tą wypowiedzią chciałbym zakończyć zbaczanie z głównego nurtu tematu.
_________________
Czarizard
 
 
Pierwszy Bębnolog 

Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 216
Wysłany: Pon 25 Sty, 2010   

Ja przynajmniej nigdy nie probowalem odchodzic od glownej mysli, jak ona taka wielka z tematu groove.
Konkurs w koszu ktos przed zapoznaniem sie z idea zdecydowal o demonstracji pogardy dla czyjejs pracy.
Troche zbyt emocjonalnie podchodze, ale emocje w muzyce nadaja charakteru, koloru, barwy, brzmienia groove.

Totem tak mowia nawet w telewizji czesto ze 10%talentu 90% pracy sklada sie na sukces, ale jesli sie ma tylko 10% talentu i swiadomosc tego, to bardzo trudno cokolwiek wypracowac.

A brzmienie jest w Nas. Znaczy talent 100% tylko trzeba sie dzielic z innymi.
_________________
Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
 
 
pitifoob

Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010   Re: Groove

skupiałem się ostatnie parę lat na groovie. Oto kilka moich obserwacji:

1. brzmienie. Werbel musi mieć strzała, stopa - robić. Hihat - na dziadostwie ciężej się groovi.
2. klik - pomaga granie równo z klikiem.
3. niezbyt złożony rytm
4. NIE ROBIENIE SMACZKÓW częściej jak raz na 16 taktów, a najlepiej w ogóle
5. dynamiczne granie - ta sama partia zagrana cicho i głosno robi kolosalną różnicę, to samo grane bez nagłośnienia i z nagłośnieniem - powoduje inne odczucia. Głośno słyszana perkusja przez odbiorców daje groove. To nie oznacza, że zawsze trzeba napierdalać. Chodzi raczej o strzała z werbla i stopy.

Można też wspomnieć o patentach tj. granie pomiędzy 16tkami a swingowanymi 16tkami w bandzie - bęben gra kwadrat, reszta swinguje.

http://www.youtube.com/watch?v=jVyk5cOaf4Q - to np. wg mnie - groovi.
Posłuchaj - artykuacja basu, tłumiona gitara robi patyczki, conga też składają się na groov.

Znam gitarzystów którzy groovią, i takich którzy za ^&%$# nie groovią, to samo z basistami. Różnica jest w używaniu bardzo precyzyjnych wartości rytmicznych, dynamice grania.

Jedne z najbardziej grooviących numerów moim zdaniem:

http://www.youtube.com/watch?v=NyLAqSl7Q0Y
http://www.youtube.com/watch?v=8PfuIm4Onhc
http://www.youtube.com/watch?v=MAcmhXqlmpA
http://www.youtube.com/watch?v=xfMhpGDUuK0
http://www.youtube.com/watch?v=qm_fFMwMNg4
 
 
 
aldi

Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 1107
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010   

pitifoob napisał/a
Znam gitarzystów którzy groovią, i takich którzy za ^&%$# nie groovią, to samo z basistami. Różnica jest w używaniu bardzo precyzyjnych wartości rytmicznych, dynamice grania.
Pięknie to ująłeś ;)

To lepiej groovie ;) (lista przebojów nowego radia)
http://www.youtube.com/watch?v=zvT37GN2oFE
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=KgZSnAkQc4c
http://www.youtube.com/watch?v=pkUplANoVwQ
Ostatnio zmieniony przez aldi Wto 08 Cze, 2010, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
yoozeck 


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 585
Skąd: Zabrze
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010   

http://www.youtube.com/watch?v=dr_QfQulPBs ;D
jess groove. ten kawałek sam buja głową po prostu :D
Z większością waszych propozycji muszę się zgodzić ;)


no i z sofy, to może jeszcze to podrzucę.
http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
hi-hat to tętno, stopa to serce.
Ostatnio zmieniony przez yoozeck Wto 08 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010   

Ten perkusista z pierwszego linku yoozeck to nie jest przypadkiem królik?
Znam tylko jednego użytkownika mającego takie dw.
_________________
Czarizard
 
 
aldi

Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 1107
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010   

yoozeck napisał/a
http://www.youtube.com/watch?v=OpLAzFvoptc&feature=related
jess groove. ten kawałek sam buja głową po prostu :D

raczej ten http://www.youtube.com/wa...feature=related i
http://www.youtube.com/watch?v=FdxnHs5jUik
Ostatnio zmieniony przez aldi Wto 08 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
yoozeck 


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 585
Skąd: Zabrze
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010   

Robert Markiewicz
_________________
hi-hat to tętno, stopa to serce.
 
 
 
Uycha

Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010   

Aż się dziwię, że jeszcze tutaj nikt nie wspomniał o chodzącym groovie zwanym Stevem Jordanem:

http://www.youtube.com/watch?v=gR2uXO8a8QI

Grał z Blues Brothers, Stevie Wonderem, Jamesem Brownem, Dylanem, Urbaniakiem, Marcusem Millerem, B.B. Kingiem, Solomonem Burke, Rolling Stones itd itd, więc dla każdego fana groove'owego grania pozycja absolutnie obowiązkowa.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Groove


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam