Wysłany: Sob 14 Lip, 2007 Jak najszybciej i najlatwiej wycwiczyc nadgarstki?
Widzialem na wielu filmikach jak perkusista jedna reka gra tak szybko jak niektorzy dwoma rekami. Chcialem sie dowiedziec jaki jest najprostszy sposob zeby tak zagrac? Z gory dzieki
Dowiedzieć się, np. u kogoś kto tak potrafi, jak to gra, jaką techniką, podpatrzeć to i owo i zacząć ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć, aż zacznie wychodzić.
Pozdrawiam!
tak sa tacy co potrafia szybciej zagrac to jedna reka niz ci wybitni technicy
np: Art Verdi...on osiaga naprawde szybkie predkosci jedna reka...
to jest kwestia cwiczenia duzo wprawek prostych uderzen i chec podciagniecia swoich kwalifikacji...ja np: osiagam jedna reka prawa 110 na metronomie;) jak dojde do 140 to bede zachwycony tym...
Wysłany: Sob 14 Lip, 2007 Re: Jak najszybciej i najlatwiej wycwiczyc nadgarstki?
dudi napisał/a
Widzialem na wielu filmikach jak perkusista jedna reka gra tak szybko jak niektorzy dwoma rekami. Chcialem sie dowiedziec jaki jest najprostszy sposob zeby tak zagrac? Z gory dzieki
wystarczy duzo cwiczyc (jedynki dwójki paradigle itd) i cwiczyć cwiczyć cwiczyć cwiczyć cwiczyć cwiczyć cwiczyć cwiczyć cwiczyć cwiczyć cwiczyć cwiczyć >> to najłatwiejszy sposób z czasem samo przyjdze >> czytm wiecej bedziesz cwiczył tym szybciej przyjdzie efekt pzdr i powodzenia w ćwiczeniach
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Sob 14 Lip, 2007
paradidle jak coś
_________________ Kimi wa baka.
Uycha
Dołączył: 14 Lut 2006 Posty: 160 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 14 Lip, 2007
Szybkość nie jest moją mocną stroną, więc w tej kwestii nie mam wiele do powiedzenia, ale przy szybkim graniu najważniejsze są palce, odbijasz pałkę trzymając nadgarstek w jednej pozycji, odbijając pałkę od dołu palcami, nadgarstka używasz tylko do akcentów. Wykorzystujesz odbicie naciągu po prostu. Oczywiście trzeba do tego odpowiednio ułożyć nadgarstek. Przy dobrym wyćwiczeniu można wyciągać naprawdę (jak dla mnie) zadowalające tempa. Jak zrobić one hand stroke roll to już dla mnie czarna magia, więc może wytłumaczą to bardziej doświadczeni bębniarze .
istnieje też cos takiego jak technika open-close, na youtube jest nauka tego. naprawde świetna sprawa tylko strasznie trudna do opanowania, przynajmniej dla mnie polega na tym ze ruszasz nadgarstkiem jakbys raz uderzał a są dwa uderzenia.
pozdrawiam
Dremor
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 216 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007
Albo to jest free hand, czyli polega na tym że drugi ruch pochodzi z oparciu o ramę werbla(ja tak dochodzę do dwustu, ale to niestety jest możliwe tylko na werblu ewentualnie na tomach), albo to jest one handed roll polegający na tym że pierwszy ruch jest z nadgarstka a drugi z palców. chciałem się tego nauczyć kiedyś, ale to strasznie dużo roboty
tak sa tacy co potrafia szybciej zagrac to jedna reka niz ci wybitni technicy
np: Art Verdi...on osiaga naprawde szybkie predkosci jedna reka...
to jest kwestia cwiczenia duzo wprawek prostych uderzen i chec podciagniecia swoich kwalifikacji...ja np: osiagam jedna reka prawa 110 na metronomie;) jak dojde do 140 to bede zachwycony tym...
Ja osiągam prawą normalnie 140, a jak już sie rozgrzeję to nawet 160. Natomiast lewa narazie tylko 140 rozgrana.
A co to? Zawody?
Prędkość to nie wszystko... ważna jest koordynacja, wyczucie, wspólna praca w grupie, znajomość rytmów i luz w graniu.
Zamiast ćwiczyć takie pierdoły poćwiczcie akcenty w sextolach, kwintole i polirytmię
to dopiero jest zabawe
_________________ No risk, no progress!!!
Dremor
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 216 Skąd: Warszawa
A co to? Zawody?
Prędkość to nie wszystko... ważna jest koordynacja, wyczucie, wspólna praca w grupie, znajomość rytmów i luz w graniu.
Zamiast ćwiczyć takie pierdoły poćwiczcie akcenty w sextolach, kwintole i polirytmię
to dopiero jest zabawe
racja miec muzykalne rece...ale to jest temat o wycwiczeniu nadgarstkow i nabrania predkosci wiec?
tak sa tacy co potrafia szybciej zagrac to jedna reka niz ci wybitni technicy
np: Art Verdi...on osiaga naprawde szybkie predkosci jedna reka...
to jest kwestia cwiczenia duzo wprawek prostych uderzen i chec podciagniecia swoich kwalifikacji...ja np: osiagam jedna reka prawa 110 na metronomie;) jak dojde do 140 to bede zachwycony tym...
Ja osiągam prawą normalnie 140, a jak już sie rozgrzeję to nawet 160. Natomiast lewa narazie tylko 140 rozgrana.
A co to? Zawody?
Prędkość to nie wszystko... ważna jest koordynacja, wyczucie, wspólna praca w grupie, znajomość rytmów i luz w graniu.
Zamiast ćwiczyć takie pierdoły poćwiczcie akcenty w sextolach, kwintole i polirytmię
to dopiero jest zabawe
racja miec muzykalne rece...ale to jest temat o wycwiczeniu nadgarstkow i nabrania predkosci wiec?
Prędkość prędkością ale od tego wcale nadgsrstki nie stają się luźniejsze. Wręcz przeciwnie. Sprawa polega na rozluźnieniu a czym szybciej tym większe spięcie mięśni i ścięgien. Paradoksalnie przyśpieszanie wcale nie pomaga zdobyć gibkość.
Czyli: proponuje zabawę w umiarkowanych i wolnych tempach ale z głową. Najajniej jest doprowadzic ćwiczenie do takiego momentu, że sie o nim nie myśli. To właśnie jest luz i opanowanie.
Oczywiście że 16 A jezeli nie wierzysz Twoja sprawa. Nagram filmik i pokaze z włączonym metronomem. Powiedziałem że mi sie to raz udało. Ale niedługo sprobuje jeszcze raz. Oczywiscie wszystko było równo
A co to? Zawody?
Prędkość to nie wszystko... ważna jest koordynacja, wyczucie, wspólna praca w grupie, znajomość rytmów i luz w graniu.
Zamiast ćwiczyć takie pierdoły poćwiczcie akcenty w sextolach, kwintole i polirytmię
to dopiero jest zabawe
racja miec muzykalne rece...ale to jest temat o wycwiczeniu nadgarstkow i nabrania predkosci wiec?
Prędkość prędkością ale od tego wcale nadgsrstki nie stają się luźniejsze. Wręcz przeciwnie. Sprawa polega na rozluźnieniu a czym szybciej tym większe spięcie mięśni i ścięgien. Paradoksalnie przyśpieszanie wcale nie pomaga zdobyć gibkość.
Czyli: proponuje zabawę w umiarkowanych i wolnych tempach ale z głową. Najajniej jest doprowadzic ćwiczenie do takiego momentu, że sie o nim nie myśli. To właśnie jest luz i opanowanie.
wiem ze megaszybkich predkosciach juz nadgarstek nie gra glownej roli...wiem o tym doskonale...a propo tej nagonki pt"zawody" ja nie pytałem sie-czy ktos posiade szybsze zdolnosci!