Wysłany: Sro 05 Sty, 2011 Jedna gitara w zespole...
Mam takie pytanie...ponieważ zespół z ktorym gram pożegnał się z rytmicznym, a chłopaki nie chcą nikogo nowego na pokładzie, to mam pytanie do bardziej doświadczonych, czy to ma szansę powodzenia? Bo o ile w warunkach studyjnych to nie jest problemem tak na koncertach nie mam pojęcia jak to będzie miało wyglądać...a obawiam się że bas chyba będzie grał jako rytmiczna co moze troche w sekcji namieszać.Sam jestem fanem zespołów z jedną gitarą n.p Budgie, LZ, BS, ale to byli wirtuozi i nie ma co się na nich w tej sytuacji powoływać.Czy ktoś z was gra(grał)w składzie z jednym gitarzystą?I czy to wpływa na pracę sekcji rytmicznej?
Hendrix też dawał radę. To wszystko zależy od stylu grupy i od gitarzysty. Grałem z jednym, z dwoma i z trzema i raz to pasowało idealnie a raz nie. Nie da sie tak powiedzieć, że jeden dobrze a dwóch źle czy na odwrót.
Jeden gitarzysta wpływa na sekcje tyle, że ta stara sie bardziej naparzać, ale to też nie jest reguła.
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
generalnie to taki hard rock/heavy, wiesz ja sie boje n.p czy jak gitarzysta zacznie grac solo czy nie zrobi się taka pusta dziura, że tak to nazwę między gitarą a sekcją...
dużo zależy od gitarzysty. Byłem niedawno na koncercie Decapitated tam grają na jednej gicie, mało tego Wacuś gra solóweczki że aż miło i nic nie brakuje, sekcja świetnie tę przestrzeń wypełnia, no ale Wacek to jeden z najlepszych gitarowców w Polandzie więc nie dziwiota.
także dużo zależy od gitarzysty.
Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Sro 05 Sty, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3818 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011
jesli partia basu to nie beda same zera, tylko cos fajniej napisanego, to bym sie nie martwil
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
w System of a Down jest tylko 1 gitarzysta, solówek nie ma, i muza nie jest nudna, wręcz super. Generalnie żeby muza była dobra to wszyscy muszą się starać. Sekcja z jednym czy 100 gitarzystami ma grać razem, wszystko musi być w punkt, równo zagrane. Wiem, że trochę nie o to ci chodzi ale może jako piątek muzyka wzięli byście klawiszowca. Do dwóch zespołów w których grałem doszedł klawisz i cała muza robiła się kapitalna, pomyślcie nad tym, wg mnie instrumenty że tak powiem "nie rockowe instrumenty" jak na przykład skrzypce, saksofon dobrze grane mogą naprawdę dawać radę.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Yellow Eye...sluchaj co do tych klawiszy to chyba dobrze prawisz bo mnie się n.p bardzo zespoły z klawiszem podobają, ale reszcie nie koniecznie.Nie śledzę losów SOAD, ale nie wiedziałem że tam tylko 1 gitara jest...faktycznie muzyka przednia...no nic zobaczymy jak to wyjdzie jutro gram pierwszą probę w takim można rzec okrojonym składzie...
Tylko wiesz, mnie chodzi raczej o to że jeśli bębniarz w tej sytuacji, czyli moja skromna osoba nie jest najlepsza technicznie, i nie wybija się poza poziom wybicia tego rytmu wyjściowego że to tak określę to czy w momencie grania solo gitarowego ludzie nie pousypiają...?:D bo jeśli ktoś gra interesująco i ciągnie utwor to jest świetnie, ale jeśl ktoś jest bardziej rytmicznym bębniarzem jak ja, to może to być zupelnie inna bajka.
nie chowaj sie za gitarami, przestrzeń która powstanie po odejściu drugiej gitary, niech będzie dla ciebie inspiracją, może to wyzwoli pokłady kreatywności które w Tobie drzemią, nia łam się stary, tylko graj.
zawsze dobrze prawię :p, muza zajebista w tym roku jadą w trasę, najprawdopodobniej, pewnie się kasa skończyła :p
I co lepsze, mają zagrać podobno w Polsce a bije się o nich Opener z Sonisphere
A co do tematu.
Niedawno w swoim zespole staliśmy przed bardzo podobnym dylematem. Jeden z gitarzystów zrezygnował, szukaliśmy drugiego ale niestety nikt odpowiedni się nie znalazł. Stanęliśmy przed pytaniem czy grać na jedną gitarę czy brać kogoś kto owszem, będzie grał ale będzie wyraźnie odstawał od reszty. Podjęliśmy decyzję o grze na jedno wiosło i to był strzał w dziesiątke jak na razie. Co prawda dużo pracy kosztowało nas przearanżowanie wszystkiego na jedno wiosło i trudniej aranżuje się nowe numery ale nie jest to niemożliwe.
A jak ktoś mi mówi, że granie takiej muzyki na jedno wiosło jest bez sensu i mija się z celem to mam jeden idealny, nieśmiertelny przykład, z którym nikomu jakoś nigdy nie chce się dyskutować
Ale Pantera...to Dimebag:) poza tym trafiłeś w 10, bo ja zastanawiam się jak n.p zagramy utwor w którym mieliśmy harmonie na 2 wiosła...przearanżowanie i przestawienie się to chyba najtrudniejszy etap.
Weź pod uwagę też to że Dimabag był świetnym gitarzystą. Jako młodziak wygrywał różnego rodzaju konkursy i tak dalej. Pewnie pisał też utwory w ten sposób by zapełnić lukę którą stwarza brak drugiego gitarzysty, lecz to jedynie przykład tego że się da jak się chce
Nie znam się dobrze na sprawie, ale jak kiedyś grałem z pewnymi znajomymi to musieli przerabiać partie gitar i basu by brzmiało to dobrze grane tylko na jedną gitarę. Sądzę że was to też pewnie czeka, ale to już w interesie gitarzystów jest
nie twierdzę, że granie na 1 gitarę jest złe i bez sensu, generalnie wszystko zależy od muzy jaką się gra, są style muzyczne/czy zespoły w których wystarczy 1 wiosło. DMB przez prawie 20 lat miało tylko 1 gitarę do tego akustyczną, czasami na koncerty brali elektryczną, obecnie Tim Reynolds gra na stałe. Muza i tak jeśli chodzi o DMB pozostała zajebista ale czasami za dużo przesteru psuje urok utworu. Można grać dużo/gęsto jak Carter, który ma w zespół złożony z 7 muzyków i nic nie szkodzi. Wg mnie to czy grasz dużo czy mało zależy od utworu, są takie gdzie trzeba iść do przodu a w niektórych granie stopa werbel pasuje idealnie.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Weź pod uwagę też to że Dimabag był świetnym gitarzystą. Jako młodziak wygrywał różnego rodzaju konkursy i tak dalej. Pewnie pisał też utwory w ten sposób by zapełnić lukę którą stwarza brak drugiego gitarzysty, lecz to jedynie przykład tego że się da jak się chce
Nikt przecież temu nie przeczy Powiem więcej...dla mnie Dimebag, obok Tonego Iommiego jest najlepszym gitarzystą w całej histori metalu. Iommi stworzył taki styl grania a Dime stał się w nim absolutnie najlepszy ( subiektywna opinia żeby nie było ). Doścignąć taki poziom jest baaaaardzo trudno ale tu chodziło tylko o to, żeby pokazać, że da sie grać na jedną gitarę i brzmieć pełnie. Zresztą są też inne przykłady...Fear Facotry, Tool, Godsmack
Joy division, The Cure, Nirvana, White Stripes, Blur, The Killers, New Order, Placebo, The Smiths, Hatifnats ... and many many more. Jednym słowem stary... nie, nie da się grać z jednym gitarzystą.
_________________ Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
nie chowaj sie za gitarami, przestrzeń która powstanie po odejściu drugiej gitary, niech będzie dla ciebie inspiracją, może to wyzwoli pokłady kreatywności które w Tobie drzemią,
Niniejszym nagradzam Anarchismo tytułem Małgorzaty Foremniak forum perkusyjnego.
Peace and love
_________________ Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
Joy division, The Cure, Nirvana, White Stripes, Blur, The Killers, New Order, Placebo, The Smiths, Hatifnats ... and many many more. Jednym słowem stary... nie, nie da się grać z jednym gitarzystą.
Widzę że poziom merytoryczny rośnie!
borbah napisał/a
Cytat
nie chowaj sie za gitarami, przestrzeń która powstanie po odejściu drugiej gitary, niech będzie dla ciebie inspiracją, może to wyzwoli pokłady kreatywności które w Tobie drzemią,
Niniejszym nagradzam Anarchismo tytułem Małgorzaty Foremniak forum perkusyjnego.
Peace and love
ZARAZ OSIĄGNIE MAKSIMUM !!
_________________ Czarizard
Ostatnio zmieniony przez Totem Sob 08 Sty, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Joy division, The Cure, Nirvana, White Stripes, Blur, The Killers, New Order, Placebo, The Smiths, Hatifnats
Jimi Hendrix Experience, Led Zeppelin, Cream, Black Sabbath, The Who, The Doors, Pink Floyd, RHCP, RATM, FNM, Rush, U2, Van Halen, Sex Pistols, Dead Kennedys
nie chce mi sie więcej
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin