Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Jedna gitara w zespole...
Jedna gitara w zespole...
Autor Wiadomość
140b

Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 29
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   Jedna gitara w zespole...

Mam takie pytanie...ponieważ zespół z ktorym gram pożegnał się z rytmicznym, a chłopaki nie chcą nikogo nowego na pokładzie, to mam pytanie do bardziej doświadczonych, czy to ma szansę powodzenia? Bo o ile w warunkach studyjnych to nie jest problemem tak na koncertach nie mam pojęcia jak to będzie miało wyglądać...a obawiam się że bas chyba będzie grał jako rytmiczna co moze troche w sekcji namieszać.Sam jestem fanem zespołów z jedną gitarą n.p Budgie, LZ, BS, ale to byli wirtuozi i nie ma co się na nich w tej sytuacji powoływać.Czy ktoś z was gra(grał)w składzie z jednym gitarzystą?I czy to wpływa na pracę sekcji rytmicznej?
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 772
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

Hendrix też dawał radę. To wszystko zależy od stylu grupy i od gitarzysty. Grałem z jednym, z dwoma i z trzema i raz to pasowało idealnie a raz nie. Nie da sie tak powiedzieć, że jeden dobrze a dwóch źle czy na odwrót.
Jeden gitarzysta wpływa na sekcje tyle, że ta stara sie bardziej naparzać, ale to też nie jest reguła.
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
140b

Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 29
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

generalnie to taki hard rock/heavy, wiesz ja sie boje n.p czy jak gitarzysta zacznie grac solo czy nie zrobi się taka pusta dziura, że tak to nazwę między gitarą a sekcją...
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1368
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

dużo zależy od gitarzysty. Byłem niedawno na koncercie Decapitated tam grają na jednej gicie, mało tego Wacuś gra solóweczki że aż miło i nic nie brakuje, sekcja świetnie tę przestrzeń wypełnia, no ale Wacek to jeden z najlepszych gitarowców w Polandzie więc nie dziwiota.

także dużo zależy od gitarzysty.
Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Sro 05 Sty, 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
klima 
Almighty of forum!


Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3818
Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

jesli partia basu to nie beda same zera, tylko cos fajniej napisanego, to bym sie nie martwil :)
_________________
Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!

PerkusjaOnline na Facebooku - https://www.facebook.com/ForumPerkusjaOnline

2725378 - zawsze na niewidocznym
 
 
 
YelloW_EyE 
Rowan


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1318
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

w System of a Down jest tylko 1 gitarzysta, solówek nie ma, i muza nie jest nudna, wręcz super. Generalnie żeby muza była dobra to wszyscy muszą się starać. Sekcja z jednym czy 100 gitarzystami ma grać razem, wszystko musi być w punkt, równo zagrane. Wiem, że trochę nie o to ci chodzi ale może jako piątek muzyka wzięli byście klawiszowca. Do dwóch zespołów w których grałem doszedł klawisz i cała muza robiła się kapitalna, pomyślcie nad tym, wg mnie instrumenty że tak powiem "nie rockowe instrumenty" jak na przykład skrzypce, saksofon dobrze grane mogą naprawdę dawać radę.
_________________
Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.

Meinl
 
 
 
140b

Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 29
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

Yellow Eye...sluchaj co do tych klawiszy to chyba dobrze prawisz bo mnie się n.p bardzo zespoły z klawiszem podobają, ale reszcie nie koniecznie.Nie śledzę losów SOAD, ale nie wiedziałem że tam tylko 1 gitara jest...faktycznie muzyka przednia...no nic zobaczymy jak to wyjdzie jutro gram pierwszą probę w takim można rzec okrojonym składzie...
 
 
YelloW_EyE 
Rowan


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1318
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

zawsze dobrze prawię :p, muza zajebista w tym roku jadą w trasę, najprawdopodobniej, pewnie się kasa skończyła :p
_________________
Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.

Meinl
 
 
 
140b

Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 29
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

Tylko wiesz, mnie chodzi raczej o to że jeśli bębniarz w tej sytuacji, czyli moja skromna osoba nie jest najlepsza technicznie, i nie wybija się poza poziom wybicia tego rytmu wyjściowego że to tak określę to czy w momencie grania solo gitarowego ludzie nie pousypiają...?:D bo jeśli ktoś gra interesująco i ciągnie utwor to jest świetnie, ale jeśl ktoś jest bardziej rytmicznym bębniarzem jak ja, to może to być zupelnie inna bajka.
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1368
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

nie chowaj sie za gitarami, przestrzeń która powstanie po odejściu drugiej gitary, niech będzie dla ciebie inspiracją, może to wyzwoli pokłady kreatywności które w Tobie drzemią, nia łam się stary, tylko graj.
 
 
 
TeLeSkoP 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 626
Skąd: Płock
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

Cytat
zawsze dobrze prawię :p, muza zajebista w tym roku jadą w trasę, najprawdopodobniej, pewnie się kasa skończyła :p


I co lepsze, mają zagrać podobno w Polsce a bije się o nich Opener z Sonisphere ;)

A co do tematu.

Niedawno w swoim zespole staliśmy przed bardzo podobnym dylematem. Jeden z gitarzystów zrezygnował, szukaliśmy drugiego ale niestety nikt odpowiedni się nie znalazł. Stanęliśmy przed pytaniem czy grać na jedną gitarę czy brać kogoś kto owszem, będzie grał ale będzie wyraźnie odstawał od reszty. Podjęliśmy decyzję o grze na jedno wiosło i to był strzał w dziesiątke jak na razie. Co prawda dużo pracy kosztowało nas przearanżowanie wszystkiego na jedno wiosło i trudniej aranżuje się nowe numery ale nie jest to niemożliwe.

A jak ktoś mi mówi, że granie takiej muzyki na jedno wiosło jest bez sensu i mija się z celem to mam jeden idealny, nieśmiertelny przykład, z którym nikomu jakoś nigdy nie chce się dyskutować ;)

http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
========================
www.hardtobelieve.pl
www.myspace.com/hardtobelievepl
 
 
 
140b

Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 29
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

Ale Pantera...to Dimebag:) poza tym trafiłeś w 10, bo ja zastanawiam się jak n.p zagramy utwor w którym mieliśmy harmonie na 2 wiosła...przearanżowanie i przestawienie się to chyba najtrudniejszy etap.
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1439
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011   

Weź pod uwagę też to że Dimabag był świetnym gitarzystą. Jako młodziak wygrywał różnego rodzaju konkursy i tak dalej. Pewnie pisał też utwory w ten sposób by zapełnić lukę którą stwarza brak drugiego gitarzysty, lecz to jedynie przykład tego że się da jak się chce :)

Nie znam się dobrze na sprawie, ale jak kiedyś grałem z pewnymi znajomymi to musieli przerabiać partie gitar i basu by brzmiało to dobrze grane tylko na jedną gitarę. Sądzę że was to też pewnie czeka, ale to już w interesie gitarzystów jest :)
_________________
Czarizard
 
 
YelloW_EyE 
Rowan


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1318
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 06 Sty, 2011   

nie twierdzę, że granie na 1 gitarę jest złe i bez sensu, generalnie wszystko zależy od muzy jaką się gra, są style muzyczne/czy zespoły w których wystarczy 1 wiosło. DMB przez prawie 20 lat miało tylko 1 gitarę do tego akustyczną, czasami na koncerty brali elektryczną, obecnie Tim Reynolds gra na stałe. Muza i tak jeśli chodzi o DMB pozostała zajebista ale czasami za dużo przesteru psuje urok utworu. Można grać dużo/gęsto jak Carter, który ma w zespół złożony z 7 muzyków i nic nie szkodzi. Wg mnie to czy grasz dużo czy mało zależy od utworu, są takie gdzie trzeba iść do przodu a w niektórych granie stopa werbel pasuje idealnie.
_________________
Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.

Meinl
 
 
 
TeLeSkoP 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 626
Skąd: Płock
Wysłany: Czw 06 Sty, 2011   

Cytat
Weź pod uwagę też to że Dimabag był świetnym gitarzystą. Jako młodziak wygrywał różnego rodzaju konkursy i tak dalej. Pewnie pisał też utwory w ten sposób by zapełnić lukę którą stwarza brak drugiego gitarzysty, lecz to jedynie przykład tego że się da jak się chce


Nikt przecież temu nie przeczy :) Powiem więcej...dla mnie Dimebag, obok Tonego Iommiego jest najlepszym gitarzystą w całej histori metalu. Iommi stworzył taki styl grania a Dime stał się w nim absolutnie najlepszy :) ( subiektywna opinia żeby nie było :P ). Doścignąć taki poziom jest baaaaardzo trudno ale tu chodziło tylko o to, żeby pokazać, że da sie grać na jedną gitarę i brzmieć pełnie. Zresztą są też inne przykłady...Fear Facotry, Tool, Godsmack :)
_________________
========================
www.hardtobelieve.pl
www.myspace.com/hardtobelievepl
 
 
 
borbah 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 944
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 08 Sty, 2011   

Joy division, The Cure, Nirvana, White Stripes, Blur, The Killers, New Order, Placebo, The Smiths, Hatifnats ... and many many more. Jednym słowem stary... nie, nie da się grać z jednym gitarzystą.
_________________
Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
 
 
 
borbah 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 944
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 08 Sty, 2011   

Cytat
nie chowaj sie za gitarami, przestrzeń która powstanie po odejściu drugiej gitary, niech będzie dla ciebie inspiracją, może to wyzwoli pokłady kreatywności które w Tobie drzemią,


Niniejszym nagradzam Anarchismo tytułem Małgorzaty Foremniak forum perkusyjnego.

Peace and love
_________________
Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
 
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1439
Wysłany: Sob 08 Sty, 2011   

borbah napisał/a
Joy division, The Cure, Nirvana, White Stripes, Blur, The Killers, New Order, Placebo, The Smiths, Hatifnats ... and many many more. Jednym słowem stary... nie, nie da się grać z jednym gitarzystą.


Widzę że poziom merytoryczny rośnie!

borbah napisał/a
Cytat
nie chowaj sie za gitarami, przestrzeń która powstanie po odejściu drugiej gitary, niech będzie dla ciebie inspiracją, może to wyzwoli pokłady kreatywności które w Tobie drzemią,


Niniejszym nagradzam Anarchismo tytułem Małgorzaty Foremniak forum perkusyjnego.

Peace and love


ZARAZ OSIĄGNIE MAKSIMUM !!
_________________
Czarizard
Ostatnio zmieniony przez Totem Sob 08 Sty, 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 772
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 08 Sty, 2011   

borbah napisał/a
Joy division, The Cure, Nirvana, White Stripes, Blur, The Killers, New Order, Placebo, The Smiths, Hatifnats

Jimi Hendrix Experience, Led Zeppelin, Cream, Black Sabbath, The Who, The Doors, Pink Floyd, RHCP, RATM, FNM, Rush, U2, Van Halen, Sex Pistols, Dead Kennedys

nie chce mi sie więcej
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
borbah 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 944
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 08 Sty, 2011   

Nie do końca zrozumiałem ironię kochany Totemie :)
_________________
Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
 
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1368
Wysłany: Nie 09 Sty, 2011   

kto to jest foremniak bo nie wiem czy cieszyc sie czy płakać za porownanie?
 
 
 
azzaron

Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 115
Wysłany: Nie 09 Sty, 2011   

Anarchismo napisał/a
kto to jest foremniak bo nie wiem czy cieszyc sie czy płakać za porownanie?


to jeden z najlepszych garowych świata. aż wstyd że nie słyszałes o nim wcześniej :)
 
 
YelloW_EyE 
Rowan


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1318
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

borbah dawno Cię nie było, 140 b i jaką decyzję podjęliście.
_________________
Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.

Meinl
 
 
 
borbah 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 944
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Czasem ktoś wam musi nosa utrzeć XD (Przepraszam za offtop)
_________________
Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Jedna gitara w zespole...


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam