Mam maly problem, za 2 tygodnie koncert, a ja od miesiaca lecze kontuzje lewej stopy (padl mi miesien i boli na zgieciu stopy - tak nad kostka jakby), nie wiecie moze jak sie leczy takie rzeczy? bo mi noga odpada po jednym kawalku i uderzam lewa 2x wolniej niz prawa, cholera zblaznie sie na koncercie . Jak macie jakies sposoby na takie kontuzje to walcie. Hmm moze przy okazji mowcie co sobie uszkodziliscie podczas gry :> i jak sobie z tym poradziliscie?
niedobrze man...kup sobie masc dla sportowcow i wcieraj 2-3 dziennie...Ben Gay sie nazywa bodajze jest czerwona, zielona..czerwona chyba najmocniejsza...rozgrzewa a potem czujesz wiatr na nodze....skuteczna...jak cos to jeszcze masc borowa....i takie tam...
A u lekarza w ogóle byłeś? ja też miałem i miewam problemy z nogami (kolana, staw skokowy, mięśnie), byłem pare razy u lekarza, miałem usg, dostawałem tez zastrzyki, biorę cały czas przeciwbólowe i -zapaleniowe leki i jakoś gram nadal, gdybym nie polazł do lekarza i nie zrobil sobie przerwy jakiś czas temu to pewnie miałbym większe problemy ze zdrowiem...
u lekarza nie bylem bo 2 razy myslalem ze mi sie zagoilo jak robilem sobie przerwe w grze, pozniej znow gralem i sie odnawialo...ale bede chyba musial sie przejsc, no i tych masci sproboje.
polecamo to co Th0rn, zajebiscie jest uczucie wiatru hehehe po fastum gel tez jest wiatr ) ale postaraj sie przed tym isc do lekarza moze masz jakies zapalenie czy cos.
Th0rn... bez prywatnych doświadczeń prosze :p
A co do tematu...to zakup opaske elastyczną i postaraj sie do niej przyzwyczaic przed koncertem...napewno z nia ból bedzie łagodniejszy. Oczywiscie non stop smaruj sie masciami rozgerzewająco-regenerująco-leczniczymi
Hm, ja sie popsulem na koncercie (na pare dni przed pierwszą próbą z zespołem...), coś w stylu skręcenia kostki ale jakoś chodzilem pare dni smarowania fastumem i jakoś powoli przechodziło, chociaż sporo problemów z chodzeniem mialem... Możliwe że to podobne do tego co Ty masz, też jakby nad kostką, ale najwyżej 1-2 cm, podobno ścięgno, byłem u lekarza ale nie ortopedy tylko zwykłego sportowego (badania okresowe) i stwierdziła że to ścięgno i że po prostu mam je powoli rozćwiczać... No i jakoś żyje, ale jak źle mi sie stanie noga... Ojj, to boli mam nadzieje że kiedyś to sie bardziej ustabilizuje... I mam zalecenia żeby na treningach (taekwondo) jeżeli trzeba - tylko wtedy, nie za często! - ćwiczyć w stabilizatorze, albo w bandażu (usztywnia). Z graniem nie robi to problemów.
siemanko. Troszkę stary temat, ale mam problem.
Zmieniłem sposób gry (obecnie gram dużo dynamiczniej), i w zasadzie standardem jest, że po jakimkolwiek gigu boli mnie ścięgno achillesa w prawej stopie (ta od bass druma).
Przechodzi po 2-3 dniach nie-grania.
Miał ktoś coś takiego? Jest na to jakaś rada?
Technika grania stopą identyczna w zasadzie jak kiedyś, gram mocniej, ale gram z palców. Z góry dzięki za info.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010
wydaje mi sie, ze to wina albo tego, ze nie rozgrzewasz sie odpowiednio przed gigiem, albo na sile probujesz grac z palcow i sie spinasz...
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!