Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » MIKE PORTNOY
MIKE PORTNOY
Autor Wiadomość
janusz 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 543
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   MIKE PORTNOY

jako ze jestem fanem maxymalnym to bedzie miejsce, w ktorym bedzie mozna pisac na temat tego muzyka:)
_________________
http://www.tamadrum.co.jp...t_id=628&area=2
Ostatnio zmieniony przez janusz Sob 18 Gru, 2010, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
janusz 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 543
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

http://images.google.pl/i...hl%3Dpl%26lr%3D
_________________
http://www.tamadrum.co.jp...t_id=628&area=2
 
 
janusz 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 543
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

czy ktoś ma moze "drumavarium"???:)
_________________
http://www.tamadrum.co.jp...t_id=628&area=2
 
 
TeLeSkoP 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 626
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

Ja też jestem fanem Mika ale nie fanatykiem więc może na razie nie będę się wypowiadał bo musiałbym wsypać trochę soli w dzbanuszek miodu ;)
_________________
========================
www.hardtobelieve.pl
www.myspace.com/hardtobelievepl
 
 
 
Wauzi


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 100
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Bonn
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

Gra świetnie to oczywiste. Tyle, że jak dla mnie za mało groove'u , za dużo fajerwerków.
 
 
tf1


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 137
Skąd: ze Śląska
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   Re: MIKE PORTNOY

janusz napisał/a
jestem fanem maxymalnym

Nie martw sie, przejdzie Ci.
 
 
kojlak
KKK

Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 1570
Skąd: masz kota?
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   Re: MIKE PORTNOY

tf1 napisał/a
janusz napisał/a
jestem fanem maxymalnym

Nie martw sie, przejdzie Ci.


to nawet śmieszne nie było...

Ja też jestem fanem maksymalnym - znam styl mike'a od kiedy usłyszałem pierwszy raz dreamów, mianowicie płytke metropolis... jezu jak ta płyta mnie podniecała :) i robi to nadal ;) bardzo ciekawy styl i chyba niewyczerpane pomysły - co słychać na płytach rożnych projektów.

pozdro Mike :D
_________________
www.kojlak.fbl.pl
 
 
 
TeLeSkoP 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 626
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   Re: MIKE PORTNOY

Tylko, że Tf1 ma sporo racji. A z niewyczerpanymi pomysłami Mika mogę bardzo chętnie popolemizować jeżeli masz ochotę :)

=====================================

Edit. Napiszę co myślę i będzie z głowy ;)

Kiedyś sam byłem fanatykiem Portnoya. Takim naprawdę fanatykiem przez duże Fy. Było to na samym początku mojej przygody z bębnami. Nie wiedziałem co z czym się je, co do czego służy i na czym polega granie tak naprawdę. Portnoy był dla mnie wirtuozem i ideałem Nie wynikało to tak naprawdę z analizy jego gry tylko z tego, że miał wielkie bębny, był showmanem i grał gęsto i dużo młynów.

W miarę jak poznawałem nowych bębniarzy, oswajałem się z instrumentem i zacząłem łapać o co w tym chodzi Mike z dnia na dzień stawał się coraz bardziej schematyczny, coraz bardziej przewidywalny i coraz bardziej matematyczny. Wyszło na jaw, że Mike opanował do perfekcji kilkanaście zagrań które stosuje w różnych konfiguracjach - perfekcyjnie ale jednak jakoś tak bez polotu...

Przedstawie to na przykładzie. Wyszło SFAM - rewelka, wyszło SDOIT i już w pewnych momentach jeszcze przed tym jak Mike coś zagrał już wiedziałem co tam będzie. Przy TOT już nie miałem wątpliwości - słuchając jej pierwszy raz wiedziałem jak zejdzie na refren jak na zwrotke, co zagra w mostku a co na końcu. Oczywiście żeby była jasność. Nie umniejszam mu - reprezentuje poziom którego ja nie osiągnę zapewne nigdy niemniej jednak są dużo lepsi technicznie i z dużo większą wyobraźnią (mimo mniejszych zestawów) pałkerzy.

Dzisiaj nadal jest w mojej pierwszej piątce ale bardziej z sentymentu niż za "zasługi techniczne" Poza tym nadal jest świetnym showmanem, świetnym bębniarzem (to co napisałem wyżej tego nie wyklucza) i ma niesamowity rockowy groove (którego na przykład lepszemu technicznie Donatiemu zdecydowanie brakuje).

A Dream Theater ? Apogeum możliwości tej kapeli to SFAM. Potem było tylko gorzej...
_________________
========================
www.hardtobelieve.pl
www.myspace.com/hardtobelievepl
Ostatnio zmieniony przez TeLeSkoP Nie 19 Lut, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
janusz 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 543
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   Re: MIKE PORTNOY

tf1 napisał/a
janusz napisał/a
jestem fanem maxymalnym

Nie martw sie, przejdzie Ci.


nie w tym rzecz czy przejdzie czy nie przejdzie, nie rozumiem skad ta uszczypliwosc??byc moze jest to dziwne ze facet ktory ma juz troche lat (mam na mysli siebie) kreci sie takimi rzeczami, ale kazdy z nas to maly chlopiec i nas (mnie) akurat kreca bebny....a DT wywarlo na mnie duzy wplyw, bardzo pozytywny i nie uwazam ze jest w tym cos zlego, nie jestem fanatykiem, ale mnie feeling Portnoya kreci i jestem pelen podziwu dla jego talentu:)
_________________
http://www.tamadrum.co.jp...t_id=628&area=2
 
 
janusz 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 543
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

pytalem o "drumavarium", czy jest ktos w posiadaniu owego?
_________________
http://www.tamadrum.co.jp...t_id=628&area=2
 
 
Yahoo 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 801
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

nawet nie wiedzialem ze cos takiego wyszlo, dobrze ze mnie uswiadomiles :) )) trzeba bedzie poszukac i dolaczyc do kolekcji.
Co do samego Portnoya mial i ma na mnie duzy wplyw, przychylam sie tutaj do zdania Tele ze jest wielu bebniarzy ktorzy graja bardziej z finezja ciekawiej, itd itd. Ale ja go nadal cenie przede wszystkim za perkusiste swietnie technicznego, ktory wypracowal mozna powiedziec swoj specyficzny styl grania. Misiek to wielki showman, swietnie techniczny oraz jeden z najlepszych wedlug mnie perkusistow rockowych.
_________________
My Gear:
http://www.perkusja.org/viewtopic.php?t=53113

http://www.youtube.com/jasinskimusic
 
 
 
qwerty 
przyszły reż. dźw


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 277
Skąd: Wieluń
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

janusz napisał/a
http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.tama.com/artists/images/artists_intro.jpg&imgrefurl=http://www.tama.com/artists/clinics.asp&h=274&w=304&sz=41&tbnid=1MimoiQmuiwJ:&tbnh=100&tbnw=112&hl=pl&start=1&prev=/images%3Fq%3Dtama%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26lr%3D


hehe ale ten na fotce to lars urlich a nie mike lol
_________________
Portefian
 
 
 
kfadrat


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 331
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

portnoj jest bardziej do ogladania niz do sluchania
_________________
www.kfadrat.fora.pl
 
 
 
Jimen 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 114
Skąd: Bydgoszcz / Elbląg
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   Tak ogólnie

Jeśli mogę się krótko wypowiedzieć... Portnoy, hmmm... Jak to kiedys powiedział pewien znawca muzyki... Gówno to jest Panowie, gówno ;D
Jak ktos powyzej mądrze powiedział, przejdzie Ci.
_________________
http://www.myspace.com/boogieromanowski
 
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

A możesz to podeprzeć argumentami?
 
 
 
tf1


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 137
Skąd: ze Śląska
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

No to podnieca was Portnoy czy Dream Theater? Bo jakbyscie nie zauwazyli, to w tym zespole sa jeszcze inni muzycy. A Portnoy to tam tylko grzomci w gary i to jego wielkie szczescie, ze spotkal sie z Petruccim i Myungiem i reszta. Bo to oni moim zdaniem kreuja brzmienie tego zespolu. Od kiedy pare lat temu ludzie zaczeli otwierac mi oczy na rozna muzyke widzialem i slyszalem wielu rewelacyjnych bebniarzy. Zbyt wielu, zeby zachwycac sie Portnoyowymi przejsciami z wplatanymi centralkami, ktore tak chetnie i do bolu powtarza, i ktorym tak wiele czasu poswieca w swoich wideo.

W niezrozumialy sposob doprowadza mnie do szalu to, jak Portnoy potrafi te swoja przecietnosc sprzedac. Po prostu nie dociera do mnie jak mozna chciec ogladac jak facet siedzi w studio ze sluchawkami na uszach i gra material z plyty. Zwlaszcza z tej najnudniejszej - ostatniej.

Zagadka jest dla mnie jak ten gosc jest w stanie zagrac z pamieci i bez pomylek "The dance of eternity", a jednoczesnie bola mnie oczy kiedy patrze jak gra jakby trzymal dwa mlotki i wbijal gwozdzie na czas.

Dobra, dalej mi sie nie chce pisac... zachwycajcie sie czym chcecie ;)

(autor jest wbrew pozorom posiadaczem 6 plyt i 2 DVD Dream Theater i wciaz ich slucha)
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2547
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

a mnie wkurza. wozak taki.
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
sigma

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 81
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

Pare fotek od Portka lol;)

perkusja
perkusja
perkusja
perkusja
perkusja
perkusja
_________________
bo my sa \CLAVE/ chlopaki;)- zycie w rytmie salsy...a moze samby...a moze...;)
 
 
 
Th0rn


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1421
Skąd: Wawa
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

piknie Piotrus :)
_________________
http://myspace.com/sphereband
http://drumhouse.staramilosna.info
 
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2652
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

515 napisał/a
a mnie wkurza. wozak taki.

Chyba pierwszy przeciwnik na tym forum:D
Moja siostra powiedziała zamiast Portnoy - Pornoj:D
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
GRANIT


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 429
Skąd: ciechanów
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

janusz napisał/a
pytalem o drumavarium, czy jest ktos w posiadaniu owego?


eMule go ma ;)
 
 
 
Yahoo 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 801
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

ja uwazam ze kazdy kto gra lepiej ode mnie ( czyli wszyscy ;) ) zasluguje na wielki szacunek. Portnoya cenie jak pisalem za technike i leb do kosmicznych utworow.
_________________
My Gear:
http://www.perkusja.org/viewtopic.php?t=53113

http://www.youtube.com/jasinskimusic
 
 
 
Jimen 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 114
Skąd: Bydgoszcz / Elbląg
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

Hmmm, nie wiem, czy jest sens, żebym się kłócił o tego Portnoya, bo w sumie nie warto:) Juz kiedys sie klocilem o Dannego Careya, ktorego, niektorzy tu uwazają w ogóle za boga perkusji... No ale tak po krótce mówiąc (ktoś mnie prosił o argumenty), głównym moim zarzutem do Portnoya jest to, że skończył się rozwijać jakieś 20 lat temu... W kółko gra to samo przejście z podwójną stopą... A jego muzykalnośc to chyba polega na tym, że pamięta, w jaki talerzyk uderzyć:// Kurcze, no naprawde nie kręci mnie, kto ma więcej bębnów, tylko to, co na nich gra:/ A jak ktoś chce posłuchać "kosmicznych utworów" (sic!), to niech sobie posłucha Tribal Tech ("Rocket Science"...). Nie zabraniam nikomu się nim jarać, po prostu wyrazam swoje zdanie ok?:)) Też przeszedłem kiedyś ten etap, ale mam to za sobą;)) Pozdro
_________________
http://www.myspace.com/boogieromanowski
 
 
 
bRS 
Da Funk Blaster


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 682
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

Nie ideałów. Każdy zawodowy bębniarz ma coś, przez co jest lepszy od innych. Jeden ma technike, drugi gra zajebiste rytmy, trzeci wypierdziela takie solówki, że kapcie spadają itd. Ważne żeby się od nich uczyć tych "smaczków" :) .
_________________
facebook.com/f44.3band
myspace.com/rousepores
 
 
 
janusz 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 543
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

ciesz się, że coś tu się dzieje, przyznam że chcialem by wypowiadaly sie tu osoby, ktore lubia styl gry Portnoya, jesli komus nie lezy to jego wpisy sa bez sensu, ja nie pytałem "kto nie lubi portnoya i dlaczego?", chcialem żeby wszyscy Ci ktorych to kreci mieli swoj kacik, ale oczywiscie szanuje kazda opinie, a do kfadrata:wiesz ja mam wrazenie ze np weckl jest tylko do ogladania ze swoimi wprawkami i cwiczonakmi, dla mnie on jest nudziarzem, a sobie zyczylbym takiego feelengu jaki ma portnoy, owszem robi troche sztuczek, ale to po prostu dobry i otwarty showman, ale nie w tym rzecz, rozpetala sie dyskusja "za i przeciw', a nie o to mi chodzilo, pozdrawiam;))
_________________
http://www.tamadrum.co.jp...t_id=628&area=2
 
 
kojlak
KKK

Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 1570
Skąd: masz kota?
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

FAJNIE STAĆ POD SCENĄ :)

perkusja
_________________
www.kojlak.fbl.pl
 
 
 
kfadrat


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 331
Skąd: z nienacka
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

janusz napisał/a
ciesz się, że coś tu się dzieje, przyznam że chcialem by wypowiadaly sie tu osoby, ktore lubia styl gry Portnoya, jesli komus nie lezy to jego wpisy sa bez sensu, ja nie pytałem kto nie lubi portnoya i dlaczego?, chcialem żeby wszyscy Ci ktorych to kreci mieli swoj kacik, ale oczywiscie szanuje kazda opinie, a do kfadrata:wiesz ja mam wrazenie ze np weckl jest tylko do ogladania ze swoimi wprawkami i cwiczonakmi, dla mnie on jest nudziarzem, a sobie zyczylbym takiego feelengu jaki ma portnoy, owszem robi troche sztuczek, ale to po prostu dobry i otwarty showman, ale nie w tym rzecz, rozpetala sie dyskusja za i przeciw', a nie o to mi chodzilo, pozdrawiam;))


sprowokowales mnie do napisania tego posta. Jesli portnoj robi TROCHE sztuczek to kto robi duzo? nie przecze ze pornoj jest dobry ale to co i jak gra dla mnie jest bardziej popisem technicznym niz czyms przy czym mozna sie pobujac [vide weckl]. Robi duzy show i dlatego moim zdaniem jest bardziej do ogladania i do sluchania.
_________________
www.kfadrat.fora.pl
 
 
 
janusz 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 543
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

kfadrat, nie chcialem Cie prowokowac, zreszta tak jak napisalem nie po to tu piszemy, jesli tak uwazasz to ok, jesli lubisz ogladac to tez dobrze:) pozdro
_________________
http://www.tamadrum.co.jp...t_id=628&area=2
 
 
janusz 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 543
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

jeszcze cos mi sie przypomnialo odnosnie sztuczek-)) donatti tez kreci palkami jak opetany:)), ale juz urywam temat, pozdro kfadrat
_________________
http://www.tamadrum.co.jp...t_id=628&area=2
 
 
Yaro

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 112
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

Dla mnie Portnoy to przede wszystkim perkusista SKUTECZNY- sprawdza się w tym co robi i tyle.
_________________
BLAST BEAT
 
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2547
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

o to to to
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
Kanclerz 
Admin
Marcin Kwaśny


Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 496
Skąd: PL
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   Re: Tak ogólnie

Jimen napisał/a
Jeśli mogę się krótko wypowiedzieć... Portnoy, hmmm... Jak to kiedys powiedział pewien znawca muzyki... Gówno to jest Panowie, gówno ;D
Jak ktos powyzej mądrze powiedział, przejdzie Ci.


Ty za to błysnąłeś złotą myślą jak sikiem na słońcu.

Gówno powiadasz - przyslij swoje owoce do posłuchania.
_________________
www.catelikescandy.com
www.myspace.com/kanclerz
www.myspace.com/spaceavenue
www.kashmir.pl
www.myspace.com/perkusjaonline
 
 
 
Kanclerz 
Admin
Marcin Kwaśny


Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 496
Skąd: PL
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

Jimen napisał/a
W kółko gra to samo przejście z podwójną stopą... A jego muzykalnośc to chyba polega na tym, że pamięta, w jaki talerzyk uderzyć://


byc moze dlatego, ze to działa, jest skuteczne...
jak dla mnie o wiele bardziej skuteczne niz patenty Donatiego i innych Magików - i nie zarzucał bym portnoyowi braku muzykalności bo przypominam, ze w znacznym procencie to wlasnie on ma wplyw na muzyke DT.

" Też przeszedłem kiedyś ten etap, ale mam to za sobą) Pozdro "

noo - "a teraz sam jestem dziadkiem, i gram sobie wszystkie patenty swiata z nudow - ot tak" i zachwycam sie zachodem slonca"
_________________
www.catelikescandy.com
www.myspace.com/kanclerz
www.myspace.com/spaceavenue
www.kashmir.pl
www.myspace.com/perkusjaonline
 
 
 
szczepi


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 332
Skąd: z forum.
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   Re: Tak ogólnie

Kanclerz napisał/a
Gówno powiadasz - przyslij swoje owoce do posłuchania.


myślę, że aby kogoś oceniać wcale nie trzeba być od niego lepszym.



a jeśli chodzi o Portnoya i całe DT to taka muza nie przemawia do mnie ani trochę.
 
 
 
janusz 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 543
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

ach w morde, widze ze moge sobie mowic a Wy i tak swoje, to nie jest kolko dyskusyjne "czy lubie portnoya czy nie", bedziecie sie teraz sprzeczac o wyzszosc jednych nad drugimi, to jest miejsce dla entuzjastow tego muzyka (Kanclerz witam w klubie;), a nie oceny Panow madrych, a widze ze jeden madrzejszy od drugiego, a moja kolega Kanclerz slusznie napisal, niektorzy tu pierdola jakby nagrali 200 plyt i zjechali caly swiat podczas swoich tras koncertowych, litosci...:)Prosze jeszcze raz, litosci...
_________________
http://www.tamadrum.co.jp...t_id=628&area=2
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » MIKE PORTNOY


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam