moze byc dobra muza, ale albo nagranie jest fatalnej jakosci, albo yt tak obcina, ze brzmi to naprawde jak z garazu...przeslucham jutro na lepszych glosnikach...
Świetne aranże, fantastycznie zagrane gitary (i do tego w drop-A ) no i sami rzeźnicy na płycie (Karl Sanders, dżordż kolaja i Dallas Toler-Wade)
Dla mnie było to doskonałym odświeżeniem po okresie słuchania elektroniki
polecam każdemu
_________________ ¯\(°_o)/¯
Ostatnio zmieniony przez szymv Nie 16 Sty, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Co do ostatniego albumu Nile.
Jest to dobre wydawnictwo. Świetne brzmienie i egipski klimat. Czasami aż czuć ten grobowiec. No, ale czasami. Mają lepsze płyty, chociażby Anninhilation of the Wicked, album ten był pierwszym nagranym z Kolliasem. Wcześniejsze albumy też są świetne. Polecam zapoznać się z nimi.
O, sam sobie nawet dzisiaj puszczę In Their Darkened Shrines ...
_________________ Czarizard
Ostatnio zmieniony przez Totem Nie 16 Sty, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Animals As leaders.. jak ktoś nie zna to naprawdę polecam... na pewno nie regge:) niespodzianka dla Tych co nie znaja. moja ulubiona jak narazie muza....
przypomina mi to troche skomplikowanego Pelicana, fajna muza ^^
Gojira koncertowo niszczy w pył. Byłem na Brutal Assault na nich i mnie zgnietli.
Chłopaki na ostatniej płycie strasznie się rozwinęli, technicznie i kompozycyjnie. Słychać że ewoulowali. Ale czasami czuć srogi napierdziel typowy dla Gojiry z płyty From Mars to Sirius. Pomimo ostrego grania jakie tam zaserwowali, potrafili doprawić to niesamowitą nutką klimatu, a nawet nutą, bo bez niej ten album już tak dobrze by nie smakował
_________________ Czarizard
Ostatnio zmieniony przez Totem Sro 19 Sty, 2011, w całości zmieniany 1 raz
wierze na słowo i sam zaczynam coraz bardziej chciec ich zobaczyc. grają u nas na kiedy?
z tej z 2008 płyty Yama's messengers miazdzy, czuc morbid angel a nawet lepiej mi podchodzi
Nie wiem czy grają, ale grali w sierpniu chyba w Warszawie, w Stodole, nie pamiętam, nie byłem, ale podobno pokazali kasę. Mieli więcej czasu dla siebie przez co zagrali więcej wałków. Na BA mi trochę tego brakowało, co prawda lubię The Way Of All Flesh, ale chciałbym usłyszeć coś z The Link na przykład
za madness oraz oryginalność w pewnym stopniu i koncertowe swietne wykonanie
No teraz walnąłeś jak dzik w sosnę, jeszcze może Frontside poleć. Przecież takie gówno muzyczne dla mhrocznych nastolatków nadaję się do utylizacji. Coś tam kiedyś nagrali z Attill'ą, nie znam tego w sumie, potem gówno się zrobiło. Sądzę że zawsze było.
A teraz kolejna prośba, opisujcie lepiej te linki. W sumie, po co się wysilać i prosić. Jak nikt z zielonym nickiem tego nie będzie pilnował to nigdy się nic nie zmieni. A miało być lepiej i zmiany ...
Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 582 Skąd: Płock - Włodawa
Wysłany: Czw 20 Sty, 2011
Totem napisał/a
No teraz walnąłeś jak dzik w sosnę, jeszcze może Frontside poleć. Przecież takie gówno muzyczne dla mhrocznych nastolatków nadaję się do utylizacji. Coś tam kiedyś nagrali z Attill'ą, nie znam tego w sumie, potem gówno się zrobiło. Sądzę że zawsze było.
A teraz kolejna prośba, opisujcie lepiej te linki. W sumie, po co się wysilać i prosić. Jak nikt z zielonym nickiem tego nie będzie pilnował to nigdy się nic nie zmieni. A miało być lepiej i zmiany ...
gusta gusta jeszcze raz gusta. kawałek usłyszałem wczesniej przed napisaniem raz i zrobił na mnie pewne wrazenie, wiec na kims tez moze zrobic. frontside zas to inna sprawa ktorej nie chce poruszac
No teraz walnąłeś jak dzik w sosnę, jeszcze może Frontside poleć. Przecież takie gówno muzyczne dla mhrocznych nastolatków nadaję się do utylizacji. Coś tam kiedyś nagrali z Attill'ą, nie znam tego w sumie, potem gówno się zrobiło. Sądzę że zawsze było.
A teraz kolejna prośba, opisujcie lepiej te linki. W sumie, po co się wysilać i prosić. Jak nikt z zielonym nickiem tego nie będzie pilnował to nigdy się nic nie zmieni. A miało być lepiej i zmiany ...
gusta gusta jeszcze raz gusta. kawałek usłyszałem wczesniej przed napisaniem raz i zrobił na mnie pewne wrazenie, wiec na kims tez moze zrobic. frontside zas to inna sprawa ktorej nie chce poruszac
zapomniałem ostatniego opisac, sorry:)
Tu nawet nie chodzi o gusta, ten zespół jest po prostu gówniany
A co do opisywania, to nie kierowałem tego bezpośrednio do Ciebie.
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Czw 20 Sty, 2011
The Ocean - Heliocentric
Berlińska grupa muzyczna grająca muzykę z gatunku sludge, zawierająca jednocześnie w swoich utworach elementy metalu progresywnego, symfonicznego a także eksperymentu.
"Pieśni zawarte na "Heliocentric" "opowiadają" historię powstania heliocentrycznego poglądu na świat i jego wpływu na chrześcijańską wiarę od średniowiecza do Darwina i Dawkinsa.
Jest także pierwszą częścią dwuczęściowej "historii", która zostaje zakończona na kolejnej płycie Antropocentric.
Jako że są wpływy metalu progresywnego. Trzeba poświęcić trochę uwagi na wsłuchanie się muzykę, aby odkryć kunszt twórczy. Fanom gatunku szczerze polecam. Występują tu czyste wokale, więc nie każdemu może to przypaść do gustu. Ale nie jest do death metal, gdzie taki zabieg nie jest wskazany, tak więc myślę, że takie parte świetnie się spisują w takiej muzyce.
Raul Midon to świetny wokalista oraz gitarzysta soulowy. Nagrał 5 płytek, jedna za drugą coraz lepsza. Na płycie znajdziemy świetne pasma gitar, oraz idealnie pasujący do tego stylu wokal. Idealna muzyka do samochodu w trasę i chilloutu. Polecam!
Płyte można określić jako djent. Bodajze 2 kawalki z calego albumu sa z wokalem, reszta instrumentalnie. Generalnie aranzacyjnie i technicznie bardzo dojrzaly album, jak sie dowiedzialem ze to nagral 17-latek to zdębialem. Tak jeszcze apropo przypisywania gatunkowego, nawiazujac do goracego tematu o metalu , to brutalni internauci otagowali go na lastfmie jako m.in "whale metal" i jeszcze bardziej rozbrajajace "whalecore" Plyta godna polecenia wszystkim otwartym na nowe nurty i brzmienia
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pon 24 Sty, 2011
Spastic Ink - Ink Complete i Ink Compatibile
Jezeli kogos kreca pokrecona muza jak np blotted science czy planet x, to musowo powinien obadac te 2 tytuly. Obie plyty troche instrumentalu, troche z wokalem. Jesli mnie pamiec nie myli, jeden kawalek tylko zagrany w 4/4 reszta jakies kosmosy w stylu 19/32 czy 17/8...muza bardzo, bardzo techniczna, dedykowana na dobra sprawe dla muzykow, ktorzy ogarna co tam sie dzieje, zwykly sluchacz tego nie zrozumie. Na garach imo najsprawniejszy drummer ever - Bobby Jarzombek i naprawde chociazby dla niego warto posluchac tych plyt, bo to co ten pan wyczynia to jest po prostu chore, portnoy mu do piet nie dorasta jesli chodzi o poziom pojebania parti
probka tutaj, jak ktos przez to przebrnie, to reszta tez powinna mu sie spodobac
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Wto 25 Sty, 2011
Nile - Annihilation Of The Wicked
"Amerykańska grupa muzyczna wykonująca brutal death metal. W sferze tekstów i muzyki porusza tematykę starożytnego Egiptu i Mezopotamii. Zespół powstał 1993 roku w Greenville w południowej Karolinie z inicjatywy gitarzysty Karla Sandersa występującego wcześniej w grupie Morriah, basisty Chiefa Spiresa oraz perkusisty Pete’a Hammoura.
Do 2009 roku zespół wydał sześć albumów studyjnych pozytywnie oceniane zarówno przez fanów jak i krytyków muzycznych. Zespół jest chwalony za wirtuozerię i technikę gry na instrumentach oraz rozwój muzyki deathmetalowej."
Moja ulubiona płyta owego zespołu. Na tej płycie pojawia się po raz pierwszy George Kollias, który odwalił kawał porządnej roboty. Wniósł niesamowitą świeżość do zespołu, co chyba zresztą słychać w porównaniu do poprzednich płyt. Album zawiera to, czym burtalny death się charakteryzuje, czyli nakurw, moc, szybkość i nakurw!
Hmm.
Nile przed Anninhilacją był troszkę inny. Przynajmniej ja tak to odczuwam.
Inne brzmienie, bardziej organiczne. W samych kompozycjach też można znaleźć różnice.
Co sądzisz na temat In Their Darkened Shrines?
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Sro 26 Sty, 2011
Specjalnie przesłuchałem tę płytę, aby nie walnąć jakiejś gafy.
W "In Their Darkened Shrines" postawili bardziej na klimatyczność muzyki niż na złożoność kompozycji, moim zdaniem. Brzmienie jest - tak jak Ty napisałeś - organiczne. Co wyraźnie słychać po brzmieniu perkusji. Brzmienie nie jest selektywne, stopy się zlewają. W Annihilation, poszli bardziej w technikię niż klimat, co mi nie przeszkadza specjlanie. Ogólnie muszę się mocno wsłuchiwać w "In Their Darkened Shrines", żeby poczuć ten klimat. "Unas Slayer Of The Gods" i cztery ostatnie numery miażdżą. Słuchając, czuć Egipt.
Powiem tak... wolę tego Nile'a, od kiedy przyszedł Kollias do nich.
W sumie ja też, ale powrócili trochę do tego klimatu na "Ithyphallic". Brzmienie tam jest mniej sterylne, a pierwszy utwór ... Klimat, klimat i jeszcze raz klimat.
W sumie Annihilation moja ulubiona płyta Nile, ale każda z nich jest na swój sposób świetna.
Not bad bro...
dzięki za linki- na pewno się nie zmarnują
A jeżeli chodzi o akcje "porządek na forum" nie wydaje mi się żeby ten rzekomy porządek i walka z lenistwem i blablabla były warte wycinania dosyć sporej ilości muzy.
Jeżeli ja mam wybierać z dwóch opcji, wolę mieć drobny bałagan i dostęp do zdecydowanie większej nowej, ciekawej muzy, niż okrojone wydanie tego wszystkiego, ale zapakowane w ładne pudełeczko.
Ostatnio zmieniony przez krolik552 Pią 28 Sty, 2011, w całości zmieniany 2 razy
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Czw 03 Lut, 2011
Buldog - Chrystus Miasta. Swietnie zagrane partie na wszystkich instrumentach, w kapeli duza role odgrywaja instrumenty dete. Jesli kogos kreci granie w klimatach rock/funk/ska, musowo powinien ta plytke obadac. Zwlaszcza, ze kapela duzo wg mnie zyskala zmieniajac kazika na klaptocza.
probeczka, generalnie kawalek miazdzacy suty
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pon 07 Lut, 2011
Andrew W.K. - rock w czystej postaci Koncertowo chyba najlepsza kapela jaka przyszlo mi widziec, publika na scenie z zespolem, mega show, musze sie kiedys na koncert wybrac
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!