Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Pęcherze na dłoniach
Pęcherze na dłoniach
Autor Wiadomość
Dark_Wolf

Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 18
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   Pęcherze na dłoniach

Witam

Niedawno przerzuciłem się na granie trochę szybszej i cięższej muzyki, co sprawaia, że ruszam pałkami troszkę więcej i szybciej i dłużej...... Niestety, efektem tego są pęcherze w miejscach, w których trzmam pałki.... Kupiłem sobie rękawiczki - efekt genialny, pęcherze po prostu zrobiły się w innym miejscu....

Co się dzieje? Jak mogę zapobiec temu?

Pozdrawiam
 
 
KaRaŚ


Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 334
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

Naskórek w tych miejscach ztwardnieje z czasem i problem minie .
_________________
http://www.drcustoms.de
http://www.zildjian.com
 
 
Mayhen 


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 265
Skąd: Złotów - stolica HC
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

otóż to..ja sobie moge teraz szpilki w dłonie wbijac :P
_________________
Czy wiesz, że 99% userów czyta ten post z ręką na myszce? Nie zdejmuj ręki, już na to za późno.
 
 
 
SZKARŁATNIK 
Die Strubiny Die!


Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 240
Skąd: tamojże
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

racja racja. poprostu masz zacienki naskurek na dłoniach. może być to spowodowane ze zabardzo dbasz odłonie (omijając ciężke prace fizyczne) lub poprosu taką już masz. cierpliwosci bracie >> a i jeszcze jedno nieprzebijaj tych pęcherzy bo bedzie jeszcze gorzej wg mnie :)
 
 
 
CHoSSeN OnE


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 162
Skąd: Wastelands (Rzeszów)
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

IMHO za mocno ściskasz pałki i ew. źle trzymasz przy szybszej grze [; Też tak miałem gdy grałem sobie w powietrzu lub na poduszkach do szybkiej muzyki. Poprostu wtedy spinałem ręce i za mocno ściskałem pałki [;
_________________
[img]http://imagegen.last...N_OnE.gif[/img]
 
 
 
kubawe 
Forumowy Oszołom


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 2072
Skąd: NL
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

Archiwum.
Ostatnio zmieniony przez kubawe Czw 05 Sie, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
YelloW_EyE 
Rowan


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1318
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

miałem podobny problem,na palcu wskazującym lewej dłoni zawsze miałem lekkie obtarcie. Po jakimś tygodniu skóra tak ztwardniała że nic nie czuje jak gram.
_________________
Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.

Meinl
 
 
 
QviateQ


Dołączył: 18 Kwi 2007
Posty: 69
Skąd: Piła
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

Ja mam podobny problem. Na palcach robią mi się odciski. Naskórek stwardniał dość mocno ale nadal mam ten problem. Pod dłuższym graniu czuje mocny kłujący ból... Nie gram o 2 dni i nadal mnie boli...
 
 
 
COOLawik


Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 156
Skąd: KrakOOw
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

Tak jak wcześniej pisali. Minie ;) Mnie się też tak kiedyś robiło , ale to mija z czasem
 
 
 
Yagarn


Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 1104
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

A ja nie miałem takich problemów... To na pewno minie ale na wszelki wypadek skocz na jakąś lekcję do dobrego nauczyciela czy coś w ten deseń, może cośz techniką u Ciebie nie tak?
 
 
 
Wysolek85


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 787
Skąd: Schneidemuhl
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

technika tu nie ma zadnego znaczenia, wystarczy popatrzeć na Vinniego Paula, czy też Lombardo - maja paluchy poklejone plastrami, grając szybko nie można w początkowej fazie uciec od pęcherzy, każdemu to sie przytrafia
 
 
 
RAz


Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 227
Skąd: Sztolyca
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

Po 5,6 bomblach, naskórek jest grubszy i w tym konkretnym miejscu zapominasz o bomblach :D Takie "twarde miejsca mam już praktycznie w każdym miejscu, gdzie ręka styka się z pałką.
_________________
Stand up, press on and feel tha Funk !
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2652
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

dokładnie. musisz to przezyć.;d
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
wix


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 304
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

albo się plastrami oklejać. taki zwykły przylepiec na tkaninę (w takich niebieskich plastikowych okrągłych opakowaniach jest, np. w aptekach). robiłem tak kiedyś i działa
_________________
MKM&drummer
www.myspace.com/excerpta
 
 
 
guardian


Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 37
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

mi sie tez kiedys robily ale raczej obtarcia i faktycznie naskorek obumiera i twardnieje to miejsce.
PLASTRY MI ZAWSZE NA TO POMAGALY :)
...i znowu pomoga bo od ok tygodnia gram bardzo duzo rimshotow i palka w rece sie od nich lekko przesuwa ---> teraz mam pecherz w innym miejscu palca ^^
_________________
O_o
 
 
 
Vogt


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 782
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

mi pomógł ręcznik, po prostu przy każdej przerwie w grze trzeba wycierać łapki ;) mi od tego czasu nic sie nie robi. :)
 
 
 
_Big_Mac_


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 450
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

Moje zdanie jest takie:

Trochę obtarć jest nieuniknionych, to normalna reakcja skóry na rozciąganie mechaniczne związane z uderzaniem pałki. Skóra palców amortyzuje i pochłania drgania odbić i na początku (lub po dłuższym okresie przerwy w graniu, np. kilka tygodni) odciski się pojawią.

Ale jeśli odcisków jest dużo i nie znikają, to może to być objaw:
1) złej techniki
2) wyjątkowo delikatnej skóry

Najsensowniej nie zwalać tego na delikatną skórę, tylko znaleźć naprawdę dobrego bębniarza (najlepiej po szkole muzycznej, nie po prostu "kogoś z fajnej kapeli" kto wymiata) i wziąć dosłownie jedną lekcję, żeby sprawdził Twój chwyt.


Ja właśnie dzisiaj zagrałem pierwszą próbę po miesiącu przerwy (sesja) i mam na palcach wskazujących trochę podrażnioną skórę. Wiem, że jutro już tego nie będę czuł i po następnej, max dwóch próbach, wszystko wróci do normy. Już przez to przechodziłem, to normalne.

Problem jest, kiedy każda następna próba tylko zwiększa odciski, zamiast zmniejszać - wtedy jest podejrzenie, że szwankuje technika.

PS: Ktoś pisał, że Lombardo i Paul mają plastry - akurat to nie są chodzące przykłady poprawnej techniki. To świetni bębniarze, bez dwóch zdań, grają super, ale jeśli chodzi o taką formalną, poprawną i precyzyjną technikę i np. chwyt, to przeciętny absolwent szkoły muzycznej (albo jazzowej) bije ich na głowę. Właśnie dlatego polecam wziąć jedną lekcję u kogoś po szkole, a nie takiego lokalnego Lombarda, który wymiata, ale może Ci przekazać nie do końca poprawne nawyki. Czytam jeszcze raz tego PSa i można odnieść wrażenie, że najeżdżam na Paula i Lombarda - nie, absolutnie. To fantastyczni bębniarze i chciałbym być tak dobry, jak oni. Ale jeśli chodzi o taki porządny warsztat, to raczej sugeruję np. Dave'a Weckla, Jojo Mayera czy Doma Famularo. Oni plastrów nie mają ;)

PS2: Rękawiczki są do kitu, odradzam. To jakieś obejście problemów z chwytem lub trick, żeby bajerancko wyglądać (w tym drugim przypadku jeszcze OK, prezencja na scenie też się liczy). Trzeba zacisnąć zęby, trzy razy sprawdzić poprawność techniki i przeczekać pęcherze, po jakimś czasie miną. Stosowanie rękawiczek może wręcz pogorszyć chwyt, bo nie czujesz tak dobrze pałki, masz mniejszą kontrolę i zaczynasz używać ramion i nadgarstków, pomijając palce (bo nie czujesz oddziaływania pałki na ich skórę przez materiał). Plastry podobnie, choć trochę mniejszy problem z nimi jest - odcinają czucie tylko w małym punkcie, a reszta dłoni dalej dotyka drewna. Jeśli nie ma innego wyjścia (bąble są, a trzeba zagrać próbę) to niech już będą te plastry, ale na dłuższą metę trzeba mieć tak, żeby nie musieć ich naklejać.
_________________
"...żeby ręce giętkie zagrały to, co pomyśli głowa"
 
 
SZKARŁATNIK 
Die Strubiny Die!


Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 240
Skąd: tamojże
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007   

wix napisał/a
albo się plastrami oklejać. taki zwykły przylepiec na tkaninę (w takich niebieskich plastikowych okrągłych opakowaniach jest, np. w aptekach). robiłem tak kiedyś i działa

no albo przestaćgrac ale to raczej niewchodzi w gre :) <= znowu nieskładniowe zdanie :)
 
 
 
blanker666


Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 2829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 09 Lip, 2007   

Yagarn napisał/a
A ja nie miałem takich problemów... To na pewno minie ale na wszelki wypadek skocz na jakąś lekcję do dobrego nauczyciela czy coś w ten deseń, może cośz techniką u Ciebie nie tak?


popieram tego pana.
_________________
ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
 
 
QviateQ


Dołączył: 18 Kwi 2007
Posty: 69
Skąd: Piła
Wysłany: Pon 09 Lip, 2007   

Chodze do dobrego nauczyciela (po szkołach muzycznych itd.) i nie zauważył u mnie jakiegoś błedu w technice.....
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Pęcherze na dłoniach


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam