Piotr Stopa Żyżelewicz, perkusista formacji Armia, Izrael, Voo Voo i 2Tm2,3 przeszedł ciężki wylew. Obecnie walczy o życie w szpitalu.
O stanie perkusisty poinformował za pomocą serwisu Facebook wokalista i gitarzysta grup Izrael i 2tm2,3 Darek Malejonek, który jednocześnie poprosił o modlitwę za perkusistę.
Proszę o modlitwę w intencji Piotrka Stopy Żyżelewicza - walczy o życie po wylewie - napisał Malejonek.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2011
Powodzenia Stopa, garowi sa z Toba!
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Całe moje dorosłe życie jakoś mi tam w tle "towarzyszył". Słuchany i podziwiany miliony razy w najlepszych składach. Był dla mnie wzorem jak z punkowego napierdalacza można wznieść się na wyżyny ciężką pracą i poszukiwaniem własnego stylu. Oraz +1 za skromność.
Przepraszam za patos, ale mówie jak było.
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pią 13 Maj, 2011
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Z przyjemnością kilka tygodni temu wypiłem z Piotrem piwo jak VooVoo grali u nas w Leśniczówce. Byłem przekonany, że po wylewie uda się, niestety nie wyszło.
Stopa - byłeś człowiekiem, który przykładem pokazywał, że można ewoluować z prostego napierdalania do świetnej gry.
Apel Jana Pośpieszalskiego odnośnie śmierci Stopy :
Cytat
Do wczoraj walczyliśmy o Stopę. Wbrew opiniom lekarzy, nie zważając na sceptycyzm medycznego personelu, wbrew statystykom, z nadzieją, że przecież cuda się zdarzają, pragnęliśmy jak kto mógł przywracać go do życia. Licząc że cud się zdarzy myśleliśmy, że wkrótce będziemy zbierać środki na mozolną rehabilitację Piotra. Niestety Stopa wczoraj o 19:20 pożegnał ten świat i nas...
Piotrek miał 46 lat, zostawił żonę Kasie, 13 letnią Zosię, 9 letniego Franka, 5 letnią Anielkę.
Zostawił kilka kapel - Armię, Voo Voo, Arkę Noego, 2TM2,3, Izrael, - wielu wybitnych solistów którym akompaniował...
Zostawił swoją wspólnotę Neo na Długiej w W-wie.
Śmierć zazwyczaj przychodzi nie w porę. Ta przyszła w absurdalnym momencie. Trudno w to uwierzyć - gdy umiera człowiek tak pogodny, młody duchem, silny, w dodatku tak stabilny jak on, rosły duży facet....
Stopa po stracie w wypadku samochodowym pierwszej żony (1994) poznał Kasię. Od 14 lat tworzyli wspaniałe, szczęśliwe małżeństwo. Po latach oszczędzania udało im się zbudować skromny dom pod Warszawą. Sporą część finansowali z kredytu. Piotr bardzo zaangażował się w budowę. Przeżywał każdy etap projektu, potem budowy. Cieszył się jak dziecko. Potrafił godzinami opowiadać - o tym co już zrobione, jak będzie wyglądało gdy już wszystko zostanie wykończone. Kosztem wielu wyrzeczeń w końcu się udało.
Ten świetny muzyk z pewnością zarobiłby na spłatę kredytu, jego żona Kasia, z zawodu pedagog przedszkolny, już chyba nie.
Od dzisiaj wiemy, że wsparcia będzie potrzebować rodzina Żyżelewiczów - Kasia z 3 ich dzieci.
Szkoda by było, by nowy, z sercem przez Piotra budowany skromny dom porwała jakaś hipoteka…
Wielu ludzi jest bardzo poruszonych śmiercią Piotrka. Wielu pyta jak można pomóc. Pojawił się pomysł by pozwolić Kasi i dzieciakom jak najdłużej mieszkać w wymarzonym przez Piotra domu. Gdyby kilkadziesiąt osób zadeklarowało stałą wpłatę - choćby po kilkadziesiąt zeta, jako comiesięczne zlecenie stałe, pozwoli to obsłużyć kredyt, a może nawet spłacić go przed terminem.
Nie wiem, czy wszyscy wiedzą, ale od czasu jak zmarł Jacek Kaczmarski - mamy naszą branżową Polską Fundację Muzyczną. Fundacje prowadzi założyciel i były szef Pomatonu potem EMI Polska - Tomasz Kopeć. Aktualnie jednoosobowo i społecznie uruchamia różne działania w miarę pojawiających się potrzeb, związanych z problemami ludzi muzyki, jeśli znajdą się w potrzebie.
Pomagają także muzycy, przedstawiciele branży, menadżerowie i wielu fanów.
Najbardziej pomogliśmy zbiórką publiczną Monice Kuszyńskiej, ale też Sławkowi Kulpowiczowi, Eli Dmoch, Zbyszkowi Łapińskiemu, Marysi Bręczewskiej, Markowi Karewiczowi, Romkowi Roczeniowi… aktualnie pomagamy Tomkowi Szukalskiemu.
Zobaczcie archiwalia ze strony, jeśli nie słyszeliście o Fundacji: http://www.pfm.waw.pl/html/pomoc_dla_moniki.html
Od teraz przy PFM działa subkonto o nazwie STOPA - 31 1440 1101 0000 0000 0492 7362 w Nordea Bank S.A. I Oddział Warszawa.
Podajcie proszę ten numer za pomocą własnych komunikatorów, rozsiejcie proszę wśród ludzi i firm zaprzyjaźnionych, namawiajcie na wsparcie okazjonalne, lub stałe (małe zlecenia stałe byłyby najbardziej przydatne.
Na to konto będą wpływać różne środki, jakie środowisko muzyczne już dziś chcą przekazywać Piotrowej Rodzinie.
Celem takiego konta jest prawna i skarbowa ochrona interesów Kasi, by darowizny lub wypłaty celowe były prowadzone w sposób zgodny z procedurami jakich wymagają tego typu wypłaty, jak też zabezpieczały intencje darczyńców, którzy chcą mieć pewność, że wszystko dzieje się prawidłowo, terminowo, zgodnie z duchem pomagania, ale też wszelkimi obowiązującymi przepisami. Tomek Kopeć, jako Prezes Zarządu PFM gwarantuje to identycznie jak przy każdej dotychczasowej akcji.
Przekazane środki można ująć jako darowiznę w podatkowym rozliczeniu rocznym.
Aby była jasność, PFM nie zarabia na takiej działalności, a jedynym kosztem mogą być bieżące koszty księgowe, jeśli będzie sporo obsługi sprawy w tym zakresie.
W razie pytań proszę o mail pod adresem Galapagos, lub telefon 601 292424.
W czwartek byłem na koncercie LuxTorpedy i przed jednym z kawałków Litza, zaczął mówić o Stopie...że reaguje na bodźce, że wygląda tak, jakby chciał coś powiedzieć chociaż nie może. Litza mówił to około godziny 22. Dwie godziny później Piotr zmarł....