Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » RICHARD CHRISTY - co sądzicie??
RICHARD CHRISTY - co sądzicie??
Autor Wiadomość
Wysolek85


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 787
Skąd: Schneidemuhl
Wysłany: Pon 10 Kwi, 2006   RICHARD CHRISTY - co sądzicie??

Hej! Mam pytanie głównie chyba do metalowców - co sądzicie o grze Richarda Christy (ex Death), sam spotkalem sie z mieszanymi opiniami glownie dotyczacymi "Sound Of Perceverence " Death - ze przekombinowane, ze malo deathowe itp. Mam rowniez pytanie odnosnie "Live In L.A." Death, gdzie Richard miejscami przechodzi samego siebie, a pod wzgledem arytmiki i niektorych patentow mi poprostu przeszkadza w sluchaniu tego live'a, choc uwazam go za geniusza. Pozdrawiam i czekam na wypowiedzi

http://www.richardchristy.com/
 
 
 
Th0rn


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1421
Skąd: Wawa
Wysłany: Pon 10 Kwi, 2006   

lubie :)
_________________
http://myspace.com/sphereband
http://drumhouse.staramilosna.info
 
 
 
blanker


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 199
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 10 Kwi, 2006   Re: RICHARD CHRISTY - co sądzicie??

Wysolek85 napisał/a
sam spotkalem sie z mieszanymi opiniami glownie dotyczacymi Sound Of Perceverence Death - ze przekombinowane, ze malo deathowe itp.


jak dla mnie jeden z najlepszych bebniarzy jakich widzialem - absolutnie pierwsza liga - a to ze kombinuje i jest dobry technicznie i nie boi sie tego pokazac - dla mnie to tylko zaleta.
wobec ZOMBALA / YATTERING tez byly kierowane podobne zarzuty - totalna bzdura - dla mnie takie granie to esencja death metalu ...
miazga.
_________________
www.morthifer.bydzia.com
szybciej - dokladniej - bardziej technicznie
BLASTY - 280 BPM.

PROJEKTY:
www.pukimahlu.bydzia.com
www.cob.bydzia.com
 
 
 
Shalaq


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1305
Skąd: Dębica
Wysłany: Pon 10 Kwi, 2006   

Ja tez go lubie- bardzo utalentowany bebniarz.
Posluchaj sobie plytki z Eindhoven :] niszczy :]
 
 
Grzyp


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 70
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 10 Kwi, 2006   

J osobiście bardzo go lubię, a opinie że na SoP zagrał nie deathowo są IMO bzdurne, chyba że death metal dla kogoś to tylko blasty itp. Kawałek "Scavenger of human sorrow" rządzi jak dla mnie.
_________________
[img]http://www.zakon.miasto.rzeszow.pl/grafika/tur1.gif[/img]
 
 
 
Shalaq


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1305
Skąd: Dębica
Wysłany: Pon 10 Kwi, 2006   

Scavenger ssie laske "Spirit Crusher"'owi :]
 
 
Dremor

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 216
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 10 Kwi, 2006   

Richard Christy!!?? Przecież to mistrz! Posłuchajcie sobie "Flesh and the power it holds". uważanie go za kiepskiego to cięążki grzech.
W ogóle moi ulubieni perkusiści to trójca Deatha tj . Gene Hoglan, Richard Christy, Sean Rainert to absolutni mistrzowie.
_________________
Pies niczym teść
 
 
 
Yaro

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 112
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006   

Własny, niepowtarzalny styl- świetny garowy ;)
_________________
BLAST BEAT
 
 
 
Dustin Baccetti


Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 68
Skąd: z Forumowiczy
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006   

Hoglan tym, co grał na "Symbolic", zdeklasował pozostałych dwóch zdecydowanie.
_________________
Jedna i niezbyt wielka grafika, która z całą pewnością nie może spowodowac wolniejszego ładowania się strony.
 
 
 
Th0rn


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1421
Skąd: Wawa
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006   

na Individual tez gral....
_________________
http://myspace.com/sphereband
http://drumhouse.staramilosna.info
 
 
 
OTB
milestones


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 276
Skąd: Gostynin/Warszawa
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006   

Czy w Death, czy w Iced Earth, Rysio zawsze daje czadu. Zdecydowanie jeden z moich ulubionych perkusistów.
 
 
Wysolek85


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 787
Skąd: Schneidemuhl
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006   

Hehe, dzieki, a juz sie balem, ze nikt nie lubi Ryśka
 
 
 
blanker


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 199
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006   

rysiek ma duzy plus za dystans do siebie - wystarczy zobaczyc foty na jego stronie... :D
_________________
www.morthifer.bydzia.com
szybciej - dokladniej - bardziej technicznie
BLASTY - 280 BPM.

PROJEKTY:
www.pukimahlu.bydzia.com
www.cob.bydzia.com
 
 
 
tf1


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 137
Skąd: ze Śląska
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006   

Dystansem i fotami to bije wszystkich Paul Gilbert ;)
 
 
Vailey


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 628
Skąd: Warschau
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006   

Pan z deathu nie ma sobie równych, o czym świadczy chociażby fakt, że mój kumpel, który na codzień słucha klasyki i jazzu lubi sobie włączyć death ;]
_________________
http://www.myspace.com/antheridiumpl
http://www.myspace.com/brokeniconband

harnessing
 
 
 
Antonio

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 395
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   

a co do jego setapu :-) bo ma chine z B8! zabawne ale teką samą ma ten z morbid angela? co jest takiego w tej budrzetowej blaszce?
_________________
They come upon you like a pack of rabid hounds as they slobber in your ears and purge you with their sounds.
 
 
 
Wysolek85


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 787
Skąd: Schneidemuhl
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   

Kwintesencja szatana, a myslales, ze co :) :)
 
 
 
blanker


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 199
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   

Antonio napisał/a
a co do jego setapu :-) bo ma chine z B8! zabawne ale teką samą ma ten z morbid angela? co jest takiego w tej budrzetowej blaszce?


ZTCW to Mounier tez jej uzywa.
moze po prostu fajnei brzmi
_________________
www.morthifer.bydzia.com
szybciej - dokladniej - bardziej technicznie
BLASTY - 280 BPM.

PROJEKTY:
www.pukimahlu.bydzia.com
www.cob.bydzia.com
 
 
 
Wysolek85


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 787
Skąd: Schneidemuhl
Wysłany: Pią 14 Kwi, 2006   

A najciekawsze w Rysku jest to, ze sadzac po stronce, to normalny, wesoly i jeszcze mlody chlopak, faktycznie skromny na maksa, gra na przecietnym sprzecie, ale za to jak gra, chociaz na Control Denied juz mniej mi sie podoba
 
 
 
Zula alive

Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 15
Skąd: z piekla
Wysłany: Pon 17 Kwi, 2006   

zdecydowana czolowka... jeden z moich ulubionych bebniarzy zaraz po Donatim. Oni sie chyba z palkami w dloniach urodzili xD
_________________
E'vviva L'arte
 
 
 
Wysolek85


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 787
Skąd: Schneidemuhl
Wysłany: Pon 17 Kwi, 2006   

Ty zboczencu....:):)
 
 
 
zander
ksenofob


Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 268
Wysłany: Nie 30 Kwi, 2006   

Christy z pewnościa jest świetnym bębniarzem ale na płytach Death moim zdaniem przesadził, zbyt duzo zamieszania na bębnach. Jak dla mnie w muzyke Death idealnie wpisał sie Hoglan, wystarczy posłuchac ITP - wszystko w równowadze, każdy instrument ma swoje miejsce

O wiele bardziej styl Chrysty'iego pasuje do Control Denied, który z założenia był projektem prog/power metalowym
 
 
Pająk


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 162
Skąd: Beermuda
Wysłany: Nie 30 Kwi, 2006   

A Terrorizer już słyszałeś? ;)
_________________
[img]http://img365.imageshack.us/img365/1997/downuserbar11uw9.gif[/img]
 
 
TeLeSkoP 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 626
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 30 Kwi, 2006   

zander napisał/a
Christy z pewnościa jest świetnym bębniarzem ale na płytach Death moim zdaniem przesadził, zbyt duzo zamieszania na bębnach. Jak dla mnie w muzyke Death idealnie wpisał sie Hoglan, wystarczy posłuchac ITP - wszystko w równowadze, każdy instrument ma swoje miejsce

O wiele bardziej styl Chrysty'iego pasuje do Control Denied, który z założenia był projektem prog/power metalowym


Ja również uważam Hoglana za pałkera, który najlepiej wpisał się w Death. I imo jest lepszym bębniarzem niż Christy - mimo bardziej oszczędnej gry sprawia wrażenie muzyka, który ma więcej wyobraźni za zestawem.
_________________
========================
www.hardtobelieve.pl
www.myspace.com/hardtobelievepl
 
 
 
zander
ksenofob


Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 268
Wysłany: Wto 02 Maj, 2006   

.:TeLeSkoP:. napisał/a
Ja również uważam Hoglana za pałkera, który najlepiej wpisał się w Death. I imo jest lepszym bębniarzem niż Christy - mimo bardziej oszczędnej gry sprawia wrażenie muzyka, który ma więcej wyobraźni za zestawem.


Jeśli chodzi o pałkerów metalowych to Hoglan jest jednym z moich ulubionych, dokonały technik a poza tym ma świetny "groove" co jest rzadkościa w ekstremalnych odmianach metalu, gdzie dominuje szybkość i zimna precyzja. Wystarczy posłuchac "Alien" SYL (np. Shine, Possessions) - Human Drum Machine, jak sam o sobie mówi :D

Ktos powinien załozyc o nim temat

Sorry za offtop
 
 
kfadrat


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 331
Skąd: z nienacka
Wysłany: Wto 02 Maj, 2006   

wedle zyczenia
_________________
www.kfadrat.fora.pl
 
 
 
erobeson


Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 1130
Skąd: stąd
Wysłany: Wto 02 Maj, 2006   

a mi nie odpowiada brznienie garków na Sound Of Perceverence... Ale patenty kozackie. Czasami gra za dużo ale Mozart też usłyszał, że za dużo dzwięków. I co? I nic. Schulidiner miał zawsze nosa do muzyków którymi się otaczał a i sam był wielki. Kiedyś nawet porównywano go do Franka Zappy.... Ale to temat na inne forum. Posss...
 
 
istanbul drummer


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1112
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sro 01 Lis, 2006   

Odkopuję temat, byłem kiedyś wielkim fanem Death'u. Faktycznie z tymi bębnami na Sound of.... było coś nie tak - werbel , który nie ma chyba sprężyny no i brzmienie blaszek... tak jakby każda była z innej parafii. Myślę ,że studio też się nie popisało w tej kwestii. Co do Richard'a to bardzo mi się podobało wklejanie niemal jazzowych patentów do death metalu, tak jak robi to również Gene. Co do tej płytki to moim zdaniem z 4 ostatnich była ona najsłabsza, bardziej do mnie przemawiała np. debiutancka płyta Control Denied.

R.I.P Chuck...
_________________
Taye Go-Kit
Roland TD 4K
Ostatnio zmieniony przez istanbul drummer Sro 01 Lis, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
zander
ksenofob


Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 268
Wysłany: Sro 01 Lis, 2006   

istanbul drummer napisał/a
Co do tej płytki to moim zdaniem z 4 ostatnich była ona najsłabsza, bardziej do mnie przemawiała np. debiutancka płyta Control Denied.

moge się pod typ podpisać

Fragile Art of Existence brzmi o wiele lepiej niż tSoP
 
 
Wysolek85


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 787
Skąd: Schneidemuhl
Wysłany: Sro 01 Lis, 2006   

zander napisał/a
istanbul drummer napisał/a
Co do tej płytki to moim zdaniem z 4 ostatnich była ona najsłabsza, bardziej do mnie przemawiała np. debiutancka płyta Control Denied.

moge się pod typ podpisać

Fragile Art of Existence brzmi o wiele lepiej niż tSoP



A moze wlasnie tak mialo byc? A moze cala magia tej plyty i sciezek i partii Rycha pochodzi wlasnie z tego, jak brzmia te bebny? Ja wiem, ze teraz w metalu jest moda na klikajacą stope, werbel z powerem itp., ale dla mnie caly czar i niesamowitosc TSoP sa zwiazane wlasnie z nieco dziwnym brzmieniem, no i mozliwosciami tego rewelacyjnego bebniarza. Dla mnie chyba na zawsze pozostanie najwazniejsza metalowa plyta :)
 
 
 
Wysolek85


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 787
Skąd: Schneidemuhl
Wysłany: Sro 01 Lis, 2006   

a tutaj dosc ciekawa rzecz - Portni and Christy solo :)

http://youtube.com/watch?v=vQNw4nbG69s
 
 
 
Wysolek85


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 787
Skąd: Schneidemuhl
Wysłany: Sro 01 Lis, 2006   

Wysolek85 napisał/a
a tutaj dosc ciekawa rzecz - Portni and Christy solo :)

http://youtube.com/watch?v=vQNw4nbG69s


A tu oficjalna, nieco zmieniona strona Rycha. Szkoda, ze nie wyglada juz tak, jak kiedys... ;(

http://www.richardchristy.com
 
 
 
zander
ksenofob


Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 268
Wysłany: Sro 01 Lis, 2006   

Wysolek85 napisał/a
A moze wlasnie tak mialo byc?

Napewno, nie sądze zeby Chuck wydał tak brzmiąca płyte wbrew sobie ;)

Po prostu mi, i z tego co widze nie tylko mi, takie brzmienie nie odpowiada
 
 
Vailey


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 628
Skąd: Warschau
Wysłany: Sro 01 Lis, 2006   

Przede wszystkim takie brzmienie sprawia, że cały zestaw jest na wierzchu, i doskonale słychać co się dzieje
_________________
http://www.myspace.com/antheridiumpl
http://www.myspace.com/brokeniconband

harnessing
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » RICHARD CHRISTY - co sądzicie??


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam