Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Rodzice nie akceptuja mojego wyboru co do perkusji.....
Rodzice nie akceptuja mojego wyboru co do perkusji.....
Autor Wiadomość
natalia_poczatkujaca

Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 2
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   Rodzice nie akceptuja mojego wyboru co do perkusji.....

Powiedzcie mi jak namówić rodziców choćby na pałeczki,oni mi tu gadają o tej mojej nowej szkole muzycznej,kurcze moze sama sobie pałeczki kupie ile one mogą kosztować?chodzi mi o te najtańsze..i jak mogłabym zacząć?
błagam prosze o pomoc.
pzdr.Natalia :)
_________________
Pokochałam pekrusje........i kochac ją będe nadal
 
 
 
hooray


Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 113
Skąd: Będzin
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   

Cześć Natalia.

Spróbuj szczerze porozmawiać z rodzicami, bez zbędnych bajerów 'łojesoooo jak ja to kocham', podejdź do sprawy realistycznie, przyznaj, że momentami jest to dość drogie hobby, ale że bardzo Ci się to spodobało i chciałabyś spróbować swoich sił na bębnami.

Co do rozpoczęcia: wybierz się do najbliższego sklepu muzycznego, weź w ręce kilka par pałek i kup sobie takie, jakie najlepiej Ci leżą (to będzie wydatek od ok. 5 do 9 zł). Kiedy to zrobisz, poszperaj po forum i stronie Perkusji Online, podrukuj ćwiczenia i ćwicz na poduszkach. Jeśli Cię to nie znudzi, zainwestuj w pada, najlepiej używanego, żeby nie narażać się na większe koszty (jakieś 30-70 zł, zależnie od pada) i ćwicz dalej. Przydałby się również metronom, ale to już ok. 80 zł za taki-sobie model (być może są tańsze, tu głowy nie dam, nie orientuję się). Jeśli po 2-3 miesiącach dalej będzie Cię to kręcić, jest nadzieja, że zestaw szybko Ci się nie znudzi.

Polecam również 'szukaj', poruszaliśmy już temat perkusisty nieakceptowanego przez rodziców i początków w ogóle.

Pozdrawiam.

Edit: poczytaj to:

http://forum.perkusjaonli...opic.php?t=1563 - to Twój temat, powinnaś go raczej wznowić, niż zakładać nowy (tak gwoli porządku).

http://forum.perkusjaonli...opic.php?t=1345

http://forum.perkusjaonline.pl/viewtopic.php?t=975
 
 
 
blanker666


Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 2829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   Re: Rodzice nie akceptuja mojego wyboru co do perkusji.....

natalia_poczatkujaca napisał/a
Powiedzcie mi jak namówić rodziców choćby na pałeczki,oni mi tu gadają o tej mojej nowej szkole muzycznej,kurcze moze sama sobie pałeczki kupie ile one mogą kosztować?chodzi mi o te najtańsze..i jak mogłabym zacząć?
błagam prosze o pomoc.
pzdr.Natalia :)



najtansze paleczki od 6 pln do 15 pln

pokaz rodzicom troche filmikow z tematu o filmach ;) na pewno zmienia zdanie - zawsze to lepiej uczyc sie na instrumencie ktory sie lubi, niz na sile uczyc sie na ukulele np. ;)
_________________
ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
 
 
Pająk


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 162
Skąd: Beermuda
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   Re: Rodzice nie akceptuja mojego wyboru co do perkusji.....

blanker666 napisał/a

pokaz rodzicom troche filmikow z tematu o filmach ;) na pewno zmienia zdanie

Tylko broń boże te, które ty wklejasz :wink: .
_________________
[img]http://img365.imageshack.us/img365/1997/downuserbar11uw9.gif[/img]
 
 
Vogt


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 782
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   Re: Rodzice nie akceptuja mojego wyboru co do perkusji.....

Pająk napisał/a
blanker666 napisał/a

pokaz rodzicom troche filmikow z tematu o filmach ;) na pewno zmienia zdanie

Tylko broń boże te, które ty wklejasz :wink: .

hehe dokładnie :)

i idź do jakiegoś fajnego nauczyciela, który ci pokaże co i jak, żeby twoja nauka miała ręce i nogi :)
 
 
 
Fazer


Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 383
Skąd: z domu
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   

kup od razu dobre pałeczki np. vic firthy, kosztują ~33zł, ale znacznie ułatwiają zabawę;)
_________________
Zen
 
 
JW


Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 40
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   

w moim przypadku rodzice byli totalnie przeciwni perkusji i calkowicie utrudniali mi realizacje marzen. Nie sluchalem sie ich, postawilem sie i i tak kupilem instrument i zaczalem sie uczyc grac. Jak zauwazyli, ze sie angazuje i ze sa efekty, to przestali sie czepiac i zaakceptowali instrument. Oczywiscie szczera rozmowa tez pomogla. Powodzenia.
 
 
 
paper


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 369
Skąd: Katowice\Mysłowice
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   

Fazer napisał/a
kup od razu dobre pałeczki np. vic firthy, kosztują ~33zł, ale znacznie ułatwiają zabawę;)


nie widze związku czy vic firthy robią różnice na początku. Poza tym za 4 pary gładków zapłaci tyle co 1 parę vic firthów. A co do rodziców to tak jak mówią inni pogadaj tylko spokojnie, pokaż kilka filmików radziłbym też zaprosić do domu jakiegoś zanomego( o ile masz taką możliwosć) perkusiste, żeby on powiedział co i jak. Albo gdy w twoimj mieście lub okolicy będą jakieś koncerty perkusyjne to idź razem z nimi. A tak wogóle to CZEŚĆ
 
 
 
istanbul drummer


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1112
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   

paper napisał/a
Fazer napisał/a
kup od razu dobre pałeczki np. vic firthy, kosztują ~33zł, ale znacznie ułatwiają zabawę;)


nie widze związku czy vic firthy robią różnice na początku. Poza tym za 4 pary gładków zapłaci tyle co 1 parę vic firthów. A co do rodziców to tak jak mówią inni pogadaj tylko spokojnie, pokaż kilka filmików radziłbym też zaprosić do domu jakiegoś zanomego( o ile masz taką możliwosć) perkusiste, żeby on powiedział co i jak. Albo gdy w twoimj mieście lub okolicy będą jakieś koncerty perkusyjne to idź razem z nimi. A tak wogóle to CZEŚĆ


No tak , ale tymi Vic'ami pogra cztery razy dłużej, a tak między bogiem a prawdą , to gdzie ma je wytyrać - na padzie :?: :shock:
_________________
Taye Go-Kit
Roland TD 4K
 
 
 
paper


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 369
Skąd: Katowice\Mysłowice
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   

No w sumie racja. A poza tym jak zainwestuje więcej to rodzice zobaczą że jej zalezy i nie wydaje na kosmetyki czy ciuchy tylko na pałki i powiedza "dziecko to ty tyle pieniedzy wydałaś na 2 patyki?" ale to już tylko twój wybór. Poszperaj w temacie "Jakich pałek uzywacie" tam masz opisaną większosc pałek dostępnych na rynku.
 
 
 
Engram


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 655
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

hehe moja mama to akurat by chyba wolała, żebym wydawała na ciuchy i kosmetyki.zawsze mogłaby mi coś podebrać a wydawania sporych pieniędzy na sprzęt nie rozumie do tej pory. O kredycie ratalnym to się nawet mówić obawiałam :) "kup sobie samochód albo telewizor" hehe
_________________
SPRZEDAM:
Alchemy prof. rock ride 20"
 
 
 
Fazer


Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 383
Skąd: z domu
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

vic firthy wystarczą na dłużej, pozatym nie zjedzie ich na padzie, no i w porównaniu z np. matmaxami czy gładkami - grają same
... i nie 4 pary tylko 3

chyba za dużo papierów jesz
_________________
Zen
 
 
SZKARŁATNIK 
Die Strubiny Die!


Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 240
Skąd: tamojże
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

Ja gram pałeczkami Gładek 140 d,e,f i nienażekam a kosztyją 9.90 PLN :D
 
 
 
xerian 

Dołączył: 15 Kwi 2006
Posty: 92
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

poczatkujacy nie poczuje roznicy czy gra na dobrym sprzecie czy kiepskim (w tym przypadku paleczki) lepiej kupic sobie gladki i zobaczyc jak bedzie, jesli checi pozostana to po jakims czasie mozna sie rozejrzec za czyms lepszym. Najlepiej zainwestowac w jakiegos konkretnego nauczyciela :)
_________________
perker
 
 
 
qwerty 
przyszły reż. dźw


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 277
Skąd: Wieluń
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

bzdura

szybciej nałuczy sie grać jesli bedzie miała w rekach pozadny sprzet niz dwie różnej wagi patyki bo
lepiej i latwiej nałuczy sie dobrze trzymać pałki i łatwiej jej bedzie kontrolowac odbicie, wtedy będzie mogła skupić się na ćwiczeniach
_________________
Portefian
 
 
 
Aras


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 107
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

nie trzeba być specem by ocenić co jest lepsze a co gorsze, na początku dobre pałki są chyba ważniejsze, bo jak sie umi to się nawet krzywymi patykami zagra ;)
 
 
 
Neo


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 781
Skąd: zewsząd
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

SZKARŁATNIK napisał/a
Ja gram pałeczkami Gładek 140 d,e,f i nienażekam a kosztyją 9.90 PLN :D

To przepłaczasz stary, u mnie sa za 8zl :)
_________________
SPRZEDAM:
1. Obręcz Pearl 14' (8 śrub)
 
 
 
xerian 

Dołączył: 15 Kwi 2006
Posty: 92
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

to tak samo jak gadac, ze maluchem nie nauczysz sie jezdzic, zeby najlepiej zaiwestowac w jakas dobra honde bo przeciez latwiej heh...kurde ilu ludzi uczylo sie grac odrazu na vic firthach? cena ok 40zl moze na poczatku troche oniesmielac, najpierw sie uczy trzymania palek i wyprowadzania uderzen, przy tempach 60bpm na prawde az tak bardzo wywazenie palek nie gra roli, ja sam zaczynalem na gladkach 140, facet ze szkoly muzycznej, u ktorego uczylem sie prywatnie jakos nie zganil mnie za to, na poczatku, na samym poczatku najbardziej ogranicza wlasne cialo (rece), jak sie juz troche nauczy i pozniej to palki tez zaczynaja ograniczac (wiem sam po sobie po wywazenie gladkow 135 b jest dla mnie absurdalne i meczace, ale za to 135 d sa wygodne) to tyle z mojej strony, pozdrawiam
_________________
perker
 
 
 
blanker666


Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 2829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią 22 Gru, 2006   Re: Rodzice nie akceptuja mojego wyboru co do perkusji.....

Pająk napisał/a
blanker666 napisał/a

pokaz rodzicom troche filmikow z tematu o filmach ;) na pewno zmienia zdanie

Tylko broń boże te, które ty wklejasz :wink: .


e tam, przesadzasz :) :D
_________________
ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
 
 
bRS 
Da Funk Blaster


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 682
Skąd: Płock
Wysłany: Pią 22 Gru, 2006   

Ja miałem podobny problem... Kiedy 1 raz powiedziałem ojcu, że chcę grać na bębnach to zaczął się śmiać, że nic nie umiem, że za późno zaczynam, za drogi sprzęt, lepsza gitara itd. W sumie to od niego wszystko zależało więc musiałem udowodnić, że naprawdę mnie to interesuje i nie znudzą mnie rudimenty po miesiącu. Więc razem z kolegą, który grał na gitarze zagadaliśmy z księżulem z naszej parafii co by nas wkręcił w jakieś granie pod chórek dziewczęcy żebyśmy mogli sobie pograć w miedzyczasie swoje numery. Chodziłem tam 1-2 razy w tygodniu i sobie pukałem w perkusję, a kolega grał na gitarze. Nauczyliśmy się "Smells Like Teen Spirit" (<-- EDIT - bo roztargnienie boli.. ;) ) Nirvany i zaprosiłem ojca żeby posłuchał... Ojciec jak zobaczył, że mi wychodzi tak się podjarał, że za miesiąc na gwiazdkę dostałem bębny i talerze. I może właśnie o to chodzi... :) Pozdro.
_________________
facebook.com/f44.3band
myspace.com/rousepores
Ostatnio zmieniony przez bRS Nie 24 Gru, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
kminek


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 42
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 22 Gru, 2006   metronom

wracając do metronomu - temat poruszony w pierwszej odpowiedzi, zanim uzbierasz pieniadze na niego, mozesz poszukac sobie w internecie i zainstalowac na komputerze program (metronom komputerowy)- oczywiscie jak masz mozliwośc trenowania przy komputerze :) pozdrawiam i zycze spelnienia marzeń :)
_________________
"Gdzie dwóch, tam trzech" :D
www.tomekpaszko.glt.pl
www.succumb.pl
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 23 Gru, 2006   

bRS napisał/a
Nauczyliśmy się Nothing Else Matters Nirvany


hahahahaha o matko czego to sie czlowiek moze dowiedziec ;)
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
kminek


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 42
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 23 Gru, 2006   

515 napisał/a
bRS napisał/a
Nauczyliśmy się Nothing Else Matters Nirvany


hahahahaha o matko czego to sie czlowiek moze dowiedziec ;)




hehehehe :D teraz są takie czasy, że wszystko się zmienia ;)
_________________
"Gdzie dwóch, tam trzech" :D
www.tomekpaszko.glt.pl
www.succumb.pl
 
 
SZKARŁATNIK 
Die Strubiny Die!


Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 240
Skąd: tamojże
Wysłany: Sob 23 Gru, 2006   

Neo napisał/a

To przepłaczasz stary, u mnie sa za 8zl :)

Sory pech ale niemam gdzie kupic taniej wiec musze sie tymi za 9.90 zadowloć :)

xerian napisał/a
to tak samo jak gadac, ze maluchem nie nauczysz sie jezdzic, zeby najlepiej zaiwestowac w jakas dobra honde bo przeciez latwiej heh...kurde ilu ludzi uczylo sie grac odrazu na vic firthach? cena ok 40zl moze na poczatku troche oniesmielac, najpierw sie uczy trzymania palek i wyprowadzania uderzen, przy tempach 60bpm na prawde az tak bardzo wywazenie palek nie gra roli, ja sam zaczynalem na gladkach 140, facet ze szkoly muzycznej, u ktorego uczylem sie prywatnie jakos nie zganil mnie za to, na poczatku, na samym poczatku najbardziej ogranicza wlasne cialo (rece), jak sie juz troche nauczy i pozniej to palki tez zaczynaja ograniczac (wiem sam po sobie po wywazenie gladkow 135 b jest dla mnie absurdalne i meczace, ale za to 135 d sa wygodne) to tyle z mojej strony, pozdrawiam


Ku... wiadomo ze na leppszych pałkach jest lepiej ale czym gorszy sprzet tym wiekszy hardcore. a dla chcącego nic tródnego i jak ktoś chce to się nauczy na pałkach własnej (koślawej) roboty. Wystarczy chcieć panowie a nie odrazu iść na łatwizne.
 
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 23 Gru, 2006   

Sranie w banie.

Natalio, potrzebujsz pada i pałeczek jakichkolwiek. Padem może być dowolna gumowa powierzchnia, na przykład podkładka pod mysz komputerową. Nie musisz wydawać 40 zł na pałeczki, wystraczy, że kupisz dowolne tanie pałki, tylko nieco cięższe niż Ci pasują.
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
bRS 
Da Funk Blaster


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 682
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 24 Gru, 2006   

515 napisał/a
bRS napisał/a
Nauczyliśmy się Nothing Else Matters Nirvany


hahahahaha o matko czego to sie czlowiek moze dowiedziec ;)


Kuźwa roztargnienie... ;)
_________________
facebook.com/f44.3band
myspace.com/rousepores
 
 
 
SZKARŁATNIK 
Die Strubiny Die!


Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 240
Skąd: tamojże
Wysłany: Pon 25 Gru, 2006   

lukasz napisał/a
Sranie w banie.

Natalio, potrzebujsz pada i pałeczek jakichkolwiek. Padem może być dowolna gumowa powierzchnia, na przykład podkładka pod mysz komputerową. Nie musisz wydawać 40 zł na pałeczki, wystraczy, że kupisz dowolne tanie pałki, tylko nieco cięższe niż Ci pasują.

święte słowa
 
 
 
Dziarski Henk


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 298
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006   

z tego waszego gadania wychodzi ,ze na polmuzie nie da rady nauczyc sie grac bo to sprzet slaby koslawy i skory do psucia sie a jednak ilu juz perkusistow nauczylo sie grac na polmuzie chocby wiekszosc polskich "gwiazd" muzyki rozrywkowej

na poczatek kup sobie jakies lekkie palki i tyle wystarczy
 
 
 
Yagarn


Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 1104
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006   

Aaa, i widzisz. Nieprawda! ;)

Pałki nie muszą być lekkie, moim zdaniem powinny być takie jak to zaznaczył Łukasz- trochę cięższe niż normalnie byś wybrała. Coby Ci się palce wyrobiły szybciej.
 
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006   

Chodzi o to, aby oduczyć się ich podnoszenia, co cięższe pałki skutecznie ułatwiają :)
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
Yagarn


Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 1104
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006   

W sumie też :P Chociaż to jest kwestia techniki, dość szybko się tego uczy tylko trzeba tak grać od początku, nie ma zmiłuj. Ja się tego nauczyłem z lekcji z Domem Famularo :)
 
 
 
bRS 
Da Funk Blaster


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 682
Skąd: Płock
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007   

lukasz napisał/a
Chodzi o to, aby oduczyć się ich podnoszenia, co cięższe pałki skutecznie ułatwiają :)


Co to za bzdury?! Jest taka technika, która polega na niemalże swobodnym upuszczaniu pałki i jaknajszybszym jej podnoszeniu. Są różne techniki i różne style, a w używaniu ciężkich pałek do rozwijania techniki chodzi o mięśnie bo pomimo tego, że grać powinno się "z luzem w łapach" to każda technika perkusyjna wymaga przystosowania (czytaj wytrenowania) mięśni do pewnej pracy, a w dalszej kolejności do zamierzonego efektu końcowego np. równe granie jedynek.
_________________
facebook.com/f44.3band
myspace.com/rousepores
 
 
 
zerodead


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 75
Skąd: jasło/kraków
Wysłany: Pią 19 Sty, 2007   

e, cholera, ja myślałem, że lepiej sie uczyć lżejszymi pałkami (za famularo) które bardziej się odbijają niż ciężkie i których właśnie dzięki temu nie da się podnosić...

a co do pomysłu, który tu ktoś przedstawił - żeby zacząć grać mimo wszystko i udowodnić że to jest właśnie TO - wydaje mi się rozsądnym.

kup pada + pałki, tak jak radzą ludzie, ćwicz, ćwicz, ćwicz. udowodnij, że Ci nie przejdzie po tygodniu (bo z doświadczenia wiem, że często tak właśnie bywa). tak naprawdę, jak to mawiają, dla chcącego nic trudnego - jeśli chcesz grać, to grać będziesz, choćby nie wiem co. a jak Ci przejdzie...to Ci przejdzie.
_________________
it's hard to calm the beatle inside of me
Ostatnio zmieniony przez zerodead Pią 19 Sty, 2007, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
borbah 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 944
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 19 Sty, 2007   

bRs ma racje , jest technika ktora mowi o tym aby podnosic palke po uderzeniu... z tego co sie orientuje to ona czesto jest stosowana w tej klasycznej szkole na kotły ksylofon werbel (sam) itd.
_________________
Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
 
 
 
bRS 
Da Funk Blaster


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 682
Skąd: Płock
Wysłany: Sob 20 Sty, 2007   

Zgadza się i to są właśnie podstawy. Nie można pisać wierszy nie nauczywszy się zasad gramatyki językowej... Tak samo z graniem na perkusji. Wszystko należy zacząć od początku, czyli od klasycznej techniki werblowej jaką pokazuje Pan na tym filmie: :)
http://www.vicfirth.com/e.../02rebound.html

Później można dokładać uderzenia z obicia, z palców itp. To nawet istotne w nowoczesnym graniu z licznymi akcentami. Ale najpierw podstawy! Dlatego bardzo śmieszą mnie ludzie, którzy udzielają porad w stylu: "Trzymaj pałki tak jak Ci wygodnie."

Żeby zakończyć offtop zapytam, czy udało się nakłonić rodziców Natalio? :)
_________________
facebook.com/f44.3band
myspace.com/rousepores
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Rodzice nie akceptuja mojego wyboru co do perkusji.....


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam