Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 Synchronizacja i... wlasciwie nie wiem jak to nazwac :P
Witam wszystkich obecnych na forum
Jest to moj pierwszy post takze krociotenkie przedstawienie: Jestem z piotrkowa Trybunalskiego i przygode z perkusja zaczalem... jakis niecaly miesiac temu
Nie jest zle, zabawa przednia, choc trening czasami nudzi No i mam do Was pytanie: jak radzic sobie z oddzielaniem poszczegolnych "czlonkow" ;] Tj. jak grac lapa jeden rytm, noga drugi itd. itp. Poki co to sprawia mi najwieksze problemy...
Do modów: Przykro mi jesli ta kwestia byla juz poruszana, uzylem funkcji szukaj ale znalazlem 800 pasujacych odpowiedzi...
jak masz jakis rytm zaczynaj go baaaaaaardzo powoli rozloz rytm na pojedyncze uderzenia i potem powoli przyspieszaj, ja gdy poznaje nowe jakies kosmiczne lamance to tez tak robie nie potrafie zagrac kazdym "czlonkiem" czego innego ale wystarczy ze zaczne od wolnego tempa baaaardzo wolnego i potem jak juz sie w glowie ulozy to leci. Musisz sobie mozg podzielic na 4 czesci 2 nogi i 2 rece
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sro 28 Cze, 2006
no na poczatku to chyba kazdemu tak sie robilo, ze laczyl stope np. z hi hatem. wiec ja zaczynalem podstawowe rytmy ze na uderzenie hh na zmiane stopa i werbel ja to nazywam 1/2. Moze opisze dokladniej jak to wyglada:
hh, werbel
hh,stopa
hh,werbel
hh,stopa
...
oczywiscie grajac to w rytmie 4/4 dajesz na 4 uderzenie hh jakic akcent np na crashu. Jesli ci nie idzie to ja zaczynalem tak, ze najpierw przez pare minut skupialem sie na wymianie stopa - werbel, bez hh a potem probowalem dolozyc hh. Po jakims czasie wyjdzie. Z czasem bedziesz kombinowal coraz to inne rytmy, wlasne, tudziez gdzies tam podslyszane. Nie wiem co moge ci jeszcze napisac, tyle z mojej strony, jak mozesz sie po nauczeniu sie jednego rytmu nagrac to wrzuc to do MTF i ludzie ci poradza co jest nie tak.
Aha no i oczywiscie cwicz z metronomem, bedzie ladne i klarowne.
Pozdrawiam
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
a kiedy nie cwiczysz rob rozne rzeczy dwoma rekami naraz, to tak by sie wprawic.
Tak jak koledzy pisza, bardzo powoli graj wlaczajac kazda konczyne po kolei do rytmu.
powodzenia!
_________________ Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sro 28 Cze, 2006
no mozna to tez nazwac graniem linearnym, czyli ze kazda konczyna gra co innego, ale(bynajmneij narazie dla mnie) to wyzsza szkola jazdy, chociaz juz hh spokojnie pracuje osobno przy wolniejszych i latwiejszych rytmach
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
no mozna to tez nazwac graniem linearnym, czyli ze kazda konczyna gra co innego, ale(bynajmneij narazie dla mnie) to wyzsza szkola jazdy, chociaz juz hh spokojnie pracuje osobno przy wolniejszych i latwiejszych rytmach
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sro 28 Cze, 2006
erobeson napisał/a
klima napisał/a
no mozna to tez nazwac graniem linearnym, czyli ze kazda konczyna gra co innego, ale(bynajmneij narazie dla mnie) to wyzsza szkola jazdy, chociaz juz hh spokojnie pracuje osobno przy wolniejszych i latwiejszych rytmach
Trudno żeby każda grała to samo
erobeson dobrze wiesz o co chodzi P a dla kolegi to napisze dokladniej ze chodzi o to aby kazda z konczy sie nie pokrywala
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
a dla kolegi to napisze dokladniej ze chodzi o to aby kazda z konczy sie nie pokrywala
Wiem, wiem W takim graniu Czarek Konrad jest de beściak! I u niego podpatrzyłem jak on to robi niestety w swoim składzie nie mogę poszalec bo gram pop i musi być mocny bit ósmawkowy.
A dla koordynacji proponuje wszystkie rudimenty rozkładać na 4 kończyny. Miłego łamania pałek.
Mi najbardziej pomogły pozbyć się tego paradigle(jak żle napisałem nazwe to mnie poprawcie) na całym zestawie Ale także potwierdzam założenia kolegów piszących wcześniej że tżeba grać z początku wolno ale bardzo dokładnie. Głowa do góry, wyćwiczysz to
no coz rytmik kosmiczny ale wszystko jest do nauki tylko trzeba czasu, techniki sie nie przeskoczy ale rytmy ktore wykorzystuja Twoja technike to sie da nauczyc
Korzystając z topicu ma ktoś linki albo posiada jakieś nutki z ciekawymi rytami?? moga byc jazzowe rockowe i tego typu podobne. Jakby coś takiego było to zapraszam na Pw lub na mail qulec@op.pl albo poprostu tutaj linki wklejcie. Pozdro
No no, nie spodziewalem sie takiej pomocy Dzieki za wszystkie komentarze, niektore bardzo pomogly, a inne... tez Ogolnie to jest chyba rzecz ktora sprawia najwiecej problemow poczatkujacym...
Edit: posiedzialem z godzinke, pokombinowalem tak jak mowiliscie i idzie Topornie ale idzie
Heh, ja bardzo chcialem ale nie mialem za bardzo na to sposobu . Teraz to juz idzie lekko, bezproblemowo, ale tylko te najprostsze rytmy. Wiadomo- po prostu trzeba przec do przodu
Edit: Plus kolejne małe pytanko... Gdzie znalezc jakies szkolki na perkusje? (DVD) Czy pozostaje mi tylko zamowic przez internet?
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Czw 29 Cze, 2006
yagarn wejdz tutaj i poszukaj lekcji z domem famularo, czesc z nich mozna nawet sciagnac na dysk. www.vicfirth.com
i sprobuj w temacie z linkami do filmikow perkusyjnych ja tam znalazlem min. lekcje techniki heel toe na stope no i lekcje jak grac poprawnie na twinie.
a no i google tez moga sie przydac
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Wiesz, każda kończyna musi teroetycznie zachwywać się jak"maszyna"; równiutko itp.. Jeśłi masz problem z prawą ręką, bo np. chce chodzić tak jak stopa to poprostu poćwicz samą rękę (hihat i jazda ) i tak z każdą kończyną...
no nie wspominając że wolno i z clokiem
Działa;)
_________________ TUM tom tam pach bam trrrrrrrrrr krasz!!!!!!!!!
A tu mam coś dla świrów:
Bierzemy dwa metronomy, jeden ustawiamy na 80 drugi na 76 i jedziemy
Jedna ręka 80 drugą 76 bmp.
Póżniej nogi i na zmiane noga ręka.
Yagarn>
Na niezależność polecam bardzo dobre i trudne przy okazji ćwiczenie . Ustawiasz metronom na 55-60 (ważne żeby było wolno) bpm i grasz jednocześnie dwoma dowolnymi kończynami w równym tempie na jednym bębnie lub dwóch elementach zestawu np, hh-werbel, stopa-werbel, stopa-hh, etc.
I tak, jedna kończyna gra 4 ćwierćnuty druga 3 ćwierćnuty w takcie, w tym samym "tajmie". "Raz" obydwu kończyn musi się po prostu pokrywać. Jak opanujesz to zmiana kończyn. Trudność polega na tym, że druga kończyna zawsze gra "nieparzyście" względem pierwszej w tym samym metrum. Trudniej się to gra bez akcentów.
Zestaw uderzeń w takcie:
2 półnuty- 3 ćwierćnuty
3 ćwierćnuty- 4 ćwierćnuty
4 ćwierćnuty- 5 ósemek
5 ósemek- 6 ósemek
7 ósemek -8 osemek
potem szesnastki itd.,
można też dodać wariacje na 3 kończynę, potem na 4...już kwestia fantazji. Jak to się znudzi można włączyć akcent i go przesuwać sukcesywnie w takcie.
Tu masz jeszcze trochę ćwiczeń na niezależność kończyn. http://www.drummingweb.com/lessons/lesson10.htm
powodzenia
Jest dużo pomysłów na synchronizację, niezależność, sprawność. Mój jest taki, że przez pewien czas większość codziennych rzeczy robiłem lewą ręką. Oprócz pisania i walenia gruchy
Bardzo przydatne jeśli chodzi o samą technikę gry, choćby na werblu... No i to granie open-handed... niezła frajda
No i tez mam pytanie, co do techniki właśnie werblowej:
Czy podczas grania ćwiczeń werblowych należy grać zupełnie luźno? Tj. czy grać tak jak to Dom pokazuje w lekcjach "The Free Stroke", i w "Range of Motion"?
jak uporać się z cięzkim rytmem? się to nazywa koordynacja motoruchowa... z antropomotoryki człowieka o tym wiem i ucząc się nowego aktu ruchowego, w naszym przypadku rytmu musimy przejsc przez 4 etapy aby się go nauczyć... (przy czym ostatni etap to uplastycznienie - wykonanie aktu ruchowego w trudnych, zmiennych warunkach czyli np. zagranie rytmu poprawnie jak ma się jakąś inną dziką muze na słuchawkach - tak to nakreślam przykładowo ponieważ ja na codzień odnosze to do sportu a nie do muzyki) potem wchodzi w tzw. nawyk czuciowo ruchowy. A czy wiecie że perkusja służy też do leczenia jako jedna z terapii? Uruchamia do pracy obie półkule mózgowe... to coś jak hipoterapia tylko zamiast konia jest perka...
tak nawiasem mówiac wklejcie jakieś fajne prościutkie ćwiczonka na koordynację... ja stosuję od jakiegoś niedługiego czasu granie lewa ręka gra to co prawa noga, prawa ręka to co lewa noga (głównie paradidle) ale ciężko jest na poczatku...