Traditional nie ma mocy? mniejszy zasięg? proponuje obejrzec na zywo najmocniejszy rim shot z traditionala w Polsce w wykonaniu Kazia Jonkisza i sposobu w jaki napierdala w crash. na konsultacjach p. kazio pokazał mi jak układac dłoń i pracowac nadgarstkiem przy takim chwycie.
Osobicie do dzis gram obydwoma chwytami i bardzo lubie w czasie grania zmieniać chwyt. Co zresztą jest bardzo widowiskowe )
Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 265 Skąd: Złotów - stolica HC
Wysłany: Nie 28 Sty, 2007
odkopuje temat...
nie wiem czy takie cos bylo na forum czy nie, jak tak to sorki ale czy ktos moze dac foty jak PO KOLEI poprawnie złapac pałke chwytem tradycyjnym??
_________________ Czy wiesz, że 99% userów czyta ten post z ręką na myszce? Nie zdejmuj ręki, już na to za późno.
Wedlug mnie nie powinno sie ograniczac na chwyt "symetryczny" i klasyczny gdyz w innych sytuacjach inny chwyt bedzie bardziej moze przydatny moze wygodniejszy, ten i ten chwyt maja calkiem inny feeling.
Chwyt match dzieli sie jeszcze na niemiecki francuski i amerykanski wiec po cholere sie w to wglebiac jezeli mozna po prostu grac. Mysle ze nie powinno tez kombinowac i nie probowac byc za wszelka cene efektownym lecz efektywny.
Po co krzyzowac palki jezeli mozna dobrze wyzyglowac zestawem tak zeby palek nie krzyzowac, co moze byc duzym udogodnieniem bo zeby przypierdzielic w werbel nie trzeba miec blach hh na wysokosci glowy.
O ile sie nie myle pan Donati powiedzial kiedys ze gdyby mogl zaczynac nauke na bebnach jeszcze raz uczylby sie chwytem symetrycznym gdyz jest wiekszy "zasieg" dynamiczny.
Ogolnie wycwiczony chwyt tradycyjny moze byc duuuuuzo glosniejszy od zwyklego.
_________________ . . . przez całe stulecia wywyższał człowieka nad zwierzę i wznosił go ku wyżynom nie kij, ale muzyka: czar powabnej prawdy, powab jej wzorców. Borys Pasternak
to bez sensowna dyskusja, tak jakby dyskutować o tym jak mam sobie ustawić talerze - wysoko czy nisko, blisko czy daleko. A jak mam ustawić krzesło i cały set? Po to jest tyle możliwości żeby każdy mógł poustawiać wszystko pod siebie, tak żeby było mu wygodniej, bo każdy lubi inaczej i tak samo z trzymaniem pałek wolisz tradycyjnie to proszę bardzo wolisz inaczej proszę bardzo, najważniejsza jest wygoda, swoboda w grze, wtedy postępy przychodzą najszybciej.
Po 3 miesiącach od założenia tego tematu, zarazem po trzech miesiącach "zabawy" z chwytem tradycyjnym doszedłem do wniosku, że to uzależnia
Na zestawie gram różnie, zależnie od sytuacji, ale już w domu, gdy z nudów pykam sobie coś na kolanach to już tylko i wyłącznie traditionalem... Taki odruch
Ogólnie rzecz biorąc warto nauczyć się obu chwytów, tak jak to zalecał Dom Famularo, mówiąc by dobierać odpowiednie narzędzia do odpowiednich zadań.
Heh.. ja zaczynałem od matched gripa, ale coś mi nie pasowało, potem zainspirowany Wecklem i Donatim nauczyłem się (a właściwie: zacząłem uczyć ) grać trad gripem, właściwie teraz gram wyłącznie traditionalem, choć czasem przerzucam się na matched - ale wtedy jakoś dziwnie się czuje, szczególnie, gdy lewa ręka ma wędrować gdzieś indziej, niż hat, lewy crash/splash bądź werbel; na tomach mi się źle gra inaczej niż traditionalem.. Za to na kolanach pykam traditionalem, jeśli mam pałeczki w ręku, matchem, jeśli samymi dłońmi
Ogólnie, z tego, co wiem, idea gry traditionalem jest taka, że łatwiej się kontroluje hihat i można grać głośniesze rimshoty na werblu, jak też prościej zagrać duchy, match ma taki bonus, że na wszystkich instrumentach, bez względu, jak bardzo po prawej stronie są, gra się wygodnie. No i ponoć matchem prościej się nauczyć grać. Prościej matchem grać szybko (technika Gladstone'a), choć jak ktoś się nauczy techniki Gladstone'a w traditional gripie (albo chociaż równej gry palcami), to może pykać szybciej niż matchem
Tudziez o stwierdzenie, ze "idea jest taka..." (wtf?) i ciekawostke, ze wlasciwie to matchem gra sie szybciej, ale jak sie umie, to sie traditionalem gra szybciej.
Jasne, że w zielonym, szybkość pałeczek w czarnym t-shircie jest mniejsza, no, chyba, że ktoś założy czarny t-shirt na lewą stronę, wtedy może być większa.
A tak na serio, to nie zauważyliście ironii w tej drugiej części posta?
Hm.. No to wytłumaczę się z tego, co uważam rzeczywiście, za prawdę co do różnych gripów:
-wygodniej grać na instrumentach ustawionych z prawej strony match gripem, vide: Gene Krupa, który na floor tomie grał tylko match gripem niemal, natomiast na reszcie traditional gripem, potrafił bardzo szybko zmienić chwyt, bo okazało się to wygodniejsze od grania traditionalem na floor tomie a match gripem na werblu i hacie
Cała reszta była sarkazmem (poza osobistymi wycieczkami, jak granie na kolanach matchem etc)
odkopuje temat, mam problem w graniu tradycyjnym. Dla mnie ten chwyt jest wygodniejszy, lepsza kontrola nad palką, nie umie jeszcze rimów, ale nie o to chodzi, mianowicie w miejscu gdzie pałka spoczywa na palcu serdecznym mam ciągne odciski i starcia, źle trzymam kija czy jak ? Jak to wyeliminować ?
Też tak miałem. Po prostu trochę za mocno trzymasz, ale wbrew pozorom ma to swoje zalety - jak Ci się zrobi kilka razy odcisk to będziesz miał w tym miejscu małe "wgłębienie" i w momencie chwytania pałki będzie ona odrazu wskakiwała na swoje miejsce
_________________ I Stworzył ON Rytm - Tak Minął Wieczór I Poranek - Dzień Ósmy...