@Wooof--> Mały siadał na nocnik poł roku temu. Teraz to dla niego normalka. Wczesniej radość, kiedy z zawziętością mógł odpinać rzepy pampersa, zanim na nim usiadł.
A teraz sam werbel mu nie wystarcza. Ustawia go obok klatki królika(biedny królik), a ta "robi" za talerz. Nieźle to sobie wymyślił. No i ma już swojego Idola. Haha, nie jest nim ktoś, kogo nie mozna dotknąć. Do Zorro mu pewnie daleko, bo to 18-letni bębniarz, którego można spotkać w miejscowym Domu Kultury. Zapatrzony w niego jak w obraz, mniej w perkusję.
Dziękuję za dobre rady.
czyli chyba jednak mu sie to podoba. to dobry znak, tylko uwazaj zeby go nie uszczesliwiac na sile i jak kiedys powie [czy da jakis znak] ze juz nie chce to nie naciskaj na niego
im wczesniej tym lepiej. najlepszym przykładem ten mały Igor co go w telewizji pokazywali kiedys. najbardziej wkurza mnie to ze ja chyba nawet w połowie nie potrafie tak wymiatac jak on....