Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Wpadki podczas koncertow i jak ich unikac...
Wpadki podczas koncertow i jak ich unikac...
Autor Wiadomość
Kamil_15

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 558
Skąd: Żory
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   Wpadki podczas koncertow i jak ich unikac...

Witam, wczoraj po raz pierwszy chcialem spalic sie ze wstydu na koncercie. Po pierwsze na samym poczatku pierwszego kawałka wypadła mi pałka z reki, pozniej poprostu sie zgubiłem. Dzis gram koleny koncert, bardzo wazny, i kurde nie umie opanowac tego stresu. Dopiero gdzies przy drugim czy trzecim kawałku zaczynam sie wyluzowywac.. macie jakies metody na stres ?? Piszczcie o swoich wpadkach.
_________________
http://www.reverbnation.com/aesthesis
http://www.myspace.com/imperialsin
 
 
 
erobeson


Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 1130
Skąd: stąd
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

Na pewno nie browar czy wóda... Po tym zawsze mi się ciężko gra. Najwiękasza wtopa? zagrałem inny numer niż reszta :) po 15 sekundach bałaganu wstałem, powiedziałem że mi sie pomyliło, przeprosiłem. Dodałem, że każdemu się zdaża i pojechaliśy dalej.
_________________
No risk, no progress!!!
 
 
Antonio

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 395
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

po pierwsze, stary i ważniejsze powiedz sobie jasno w lustro "to ma być dla przyjemności"!
Bracie, mało jest w życiu rzeczy wartych traktowania "zbyt serio". I napewno nie jest to muzyka, bo muzyka to taki bezkształt rozumiesz, to raczej gra uczuć, skrzętnie opętana formami.
No i gdy sobie pomyślisz "przecież poprostu to lubie", i uświadomisz że to naprawde ma być dla ciebie miłe doświadczenie. To tak się stanie!
_________________
They come upon you like a pack of rabid hounds as they slobber in your ears and purge you with their sounds.
 
 
 
Th0rn


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1421
Skąd: Wawa
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

co do gubienia palek.....zdarza sie nawet najlepszym...trzymaj na plecach zawsze dodatkowy komplet...a co do pomylek.....no tutaj musisz wykazac sie dobrym sciemnianiem :)
_________________
http://myspace.com/sphereband
http://drumhouse.staramilosna.info
 
 
 
MIARA


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 585
Skąd: Białystok/Wawa
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

Mój pierwszy koncert to totalna wtopa hehe pałeczki wypadły z 4 razy, w tym 2 razy w jedym numerze i to w ciągu tej samej zwrotki, musiałem na 5 sekund przerwać granie żeby sięgnąć po pałeczkę i jechac dalej, bo nie miałem już pod ręką więcej. dodatkowo hi-hat odsuwał się ciągle podczas grania także musiałem najpierw wychylac rękę niewiadomo jak daleko by sięgnąć a potem krzyczałem do kumpla żeby mi go podsunął. koncert był na sali gimnastycznej a nie miałem pod garami żanego dywaniku i nie przykleiłem statywów żadną taśmą.
kilka razy też niestety pomyliłem się i np. kończyłem kawałek za wcześnie abo myliła mi się 2 zwrotka z 3, jeden koncert miałem taki że stopy nie dało się zamocowac do centrali a ta na domiar złego odsuwała się podczas grania do przodu i jakos na bok i żadnego numeru nie zagrałem do końca ze stopą, na dodatek jak poprawiałem to wszystko to musiałem odsunąć studnię żeby tam sięgnąc i no i niestety w środku jednego kawałka okazało się że nie przysunąłem floor toma na miejsce i trochę było z tym problemów...
wpadki spowodowane sprzętem sa wqrwiające na maxa, ale z upływem czasu smieję się z tego wszystkiego. na dzień dzisiejszy sprawdzam wszystko po kilka razy i nic nie ma prawa sie zwalic jeżeli chodzi o sprzęt. a i z pomyłkami w trakcie gry też jest lepiej bo się prawie nie zdarzają...
trzeba pamiętać jak napisał Antonio że to ma być przyjemność, grasz dla siebie, wtedy jest łatwiej, po prostu bebnisz i wszystko idzie jak trzeba.
pozdrawiam i udanego(ych) koncertu(ów) :)
_________________
Yamaha|Bertrand|Zildjian|O4D
 
 
MaŁpex


Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 484
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

pomyśl ze grasz próbę i już. pamietam jak bylem kiedys na KNŻ i chłopaki strasznie pojechali po bandzie - słychac bylo ze cos sie nie zgrali. Kazik zatrzymał wszystko i dodał: kobieta lekkich obyczajów próbę gramy przeciez
 
 
 
Vogt


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 782
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

miej zawsze 3242 pałek pod ręką, wycieraj ręce ręcznikiem jeśli ci sie zabardzo pocą (z nerwów ;) ) naucz sie kawałków na pamięć, sprawdź sprzęt osiemset razy.

I bydzie git
 
 
 
klima 
Almighty of forum!


Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3819
Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

a ja w przyszla sobote mam pierwszy koncert, trzymajcie kciuki zebym nie mial wpadki :) :)
_________________
Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!

PerkusjaOnline na Facebooku - https://www.facebook.com/ForumPerkusjaOnline

2725378 - zawsze na niewidocznym
 
 
 
Siema


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 222
Skąd: z domu
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

ja jak gralem pierwszy koncert to gralem takie proste rzeczy ze pomylic sie nie dalo:P nie no po prostu nie traktowac zbyt serio.a jesli chodzi o ludzi patrzacych na nas to na mnie to jakos pozytywnie wplywa i hmm tak jakby wiecej luzu dodaje :P
_________________
<IMG src="http://img48.imageshack.us/img48/4800/gif7qj.gif">
 
 
serfman


Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 105
Skąd: Kozienice
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

U mnie najlepszym sposobem na stres przed graniem jest pozadne wkur...e z jakiegos powodu. W moim wypadku bylo to wygiecie przez kogos mojego najpeszego talerza w zestawie na druga strone przed samym wystepem :( ... Naprawde granie potem idzie latwiej... Sprawdzone... Dobrze ze kumpel z innej kapeli crashem poratowal. Tak czy siak nie polecam tego sposobu na odstresowanie.
 
 
 
KaRaŚ


Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 334
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

Ja gdy gram koncert dostaje takiego kopa ze nie czuje stresu , a wręcz przeciwnie , podniecenie :)
_________________
http://www.drcustoms.de
http://www.zildjian.com
 
 
Vogt


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 782
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006   

dokładnie, energia roznosi, masz ochote zagrac wszystko 8 razy szybciej ale bezlitosny click na to nie pozwala :P
 
 
 
Yahoo 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 801
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2006   

takie wpadki sie potem z usmiechem przypomina, raz porwalem naciag na stopie podczas utworu, nie raz mi palki wylatywaly, nie raz sie zespol rozsypal i nie wiedzielismy kiedy skonczyc i wyszlo ze po kolei skonczylismy hehe, tez mi hi hat odjezdzal i stopa tez odjezdzala, raz przekrecilem gwint w statywie do hi hatu mojego znajomego podczas rozkladania sprzetu na koncercie i potem musialem jakies zapalki wkladac abym nie mial hi hatu pod kolanem :P (oczywiscie gwint poszedl w Power Beacie) oj bylo wtop duzo ale nigdy nie bylo tak aby ludzie to wypominali zawsze sie bawili do konca, kogo obchodzi ze paleczka Ci wypadnie to jest rock and roll wlasnie, jak chcieli by idealne nagranie uslyszec to niech wezma sobie plyte :)
_________________
My Gear:
http://www.perkusja.org/viewtopic.php?t=53113

http://www.youtube.com/jasinskimusic
 
 
 
Qbs


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1318
Skąd: Skoczów
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2006   

najwazniejsze to usmiech i luz :) jesli po nietrafieniu w werbel/upuszczeniu palki/ogolnej pomylce sie usmiechniesz albo jeszcze lepiej zrobisz to dwa razy to 99% publiki:
a) i tak tego nie zauwazy
b) pomysli ze tak mialo byc
:)
_________________
Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
 
 
 
Cień


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 184
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2006   

Wszysto załatwia ogranie, naprawdę.
Znasz materiał i potrafisz go zagrać bez myślenia - przestajesz się martwić. Jak Cię zje stres - samo się zagra, jeżeli nie - możesz się wykazać inwencją :)
_________________
[size=9]"Playing traditional grip makes you look like you know what you are doing."[/size]
 
 
 
ravajas

Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 125
Skąd: zza bębnów
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2006   

zawsze dobrze jest mieć zapasowe pałki gdzieś pod ręką... mnie tez się zdarzało, ze mi wypadła, ale wtedy załatwiam sprawę druga ręką. Chodzi o to, zeby zamarkować przejście lub jakiś beat... jesli wypadnie mi pałka z ręki która gram na hihacie to wtedy drugą reką robię przejście po bębnach. a jak zmi wypadnie z ręki która gram na werblu, to drugą reką robięprzejście po bębnach, takie po prostu wystukanie metrum na bębnach po kolei :) ludzie tego nie usłyszą, a w tym czasie dobywasz pałki i.... jedziesz dalej. Owszem, nie w każdym kawałku da się tak zrobić i nie w każdym miejscu, ale jest miliard (w rozumie) sposobów, aby nie wyłożyc reszty kapeli. aha, jeszcze jedno: pod żadnym pozorem nie wolno przestać grać... wtedy graj nawet sam tombass + hihat nogą, ale graj, wybijaj rytm, wtedy kapela się nie wywali.
_________________
uczmy się na cudzych... bębnach!
 
 
 
ravajas

Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 125
Skąd: zza bębnów
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2006   

KaRaŚ napisał/a
Ja gdy gram koncert dostaje takiego kopa ze nie czuje stresu , a wręcz przeciwnie , podniecenie :)


tak jest szczególnie wtedy kiedy widzisz, że publika faluje, ludzie bawią się, porywają siędo tańca.... ta informacja zwrotna zawsze unosi... mnie też. a swoją drogą, najgorzej jest grać koncerty w klubach lub salach, gdzie publiczność jest siedząca (a tym bardziej w fotelach w rzędach - jak w kinie). wtedy nie ma informacji zwrotnej co do tego co grasz.
_________________
uczmy się na cudzych... bębnach!
 
 
 
klima 
Almighty of forum!


Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3819
Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2006   

ravajas napisał/a
KaRaŚ napisał/a
Ja gdy gram koncert dostaje takiego kopa ze nie czuje stresu , a wręcz przeciwnie , podniecenie :)


tak jest szczególnie wtedy kiedy widzisz, że publika faluje, ludzie bawią się, porywają siędo tańca.... ta informacja zwrotna zawsze unosi... mnie też. a swoją drogą, najgorzej jest grać koncerty w klubach lub salach, gdzie publiczność jest siedząca (a tym bardziej w fotelach w rzędach - jak w kinie). wtedy nie ma informacji zwrotnej co do tego co grasz.


no a taki koncert bede mial wlasnie ja, ale jak czytam te wasze porady, to juz wiem co robic w razie W
_________________
Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!

PerkusjaOnline na Facebooku - https://www.facebook.com/ForumPerkusjaOnline

2725378 - zawsze na niewidocznym
 
 
 
Siema


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 222
Skąd: z domu
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2006   

ale mamy nadzieje ze w razie w nie bedzie :P
_________________
<IMG src="http://img48.imageshack.us/img48/4800/gif7qj.gif">
 
 
Szop Pracz

Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 34
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2006   Re: Wpadki podczas koncertow i jak ich unikac...

Kamil_15 napisał/a
Dzis gram koleny koncert, bardzo wazny,


Nie ma czegoś takiego jak mniej i bardziej ważny koncert. Na każdym trzeba grać tak samo całym sobą, bo inaczej to taka trochę ściema.. Zresztą nigdy nie wiadomo kto siedzi na widowni

A co do samych wpadek to tak samo myślę - i robię w razie czego - jak Qbs
 
 
 
Globusos


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 194
Skąd: Słupsk
Wysłany: Sob 30 Wrz, 2006   

koncerty to bezapelacyjnie to, co w muzyce kocham najbardziej. nic nie laduje mnie takimi emocjami. za tydzien w piatek gram koncert w lokalnym klubie, nie moge sie doczekaj juz, a to tylko 6 dni :)
_________________
[img]http://www.tattooart.pl/forum/images/signatures/198947523045ce7f0d52859.gif[/img]
 
 
 
klima 
Almighty of forum!


Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3819
Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

o ja jestem po pierwszym koncercie, i musze sie pochwalic ze wyszlo zajebiscie, sypnalem sie chyba tylko w 3 miejscach, ale widac bylo moze z jeden tylko, nie wypadly mi paleczki, ani nic z tych rzeczy, pare razy w talerz nie trafilem, tego tez nie bylo widac, a pozaty koncerty to zajebista sprawa! jak ludzie zaczeli tam skakac w tyle klubu i krzyczec no to poprostu takie emocje ze masakra
_________________
Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!

PerkusjaOnline na Facebooku - https://www.facebook.com/ForumPerkusjaOnline

2725378 - zawsze na niewidocznym
 
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

hehe widze ze swiezynka ;)

gratuluje. zostales rozdziewiczony xD
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
CooBi


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 500
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

pierwszy koncert...
Niestety Wam tego nie zycze, ale grałem na sprzęcie do d**... i po pierwszych 30 sec. urwał się sznurek, na której chodziła stopka (TAK, zamiast łancucha byłą sznurówka ;D)... Bałem sie już wcześniej że się zerwie, ale wytrzymała jakieś 15H prób, więc myślałem że jeszcze da rade troszke... niestety ;/;/ koncert zagany do końca bez centralki..... :( :( Reszta była ok. :)
_________________
http://www.myspace.com/frakcja
Mapex/pearl/istanbul/zildjian/UFiP
 
 
 
klima 
Almighty of forum!


Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3819
Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

CooBi napisał/a
pierwszy koncert...
Niestety Wam tego nie zycze, ale grałem na sprzęcie do d**... i po pierwszych 30 sec. urwał się sznurek, na której chodziła stopka (TAK, zamiast łancucha byłą sznurówka ;D)... Bałem sie już wcześniej że się zerwie, ale wytrzymała jakieś 15H prób, więc myślałem że jeszcze da rade troszke... niestety ;/;/ koncert zagany do końca bez centralki..... :( :( Reszta była ok. :)


lool no to ladny numer
_________________
Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!

PerkusjaOnline na Facebooku - https://www.facebook.com/ForumPerkusjaOnline

2725378 - zawsze na niewidocznym
 
 
 
borbah 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 944
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

niezle ... mi na pierwszym koncercie centralka odjechala na odleglosc metra gdzies :D i juz na koncu wogole nie siegalem jej :D od tamtego czasu mam dywanik
_________________
Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
 
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

i masz puste jajka :P tak, to musi byc to.
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
Mefiu


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 723
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

ja ciagle pije piwko i jestem wyloozowany bez przerwy... a tak odnosnie grania to moze nie jestes pewny siebie ze sie tak stresujesz? wiesz chyba co masz grac, potraktuj to jako zabawe, zero stresu, zero musu! baw sie tym !
Pozdro
_________________
<b>be funky !</b>
[img]http://img236.images...f0gq0.jpg[/img]
 
 
 
klima 
Almighty of forum!


Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3819
Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

ja mialem dywanik co zajmowal polowe klubu wiec nie bylo bata aby odjezdzalo cos, jedyny problem to byl jakis durny kabel co mi przy chinie wisial i pare razy o niego zachaczylem i nie trafilem :/ , niedlugo bedzie video to wrzuce linka do wlasciwego dzialu
_________________
Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!

PerkusjaOnline na Facebooku - https://www.facebook.com/ForumPerkusjaOnline

2725378 - zawsze na niewidocznym
 
 
 
MrDrummer

Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 10
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

Na pierwszym koncercie (zagranym na perkusje) nie miałem dywanu a o gadżetach zapobiegających poślizg perki nie pomyślałem. Powierzchnią był lakierowany parkiet. No i przy blastach ślizgałem się jak mucha po pożądnie wypolerowanej łysinie :) Centrala do przodu, hihacik w lewo a chinka prawie zabiła mojego Basiste łupiąc mu czache :) . To się się nazywa gorowy koncert. Także z doświadczenia (aczkolwiek jeszcze niewielkiego) radze przed koncertem upewnić się że perka będzie w miare stabilna
 
 
MrDrummer

Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 10
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

A co do pałek wypadających to 1. zapasowe przy d***e 2. owinąć taśmą do plastrów (mi się pomysł sprawdza)
 
 
klima 
Almighty of forum!


Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3819
Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

odnosnie palek to jedne przy dupie, drugie na centrali, miedzy tomami i jedne w holderze (ja akurat mam przy hacie) prz np. floorze. aha no i zawsze miejcie swoj dywanik, bo nie wiadomo co organizator zapewnia
_________________
Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!

PerkusjaOnline na Facebooku - https://www.facebook.com/ForumPerkusjaOnline

2725378 - zawsze na niewidocznym
 
 
 
-_-


Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 31
Skąd: Gorlice
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

Co zrobic zeby nie wypadaly? Dobrze je trzymac :)
Nie wiem czy bylo, ale mozna papierem sciernym przejechac nie beda sliskie.
 
 
 
MrDrummer

Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 10
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

A apropos pałek. Wymyślili coś takiego jak antypoślizgowe pałki ??:)
 
 
Antonio

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 395
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006   

no, np vater ma serie nude, szorstką, bez lakieru. Jakieś pałki miały posypke taką antyśliską. No i wymyślili taśmy antypoślizgowe.
_________________
They come upon you like a pack of rabid hounds as they slobber in your ears and purge you with their sounds.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Perkusja » Forum Perkusja OnLine - katalog główny » Wpadki podczas koncertow i jak ich unikac...


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam