Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 583 Skąd: Płock - Włodawa
Wysłany: Czw 07 Kwi, 2011
blanker666 napisał/a
Bolek361 napisał/a
lol, niepotrzebnie wdałem sie w dyskusje .....
nastepna 20 letnia gwiazda na forum... ja pierdole.
Cytat
5.Użytkownik ma obowiązek stosować się do zasad netykiety oraz kultury wypowiedzi publicznej, w tym nie używania słów niecenzuralnych i powszechnie uznawanych za obraźliwe.
Cytat
9.Użytkownik ma obowiązek umieścić temat lub post w odpowiednim dziale. Tematy oraz posty nie związane z tematyką działu, w którym zostały zamieszczone, będą usuwane.
Cytat
13.Wszelkie osobiste utarczki prowadzone na forum są zabronione. Sprawy tego typu należy rozwiązywać poza forum publicznym.
Jeśli celem założenia tematu był podtekst: czy się opłaca grać, to mówię, że się opłaca. Jeśli nie spróbujesz to nigdy się nie przekonasz.
A z zarobkami na graniu jest jak z pracą - jesteś dobry? To masz angaże i fufu z tego.
nawet nie talent - chodzi o możliwości realizacyjne polskiej telewizji - nie wiem, czy im sie nie opłaca, czy nikt nie umie, faktem jest że łatwiej puścić płytę niż zrealizować koncert na żywo.
Obejmuje repertuar pierwszych naszych płyt katalogowych: "Cień wielkiej góry" i "Przechodniem byłem między wami" oraz covery wielkich w owym czasie grup rockowych np. Free, Bad Company, Tempest, Spooky Tooth... Koncert typowo rockowy kierowany do publiczności klubowej i fanów rockowej Budki z lat 70 - tych. Czas trwania minimum 90 minut.
Orientacyjny koszt recitalu 47 000 zł netto. Cena nie obejmuje nagłośnienia, oświetlenia, sceny oraz innych kosztów związanych z organizacją imprez (np. hotele, opłaty ZAIKS).
Koncert "Greatest Hits"
Kompilacja największych przebojów z okresu ok 40 lat działalności zespołu. Możliwy udział śpiewających gości (np. Felicjan Andrzejczak, Izabela Trojanowska, Piotr Cugowski, Ray Wilson, Ewa Farna...). Najpopularniejsza do tej pory formuła koncertowa zespołu. Czas trwania minimum 90 minut. Koszt recitalu każdorazowo do negocjacji.
Koncert "Akustycznie"
Kompilacja największych przebojów z okresu ok 40 lat działalności zespołu granych w konwencji unplugged. Możliwość zapraszania gości śpiewających. Czas trwania minimum 90 minut. Koszt recitalu każdorazowo do negocjacji.
Koncert "Greatest Hits Premium"
Kompilacja utworów zespołu stworzona przez klienta. W grę wchodzą tylko autorskie piosenki Budki Suflera. Koncert jest absolutną nowością, wymagającą dokonania niezbędnych prób i przygotowań przed każdym koncertem. Orientacyjny koszt tego recitalu 100 000 zł netto. Czas trwania minimum 90 minut.
Cena nie obejmuje nagłośnienia, oświetlenia, sceny oraz innych kosztów związanych z organizacją imprez (np. hotele, opłaty ZAIKS).
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
100 000 zł netto. Czas trwania minimum 90 minut.
Cena nie obejmuje nagłośnienia, oświetlenia, sceny oraz innych kosztów związanych z organizacją imprez (np. hotele, opłaty ZAIKS).
Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 583 Skąd: Płock - Włodawa
Wysłany: Czw 29 Gru, 2011
mogą spier#@lac. nie kumam tego ogromu tej kapeli i ogromu branych przez nich pieniędzy.... bez mietka lepiej zebym ich na oczy nie widzial, po tym jak go kiedys potraktowano.
Nie wiadomo ile liczy sobie np. Perfect za koncert, czytałem biografię Mietka Jurekiego i jeśli zawarta jest tam prawda to lepiej z BS nie wchodzi w żadne układy.
Ogrom tej kapeli hmm Budka jest dobrym i popularnym zespołem, przez jej skład przewinęło się wielu wspaniałych muzyków, z resztą są autorami wielu przebojów więc dlatego sobie tyle za koncert liczą.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pią 30 Gru, 2011
liczysz do tego ich technicznych? też pewnie parę osób...do tego kierowca/cy, i inne osoby które zawsze na zapleczu mają duże kapele
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Cena nie obejmuje nagłośnienia, oświetlenia, sceny oraz innych kosztów związanych z organizacją imprez (np. hotele, opłaty ZAIKS). Cena która została podana to wynagrodzenie za samo granie.
Ciekaw jestem ile wynosi cena za całość zorganizowania koncertu ? tzn. jaki jest koszt sceny, oświetlenia, technicznych itd.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Nie wiem czy BS to jest dobry przykład na dyskusję o zarobkach muzyków. To jest firma, gigantyczne przedsiębiorstwo, mega produkcja, sztab ludzi, pewnie i sekretarki i księgowe. Inna sprawa, że przez lata zapracowali sobie na to niezliczonymi przebojami.
Teraz dziadki zgarniają pulę i inkasują nie za to jacy są wyśmienici, tylko jacy popularni i jaki dorobek za nimi stoi. A to jest kompletnie inna bajka niż młody, ambitny i dobrze wyszkolony muzyk szukający dżobu na sylwestra.
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Porozmawiać można, tylko w sumie po co. Gadanie o zarobkach BS to jak rozmowa o filmie, możesz skomentować ale sam nigdy nie dojdziesz do takiego levela.
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Z ręką na sercu przyznaję się, że nie miałem pojęcia że BS jeszcze istnieje. Dałbym se rękę uciąć, że się rozpadli gdzieś w okolicach 2003-2004. I bym ku*** teraz nie miał ręki !
Anarchismo nie przesadzaj z tym wiekiem nie jestem aż tak młody, stary tym bardziej, zdaję sobie sprawę, że jest mało albo nie prawdopodobne żebym dostawał za granie takie pieniądze.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Yellow, jak w tym roku nie błyśniesz arcydziełem to już nigdy nie błyśniesz
Jest taka teoria, że jak nie okażesz się geniuszem w okolicy 20-25 lat to już nic nigdy nie osiągniesz, pozostaje jedynie IV liga dla własnej satysfakcji. Geniusze bardzo szybko dają znać o swoim geniuszu, nikt nie czeka z arcydziełami 30 lat.
Statystyki nie kłamią, dla przykładu - swoje pierwsze płyty ze swoimi wielki zespołami nagrali w wieku:
John Bonham - 21
Neil Peart - 22
Ringo Starr - 23
Romek Lipko - 25
To mniej więcej średnia wieku na tym forum, więc do roboty jak chcecie inkasować 5cyfrowe kwoty hehehe, powodzenia
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Sepultura - max 15, Igor 14 założyli zespół- pierwszy większy sukces wydanie plyty w 1989 Beneth the remains i światowe torune, mieli odpowiednio 18 i 19 lat a u nas chłopaki z decapitated , gówniarze z liceum już jeździli po świecie itd, przykładów można mnożyć, muffin ma rację.
Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Sob 31 Gru, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Panowie dlaczego chcecie mnie przekonać o czymś o czym dobrze wiem, zdaję sobie sprawę, że nie będę zarabiał na muzyce znaczących pieniędzy może czasem się uda uzyskać zwrot kosztów za paliwo i ewentualnie kilka piwek gratis, rozumiem, że jesteście kilka lat starsi ale ja też najmłodszy nie jestem.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 583 Skąd: Płock - Włodawa
Wysłany: Sob 31 Gru, 2011
Panowie, nie gadajmy o pieniądzach.... rożnie bywa... mi osobiscie zdarzy sie zarobic poki co, 4 cyfrowa sume z koncertu... tak bylo dwa razy w tym roku. z reszta w tym kraju oprocz tego ze trzeba byc bardzo dobrym to trzeba miec glowe na karku i wiedziec z kim wodke pic i z kim pracowac. to z mojego doświadczenia.
Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 583 Skąd: Płock - Włodawa
Wysłany: Nie 01 Sty, 2012
to pewnie na jakiejs konferencji czy cos, ja mialem 2 wyjscia po 2 numery i tez podobne pieniadze wychodzily. no odliczam to ze my sporo z dochodow odkladamy na nowy sprzet.
Akurat wczoraj widzialem występ Budki Suflera na rynku w Rzeszowie, właściwie nei wiem czy to był występ czy nie playback, w każdym bądź razie żenua straszna, nie wiem za co oni taki szmal dostają.
Wracając do tematu, że trzeba mieć 20 lat żeby zacząć zarabiać pieniądze z grania, otóż jest jeden dobry przykład muzyka, który zaczął zarabiać poważne pieniądze dopiero w wieku 38 lat. Adam Marszałkowski rozpoczął tak naprawdę karierę z Comą, bo z Normalsami to było takie sobie granie a z Comą to jest poważna praca. Oczywiście nie wiem z czego dokładnie utrzymywał się Marszałek przed 2008 rokiem, na pewno pracował w sklepie muzycznym, nagrał kilka płyt.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
No ale jeden przykład na trylion nie czyni reguły. Poza tym ja raczej mówie o wykonawcach wybitnych, o wielkiej sławie i bogatym dorobku. A Coma... no cóż...
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Wyjątek potwierdza regułę, nie można porównywać starych rockowy kapel do Comy, no bo Bs i inni istnieją ponad 30 lat a Coma ponad 10 uzyskanie bogatego dorobku wymaga jednak czasu.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Za to, że każdy dzieciak i emeryt zna ich kawałki na pamięć od 30 lat
wnioskuje z tego, że żeby zarabiać dużą kasę, trzeba się jeszcze pojawić ze swoją muzyką o właściwym miejsu i czasie. Gdyby taka Budka dziś rozpoczynała karierę to nie mieli by szans z tą muzyką. Czyli ważny jest moment dziejowy. Są wyjątki pewnie, ale większość kasiastych muzyków i ogólnie prawdziwych gwiazd raczkowała w innej rzeczywistości, rzekłbym zamierzchłej.
Bolo ma racje, że trzeba wiedziec z kim wódke pić. Ale trzeba tez kombinowac jak jasny szlag. Ja np wiem jak gram, i wiem że są lepsi w (dużo) ale sprzedać też sie trzeba umiec a kasa z występów to tylko częśc mi grudzień zamknął sie bardzo fajnie, styczeń też spoko
a wymiataczem nie jestem
pozdrawiam serdecznie i życze wytrwałosci
Myślę że Dojcz rzucił słuszną uwagę. Często w zarabianiu przeszkadza przerost ambicji, czyli chęć grania rzeczy zbyt ambitnych, a jednocześnie niczym niepoparte zaufanie we własne siły, czyli poczucie, że jest się w stanie zagrać te ambitne rzeczy w sposób ciekawy dla innych.
W efekcie muzycy przypominają urzędnika, który w pracy odmówiłby pisania bilansów i sprawozdań, a chciałby pisać tylko wiersze batalistyczne. Niestety, jak chcesz zarabiać, musisz grać to, za co inni chcą płacić.
Niestety, jak chcesz zarabiać, musisz grać to, za co inni chcą płacić.
ja bym to sparafrazował i napisał że jak chcesz zarabiać grając do kotleta to musisz grać za co inni chcą płacić.
Gdyby naprawdę wielcy tego świata siadali do instrumentów z kalkulatorem w ręku niepowstało by wiele wspaniałych kapel. Wielkość ich wyrosła właśnie z bezkompromisowości. Fakt udaje się to średnio 1 na 1000 ale tylko dlatego mogą być wielkimi. Nie będzesz wielkim a tym samym zarabiał mega kasy, jeśli będziesz kopiował czyjeś rzeczy pod zamówienie mas. Są wyjątki wiadomo.