Elo perkusowicze!! Zima niedługo zawita do Polski i właśnie z tym wiąże się mój problemos. Otóż moja ukochana perka stoi w nieogrzewanym pomieszczeniu <=> w zime bedzie tam taka sama temperatura jak na zewnątrz Jak mam zabespieczyć perke przed mrozem??? POMOCY.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pon 25 Wrz, 2006
wyniesc do domu?
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Może opisz trochę bardziej to pomieszczenie. Moja perka tez stoi w nieogrzewanym miejscu, tyle że jest ono murowane. Zazwyczaj ćwiczę 3-4 razy w tygodniu, więc kiedy planuję ćwiczenia, odpalam piecyk gazowy jakieś 4 godziny wcześniej. Wtedy przy graniu temperatura jest znośna, a i bębnom się nic nie stało.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pon 25 Wrz, 2006
hooray napisał/a
Może opisz trochę bardziej to pomieszczenie. Moja perka tez stoi w nieogrzewanym miejscu, tyle że jest ono murowane. Zazwyczaj ćwiczę 3-4 razy w tygodniu, więc kiedy planuję ćwiczenia, odpalam piecyk gazowy jakieś 4 godziny wcześniej. Wtedy przy graniu temperatura jest znośna, a i bębnom się nic nie stało.
no wiesz rozwarstwienia nie zauwazysz tak od razu
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pon 25 Wrz, 2006
nie wiesz czy sie nie rozwarstiwly w srodku np
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3819 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pon 25 Wrz, 2006
jak masz polmuza to zadna strata :P
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Perka stoi w garażu i to są bardzo stare bebny (nieznanej firmy) ale jeszcze jare. A mój kumpel mi powiedział ze on tylko na zime ściąga sprężyne z werbla.
Sprezyna to najmniejszy problem. Naciagi staja sie kruche i pekaja (nie mowiac o problemach ze strojeniem), drewno sie odksztalca, przy naprawde niskich temperaturach nawet blachy moga tracic wytrzymalosc.
_________________ "...żeby ręce giętkie zagrały to, co pomyśli głowa"
Mam podobny problem tyle, że mam pokrowce na garki i planuje docieplic drzwi wejściowe. jasne, że szczelnie nie będzie i wilgoci też się nie pozbędę ale garaz nie pomieszczenie nie przemarżnie tak aby wewnątrz było na minusie. Planuje również wstawić jakąś szafę/regał i zlekka go ocieplić. Mimo wszystko, blachy zabieram zawsze do domu.
fajnego masz kumpla jak sciaga tylko sprezyne z werbla na zime ^^ najwiekszy absurd jaki slyszalem w przeciagu 3 godzin ... a absurdow w moim otoczeniu niemalo. A sprezyny ja sciagam codziennie z werbla po grze ... po co ma sie material meczyc. Ale czemu akurat on na zime sciaga ? co mu to daje ? spytaj sie go ^^ frapuje mnie jego teoria
_________________ Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
Skoro ktoś ściąga sprężynę ze względu na zachowanie stali w niskich temperaturach to powiniem pościągać też obręcze i śruby - moim zdaniem to trąci lekkim szaleństwem.
Bębny trzeba trzymać w cieple i tyle, nie ma co kombinować bo potem jest tylko płacz, że kadła krzywe albo popękane.