Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » MTF - Muzyczna Twórczość Forumowiczów » Koncerty, Festiwale, Pokazy » METALLICA / SLAYER / ANTHRAX / MASTODON - 16.06.2010 - Wawa
METALLICA / SLAYER / ANTHRAX / MASTODON - 16.06.2010 - Wawa
Autor Wiadomość
Th0rn


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1401
Skąd: Wawa
Wysłany: Pią 11 Gru, 2009   

ja to sie boje ze nie tylko ty na to wpadniesz :) za 200zl to pewnie bedzie mozna postac....na Woli :) ))))))
_________________
http://myspace.com/sphereband
http://drumhouse.staramilosna.info
 
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 764
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 13 Gru, 2009   

Też się osrałem jak zobaczyłem newsa, ale po zejściu na ziemię nie dam 6 stów za jeden zajebisty Mastodon, jeden kultowy Slayer i sentymentalną resztę. Za drogo
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
TeLeSkoP 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 613
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 15 Gru, 2009   

Do składu dołącza MEGADETH !!

Wielka czwórka thrash metalu po raz pierwszy w historii na jednej scenie. I to praktycznie rzut beretem od mojego domu (bo co to jest 100 km w stosunku do wieczności hehehe ;) ) Dziecięce marzenia jednak potrafią się spełniać :) I nieważne, że Megadeth ostatni dobry album nagrał 10 lat temu. Ten koncert jest po prostu historią metalu. Już teraz. Aż strach się bać co będzie po :)

A tu jako bonus parę cytatów :)

Cytat
Lars Ulrich (Metallica): Pomyśleliśmy, że po ponad 25 lat po powstaniu Wielka Czwórka Thrashu nie tylko wciąż gra i jest popularniejsza niż kiedykolwiek, ale i zagra wspólnie ze sobą po raz pierwszy... co za wyjebana sprawa [mindfuck]! Dawać to!

Dave Mustaine (Megadeth): “To ’życiowa’ szansa dla ”Fanów” Heavy Metalu, aby zobaczyć cztery największe Heavy Metalowe ”Kapele” w historii Ameryki a jednej scenie. Jeśli na zakończenie festiwalu pozostanie jakakolwiek głowa, która nie wymachiwała, to oznacza, że nie powinna ona tam być.”

Kerry King (Slayer): “W końcu przyszedł kur#$ czas na to, aby fani dostali to czego chcą. To cholernie zajebiste”

Scott Ian (Anthrax): „Ludzie mówią o wspólnym koncercie tych czterech kapel od 1984 roku. To 26 sześć lat oczekiwania!!! I wierzę, że nie tylko sprostamy oczekiwaniom, ale rozpieprzymy je. Żadne inne kapele tak wpływowe jak nasza czwórka nie zrobiło czegoś takiego razem. Wyobraź sobie, że wspólny koncert zagrają The Beatles, Stonesi, The Who i Zeppelini, albo Sabbath, Priest, Maiden i Motorhead. W porządku, może trochę mnie ponosi, ale dla fana jakim jestem tak właśnie to wygląda.”


** http://overkill.pl/news/goto.php?id=1945 **
_________________
========================
www.hardtobelieve.pl
www.myspace.com/hardtobelievepl
Ostatnio zmieniony przez TeLeSkoP Wto 15 Gru, 2009, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Virt 


Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 278
Skąd: mińsk maz...
Wysłany: Wto 15 Gru, 2009   

omg... normalnie chyba poproszę teściową, żeby posiedziała z dzieciakami 2 dni :) a my z żoną pojedziemy pobawić się w 20-stolatków :)
_________________
"głupota ludzka jest jak miłosierdzie boskie - nie zna granic."
 
 
YelloW_EyE 
Rowan


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1286
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 15 Gru, 2009   

Generalnie o kształcie muzyki metalowej decyduje "Wielka Czwórka" ale również trzeba dodać, że podwaliny po metal stworzyły takie zespoły jak: Black Sabbath, Led Zeppelin, Deep Purple, gdzie głównym prekursorem są ci pierwsi. Można powiedzieć, że Black Sabbath i spółka są "dziadkami" a "Wielka Czwórka" są ojcami.

Na koncert nie jadę z powodu braku kasy.
_________________
Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.

Meinl
 
 
 
zombie


Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 37
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 16 Gru, 2009   

Trzeba też dodać, że Black Sabath nie używał triggerów :P
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 764
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 17 Gru, 2009   

Wielka Czwórka jest tylko jedna i pochodzi z Liverpool.
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
Dimitrich
KKK

Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 937
Skąd: Kamyce
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009   

Machine Head w Polsce na Metalmanii 6 Marca ofg :D
_________________
http://forum.perkusjaonli...opic.php?t=9230
 
 
 
klima 
Almighty of forum!


Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3777
Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sob 02 Sty, 2010   

ja jednak sie nie wybiore...400 zl za bilecisz to jest nieporozumienie, do tego dojazd troche, wiec taka impreza by mnie ladnie wyniosla :) wole zainwestowac to w jakas blaszke :)
_________________
Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!

PerkusjaOnline na Facebooku - https://www.facebook.com/ForumPerkusjaOnline

2725378 - zawsze na niewidocznym
 
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Sob 02 Sty, 2010   

Jakie 400? Do golden circle chcesz się dostać? I tak na płycie będzie gorsza rozwałka xD
Ostatnio zmieniony przez Totem Sob 02 Sty, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
klima 
Almighty of forum!


Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3777
Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sob 02 Sty, 2010   

jechac taki kawal, placic kase to juz solidnie a nie zeby ogladac przez lornetke :P
_________________
Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!

PerkusjaOnline na Facebooku - https://www.facebook.com/ForumPerkusjaOnline

2725378 - zawsze na niewidocznym
 
 
 
140b

Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 25
Wysłany: Sob 02 Sty, 2010   

Miałem w planach się wybrać...ale pomysł przepadł po zderzeniu z rzeczywistością:), trzeba zakupić drugą centralke do zestawu i to jest priorytet, po drugie jakoś tak wolę nasz europejski metal no i z tych wszystkich bebniarzy to interesowałby mnie Pan Lombardo jedynie i jegoż zespół:), no a po ostatnie to o czym pisał Dimitrich
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Sro 06 Sty, 2010   

\m/ :twisted: \m/
HA !
Od wczoraj bilecik leży sobie u mnie :twisted:
\m/ :evil: \m/
_________________
Czarizard
 
 
Amik 
grac to trza umiec !


Dołączył: 14 Kwi 2007
Posty: 370
Skąd: małopolska :)
Wysłany: Nie 13 Cze, 2010   

Podnosze temat bo juz tuż tuż :D :D

http://pl.sonispherefesti...-2010-tylko-tu/

oraz:

http://pl.sonispherefesti...rty-do-stodoly/

do zobaczenia na miejscu ^^
_________________
Pearl Target + Mapex Black Panther + Paiste 101 + PST5 :P
 
 
 
Dimitrich
KKK

Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 937
Skąd: Kamyce
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010   

nie zapomnijcie zabrac ze soba lornetek i jakiejs drabiny jak ktos jest Farelem ;)
_________________
http://forum.perkusjaonli...opic.php?t=9230
 
 
 
kubawe 
Forumowy Oszołom


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 2070
Skąd: NL
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010   

Archiwum.
Ostatnio zmieniony przez kubawe Sob 14 Sie, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Farel 
your worst nightmare


Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 137
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010   

ja to p******e i nie jade. - wolę wsadzić to kasiwo w sprzęt. a poza tym i tak bym nic nie widział. sprawdzałem - brak słupów i pochodnych.
 
 
 
Amik 
grac to trza umiec !


Dołączył: 14 Kwi 2007
Posty: 370
Skąd: małopolska :)
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010   

zawsze zostaje Ci wdrapać się na rusztowanie sceniczne :D
_________________
Pearl Target + Mapex Black Panther + Paiste 101 + PST5 :P
 
 
 
GRANIT


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 398
Skąd: ciechanów
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010   

... a ja jutro jadę ... :twisted:
_________________
Mój Kanał YT : http://www.youtube.com/user/granit777
 
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010   

Muszę:
NAKURW ! ! ! ! ! ! ! ! xD
_________________
Czarizard
 
 
joj0 


Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 1023
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

czad był!
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

SLAAAAAAAAYEEEEEEEEER ! ! ! ! ! ! ! !
_________________
Czarizard
 
 
TeLeSkoP 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 613
Skąd: Płock
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

Wróciłem, odespałem, doszedłem trochę do siebie to napiszę coś od siebie :)

W Warszawie byłem koło 14, auto zostawione w odległości 20minutowego spaceru od lotniska co było świetnym pomysłem bo wyjechałem ze stolicy bez chwili stania w korkach i wkurwiania się na przepustowość warszawskich ulic ;) Dotarliśmy na lotnisko, pogoda wypas - nie za ciepło, nie za zimno, deszczu brak - marzenie na taki festiwal :) Po kontroli na bramkach udałem się na Golden Circle. I tu pierwsza uwaga. Wybór biletu na ten sektor był, mimo dwukrotnie wyższej ceny, idealnym posunięciem. Oddzielne kible, oddzielne stoiska z napojami. Co prawda brak piwa ale jako kierowcy mi to nie przeszkadzało zupełnie. Nie stałem w kolejce nigdzie dłużej niż 3 minuty. Pod samą sceną bajka - można się było swobodnie dopchać pod samą scenę a jak ktoś miał dość to się wycofywał na boki i mógł sobie robić piknik na trawie. Patrząc na to co się działo na płycie wiedziałem, że nie mogłem zrobić lepiej - kilkadziesiąt tysięcy ludzi ściśnięty w granicach ludzkiej przyzwoitości :) Ale do rzeczy :

BEHEMOTH - widziałem ich pierwszy raz w życiu i powiem szczerze, że nie wierzyłem że się obronią ze swoją muzą w pełnym słońcu o 16.00. A jednak...zagrali krótką ale intensywną i dobrą sztukę, nie dali się pożreć publice, mieli całkiem dobre przyjęcie. Zagrali w sumie same szlagiery bo w tak małej czasowej pigułce nie dało się za dużo upchnąć. Brzmieniowo jak się łatwo domyśleć tak sobie - stopa za głośno, wiosła za cicho (zwłaszcza Nergal). In minus fakt, że na scenę nie wyszła Doda i nie pokazała cycków ;) ;)

ANTHRAX - mocno mieszane uczucia. Bardzo fajnie muzycznie. Świetna sekcja - Charlie jest świetnym bębniarzem, który sadzi fajne mocne groovy, basista doskonale go uzupełniał plus robił grube show. Wariat totalny. To samo Ian, który mimo siwizny na brodzie napierdzielał swoje podskoki ;) Solowy gitarmen wyglądał tak, że się przez pół koncertu zastanawiałem czy Mike Portnoy przypadkiem nie przesiadł się na gitarę ;) Muzycznie świetny set - energia, zabawa - wszystko się zgadzało. Jeżeli o wokal chodzi to ja zawsze byłem zwolennikiem Busha czego nigdy nie ukrywałem i tutaj nic się nie zmieniło. Koleś powinien zmienić na Gejladonna, ze swoim zajebistym paskiem z cekinami, wyciem kastrata i fryzurą na japońskiego pudla (brakowało mu tylko blond pasemek) wszystko by się zgadzało. Brzmieniowo lekka padaka ale jak się okazało to był problem wszystkich supportów.

MEGADETH - wyszli bez zbędnych ceregieli i na dzień dobry poleciało Rust in Peace a potem hiciory. Muzycznie bardzo fajny koncert, Rudy dobrał sobie dobrych muzyków którzy odgrywają to co odgrywać trzeba. Bardzo fajne rzemiosło, szkoda tylko, że bez większego polotu. Forma wokalna Dava to jakiś mega-żart, koleś powinien dać sobie spokój i grać instrumentalnie albo odpalac wokale z taśmy bo żal tego było słuchać. Połączenie jęczenia z miałczeniem. Zresztą jak na telebimach były zbliżenia śpiewającego Rudego to widać było, że pan się strasznie męczy robiąc to co robi ;) Brzmieniowo daleko od ideału.

SLAYER - i tutaj dla mnie ten koncert na dobrą sprawę mógłby się zacząć. Setlista krótka ale niesamowicie killerska, zabrakło mi na dobrą sprawę tylko Silent Scream z moich ulubionych tracków. Araya w lepszej formie wokalnej niż się spodziewałem i mimo, że nie obyło się bez baboli w stylu opuszczania linijek w tekście czy lekkich fałszy to zdecydowanie dał radę. Morda mu się cieszyła cały koncert więc albo reakcje ludzi mu się podobały albo nieźle się zaprawił przed ;) Kerry nadal wygląda tak, że strach go spotkać w ciemnej uliczce, bestia straszna. Slayera widziałem już w 1998 roku na trasie DIM i chyba ten koncert mimo pewnych minusów (krótki set, nagłośnienie (znowu !!) pełne słońce i niedyspozycja Toma) stawiam jednak wyżej. Z jednego powodu. Ten powód nazywa się Dave Lombardo :) Miałem okazję zobaczyć na żywo jednego ze swoich idoli lat szczenięcych i muszę przyznać, że kubańczyk nie zawiódł. Postawił swojemu następcy na scenie poprzeczkę bardzo wysoko a ten nawet nie dał rady się do niej zbliżyć :) Nagłośnienie znowu kulawe a szkoda bo Sleja był w stanie zmasakrować dużo bardziej gdyby dostał możliwość pełnego korzystania z mocy jakie miały te przody.

METALLICA - lekki poślizg, poleciało Ecstaxy of Gold a potem weszli na scenę i się zaczęło. Na dzień dobry Creeping Death i For Whom the Bell Tolls i ja już byłem kupiony. Pierwszy raz widziałem Metę w 1999 na stadionie gwardii mając 17 lat. Dzisiaj mam 28 a wczoraj naprawdę się poczułem jakbym znowu miał 17 ;) Numery zapierdzielały jeden po drugim, setlista bardzo fajna, sporo z KEA, kilka pozycji dawno nie granych, chyba nic z fatalnego St. Anger. Kawałki z DM zdecydowanie bronią się na żywo. Gardło miałem totalnie zdarte już chyba przy piątym numerze ale atmosfera świetna więc nie myślało się o zmęczeniu czy niedogodnościach. Brzmienie świetne (a jednak się dało), bardzo fajne show, sporo ognia i pirotechniki. Ogromny telebim za plecami muzyków, który w moim przypadku bardziej mnie wkurzał niż pomagał bo stałem na tyle blisko żeby widzieć bez jego używania ;) Chłopaki pokazali bez dwóch zdań kto jest najwiekszy w wielkiej czwórce i nie zmienią tego nawet pomyłki w riffach czy solówkach a tym bardziej babole, które Lars sadził non stop na bębnach. Nie było chyba numeru, który zagrałby bez wyjebki (no może NEM). Stopy mu się rozjeżdzały, nie dogrywał młynków i ogólnie kiepsko zniósł kondycyjnie ten koncert ale to w sumie nie miało znaczenia (98% publiki nie bądąca perkusistami i nie mająca zboczenia nawet nie zwróciła na to uwagi). Wczoraj Metallica to był kolektyw, czterech ludzi stanowiących jedno, którzy porozstawiali wszystkich po kątach. A przy okazji było to przedsiębiorstwo, które gwarantuje ludziom niesamowite show (czy fajne czy niefajne to już kwestia tego co kto lubi :) ) Na plus wokalna forma Jamesa - naprawdę dał radę, rispekt. Koncert życia to to nie był bo miewałem lepsze koncerty z dużo większym ładunkiem i emocji i podscenowego napierdzielania (jak chociażby niedawny LoG w Progresji) ale była to naprawdę dobra sztuka i bardzo fajny powrót do przeszłości. Tak jak mówił James - to historyczny moment i bardzo się cieszę, że mogłem w tym brać udział :)

Na minus odnośnie całości - szkoda, że był to mniej koncert wielkiej czwórki a bardziej koncert Metallica + supporty (chodzi mi o przycinanie nagłośnienia na wszystkim poza Metą). Wiadomo, że gwiazda ma swoja prawa i nie mówię tego w sumie w kategoriach żalu tylko mogło być lepiej gdyby każdy band przywalił sztukę na miarę swoich możliwości :)

Tyle ode mnie. Do zobaczenia następnym razem :)
_________________
========================
www.hardtobelieve.pl
www.myspace.com/hardtobelievepl
 
 
 
Th0rn


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1401
Skąd: Wawa
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

gwiazda? :) jak dla mnie to Slayer a reszta podaje bidony i reczniki.....ot tyle....widzialem juz slayera z lombardo w stodole ze 3 lata temu czy cos....i juz wtedy bylo pieklo....takze slayer...a potem dlugo dlugo nic...
_________________
http://myspace.com/sphereband
http://drumhouse.staramilosna.info
 
 
 
Vailey


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 628
Skąd: Warschau
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

50 metrowe golden circle. milion lat świetlnych od wejścia do sceny. Organizator powinien wisieć za takie pomysły.

ale SLAYER!
_________________
http://www.myspace.com/antheridiumpl
http://www.myspace.com/brokeniconband

harnessing
 
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

Metallica grając kawałki z nowej płyty zafundowała nam niezłą rockotekę.

ale SLAYER!

xD
_________________
Czarizard
 
 
Amik 
grac to trza umiec !


Dołączył: 14 Kwi 2007
Posty: 370
Skąd: małopolska :)
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

Slayer mnie powalił :D

Anthrax też świetnie, szczeólnie spodobał mi się fakt, że wokaliza była pięknie przeciągana momentami i kobitka stojaca koło mnie dośc mocno się tym jarała ^^

Megadeath mnie prawdę powiedziawszy nie porwał, a ... cóz, na Metallice nie byłem, bo wynikły niespodziewane okoliczności, aczkolwiek słyszałem i ... ajm kripin deeeeeeeeeef xD

Behemoth również dał rade, świetna setlista ^^

aa, jakby ktoś z was przypadkiem przeniknął do wall of death po prawej stronie na płycie, niedaleko barierek to pozdrawiam :D
_________________
Pearl Target + Mapex Black Panther + Paiste 101 + PST5 :P
 
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

Ja na Slayerze byłem na każdej ścianie jaka się tworzyła na środkowej linii frontu. Więc całkiem możliwe że się widzieliśmy.

Czy mówisz teraz o ścianie na Behu? Ja na Behu byłem tylko na 3 ostatnich numerach ale budowałem tą ścianę xD

Dla mnie Anthrax i Megadeth to nuda była.
_________________
Czarizard
 
 
Vailey


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 628
Skąd: Warschau
Wysłany: Pią 18 Cze, 2010   

Mustaine śpiewał... no cóż... nie śpiewał, wył przez zaciśnięte usta. Wąglik jakoś mnie nie smyra, a ten wokal to raczej z dupy.

Aha, mogę już umrzeć, byłem na fali na solo w angel of death, EPICKO:D
_________________
http://www.myspace.com/antheridiumpl
http://www.myspace.com/brokeniconband

harnessing
 
 
 
GRANIT


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 398
Skąd: ciechanów
Wysłany: Pią 18 Cze, 2010   

metallica zajebista , bo tylko na tym byłem , reszta ledwo słyszalna w strefach chillout ;-)
_________________
Mój Kanał YT : http://www.youtube.com/user/granit777
 
 
 
joj0 


Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 1023
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 18 Cze, 2010   

mastejn i jego na końcu GRATULUJ(jak powiedział) obcisłe rureczki i biała pedalska z falbanami koszula jeden wielki FAIL w ogóle cały megadet to nieporozumienie
 
 
Sarum


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 117
Skąd: Opolskie
Wysłany: Pią 18 Cze, 2010   

widzieliście że Zbychu na Paiste się przesiadł;D?
_________________
jak bum cyk cyk
 
 
 
Vailey


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 628
Skąd: Warschau
Wysłany: Pią 18 Cze, 2010   

mądry chłopak, to się przesiadł:D
_________________
http://www.myspace.com/antheridiumpl
http://www.myspace.com/brokeniconband

harnessing
 
 
 
Amik 
grac to trza umiec !


Dołączył: 14 Kwi 2007
Posty: 370
Skąd: małopolska :)
Wysłany: Sob 19 Cze, 2010   

Totem napisał/a
Ja na Slayerze byłem na każdej ścianie jaka się tworzyła na środkowej linii frontu. Więc całkiem możliwe że się widzieliśmy.

Czy mówisz teraz o ścianie na Behu? Ja na Behu byłem tylko na 3 ostatnich numerach ale budowałem tą ścianę xD

Dla mnie Anthrax i Megadeth to nuda była.


ja mowie o Slayerze ;p wiem tylko, że na "mojej" ścianie był taki bardzo duży pan, który mnie pier...przewrócił xD wiec jeśli widziałeś dużego pana w prawej ścianie to widziałeś i mnie xD a może nawet mi przywaliłeś :D
_________________
Pearl Target + Mapex Black Panther + Paiste 101 + PST5 :P
 
 
 
Totem 
potem ...

Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1442
Wysłany: Sob 19 Cze, 2010   

Taki duży pan w czerwonej podkoszulce?
_________________
Czarizard
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » MTF - Muzyczna Twórczość Forumowiczów » Koncerty, Festiwale, Pokazy » METALLICA / SLAYER / ANTHRAX / MASTODON - 16.06.2010 - Wawa


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam