Chciałbym powiedzieć że Immolation to najlepszy zespół death metalowy. Ich koncert był kwintesencją death metalu. Energia, moc, precyzja. Istny ogień na scenie.
Napalm Death też pokazało się z świetnej strony, energia, szał pod sceną. Ale Immolation ... Ten kto nie był niech żałuję za swój grzech, a w pokutę dziesięć zdrowasiek zadaję mu.
Jestem pozytywnie zaskoczony utworami jakie zagrali. Zagrali jedynie 3 utwory z nowej płyty.
Zaczęli od The Pruge, potem Swarm. Było World Agony, Passion Kill, Close to a World Below (!!!) Father, You're ... (!!!), Power And Shame oraz Majesty And Decay. A no i na koniec jeszcze Immolation zagrali.
Jeżeli jeszcze raz trawi się okazja by na nich jechać nie będę się ani chwili zastanawiał.
_________________ Czarizard
Ostatnio zmieniony przez Totem Nie 12 Gru, 2010, w całości zmieniany 2 razy