Trochę drogo jak na kieszeń statystycznego alkoholika z trójką dzieci, aczkolwiek pewnie warto. RTF u mnie wysoko stoi.
Wczoraj to był koncert --> Nomeansno, Johny zmiażdżył
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Tyle, że to Hala Wisły, czyli najgorsze miejsce na taki koncert. Nie można było wynająć sali o sensownym brzmieniu? Jak byłem tam na DT to nie dość że koncert się opóźnił półtora godziny (bo dach szklany i jasno było), to jeszcze wszystko tak dudniło, że miałem dosyć.