Zauważyłem, że nie można odpowiednio "zawiesić" tom-tomów, tzn. póki co mam zawieszone tak jak u Saureusa, ale wg instrukcji i wszelkich innych obrazków metalowe pręty "L" powiny być zamontowane z padach tomów skierowane do środka, a pręty te są tak wyprofilowane, że inaczej niż do zewnątrz nie można...
Co powinienem zrobić? Ponieważ tomy sa przez to zawieszone dziwnie blisko werbla, a chciałbym uczyć sie grać prawidłowo
Myślałem nad spiłowaniem krawędzi na precie, ale nie chce niczego zepsuć więc wole zapytać.
Pozdrawiam
Ramirez
Dołączył: 26 Lut 2007 Posty: 6 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 01 Gru, 2008
Mam spory problem z Alesis'em dm5 Kiedy podłączam jakiekolwiek urządzenie (komputer, metronom) do modułu, ten zaczyna mi wariować. Mam wrażenie, że następuje przeciążenie Objawem, który najbardziej rzuca się w oczy jest fakt, że nagle głośność ulega znacznemu spadkowi, a podczas gęstego grania potrafi ścinać dźwięki ze szczególnym uwzględnieniem talerzy. Byłbym bardzo wdzięczny za wszelką pomoc. Zasilacz mam oryginalny. Sprawdzałem także na innych i działo się to samo.
_________________ Tu jest miejsce na twoją reklamę.
Mam trochę inne pytanie dotyczące wymiany naciągów w DM5 pro kit. Jeśli chce wymienić na siateczkowy, to czy muszę kombinować z zabraniem ich z innego modelu, np Rolanda czy są jakieś, neutralne wersje?
Pod naciągmi jest gąbka, tak więc zakłądając same naciągi siateczkowe wiele się nie wskóra, poza tym słyszałem, że gąbka "wyciera się" o siateczkowe naciągi pearla.
Aby właściwie zastosowac taki naciąg należy wyciąć część gąbki i zostawić tylko na środku (w miejscu odbicia).
Mam nadzieje, że nie namieszałem, przeszukaj forum (to i "to drugie") w którymś z nich znalazłem przydatne informacje, kiedy chciałem wymienić naciągi.
Witam! Jestem posiadaczem powyżej omawianej perkusji i mam bardzo wielki problem z modułem. Zawsze grałem na akustycznej perkusji i nie miałem oczywiście z tym problemu jedna w przypadku elektroniki jestem totalnym laikiem perkusję zakupiłem nową i jest na gwarancji nie posiadam do niej instrukcji po polsku ponieważ sprzedawca nie miał w tedy takiej instrukcji jest tylko po angielsku to mi nic nie daje
Jestem samoukiem i Ne znam nazewnictw związanych z graniem na perkusji w związku z tym wytłumaczę po chłopsku o co mi chodzi
Kiedy gram na perkusji dynamicznie używam wszystkich przejściówek i na hi hedzie gram szesnastkami z użyciem (fudswicza) to z czasem perkusja przestaje reagować i nic nie idzie. Elektronika się nie wyłącza ale pady w ogóle nie reagują na uderzenie żeby dalej grać muszę wyłączyć i włączyć moduł od nowa. Przygotowujemy się do grania po weselach i przy graniu wolnych utworów moduł działa bez zarzutu ale przy rytmach dyskotekowych po prostu sprzęt przestaje działać w połowie piosenki. Kontaktowałem się z sprzedawcą czy wysłać na gwarancję ale on mi powiedział że może być słabe napięcie prądu i żebym kupił sobie stabilizator ale wydaje mi się że prąd był ok. bo grałem w innym miejscu i ten sam problem miałem chyba że faktycznie 4 wzmacniacze obciążają prąd. dodam na koniec jeszcze że po pierwszym włączeniu perkusji hi hed nie działał tak jak powinien dźwięk był przerywany nie płynny futswicz działał urywanie. W związku z tym metodą prób i błędów wyregulowałem go i teraz dział a w miarę dobrze. Ustawienie hi heda w EXT TRIG ( w oryginale GAIN 50 VCrv 4 ) Ja zmieniłem na GAIN 40 VCrv 7 i nie wiem czy to nie przez to?
Po za tym w module zmieniałem tylko dźwięki co poniektórych padów głównie stopa na pozycję 39 i werbel na 10. to tylko w kilku pozycjach ponieważ ustawienia fabryczne są trochę płaskie. Bardzo mi na tym zależy i gorąco proszę o wytłumaczenie mi w czy rzecz lub prosił bym ewentualnie o namiary do serwisu alesisa . Błagam o pomoc i z góry dziękuję
Dodam jeszcze że dziś grałem sam zrestartowałem na ustawienia fabryczne i po 10 minutach grania na oryginalnych ustawieniach też z przestała grać to wygląda tak jak zawieszenie komputera tylko świeci ekranik ale żaden przycisk nie działa obawiam się że jest to bubel fabryczny
Pomocy help my hilfe
Ostatnio zmieniony przez Paweł latoń Nie 11 Sty, 2009, w całości zmieniany 1 raz
W sierpniu kupiłem alesisa,taki sam zestaw i jaja są analogiczne do wyżej opisanych,wręcz dokładnie takie same.To chińska tandeta,niestety i nie ten alesis,co onegdaj.Kontaktowałem się z dystrybutorem,opisując kłopoty,orzekł konieczność przysłania modułu do reklamacji,a tu trzeba grać!Na innym forum perkusyjnym poradzono,żeby zdobyć stabilizowany zasilacz,bo te moduły czułe są niezmiernie nawet na niewielkie wahania napięcia,ale to niemożliwe,bo w ofercie handlowej wszystkie są na prąd stały.Bywają spece potrafiący coś takiego wykonać,dotarłem do jednego,muszę jednak jechać z modułem,żeby zmierzył parametry,bo twierdzi,że do alesisa,każdy zasilacz musi być indywidualnie dobrany.Idę w tym kierunku,ale ze wzgl.zawodowych,będę mógł sfinalizować sprawę w poście,a na razie trzeba grać!Refleks,klik,klik,nikt się nie zorientuje/oprócz kolegów/.Plan mam taki: najpierw spróbuję ze specem,a jak nie pomoże,wyślę moduł do Sopotu /dystrybutor/.Dam Ci znać.
Kupiłem se dziś siateczkowy naciag do mojego Alesisa i musze powiedzieć ze zawiodłem sie na nim, nie pasuje kompletnie do tej perkusji i nie zdaje swojej roli kupiłem tez naciag remo i ten według mnie wypada lepiej, niz siateczki, no i firmowe. Wiec polecam naciagi orginalne od garow.
Dzięki Michalka za wytłumaczenie, w sumie to wyszło tak że znalazłem serwis na karcie gwarancyjnej faktycznie w Sopocie. Pogadałem z nimi i kazali mi oddać do reklamacji i ja też mam przeczucie że tu sprawa obija się o zasilacz A że jeszcze nie gramy po weselach t sprzęt wysłałem zobaczmy co zrobią. O tym szybkim wyłączaniu i włączaniu sprzętu też myślałem tylko strach mi zajrzał w oczy że na weselu po kilku godzinach grania zawiesi się na zawsze ale z tego co piszesz to rozumiem że da rady ograć wesele. Myślę o zakupieniu modułu drugiego zapasowego, te stare alesisy są dobre? Jak się nazywają inne modele?
Pyzatym poszedł mi naciąg o d werbla gdzie można kupić takie same?
Ps. mam nadzieje że nie przynudzam
Md5,bez dużego napisu na górze,MD4 wcześniejsza wersja,trochę mniej ustawień i wejść i MDPro,taki full wypas/jest na allegro/.Te wersje były robione w D i są ,wg opinii użytkowników bezawaryjne.Co do naciągu,kup tak jak radzi Matt485 i spoko.Ciekaw jestem co w Sopocie zdziałają?
Widziałem opisy tego sprzętu na stronkach i na youtube mała prezentacje... musze przyznac ze jestem pod wrażeniem jakości tamtejszych dzwieków... Jak tylko uda mi sie takowy zgarnąć to opisze moje wrazenie po ograniu (To niestety moze potrwać)
Wysłany: Sro 18 Mar, 2009 Jeszcze raz pytanie o głośność uderzenia
Witam
Ktoś już pytał o to na tym forum ale nie uzyskał konkretnej odpowiedzi. Perkusje chciałbym postawić w mieszkaniu w bloku i interesuje mnie jak głośno słychać uderzenie pałką czy stopą? czy jest głośniejsze niż np w przypadku padów Rolanda?
Dołączył: 25 Maj 2010 Posty: 42 Skąd: wROCK/Świdnica
Wysłany: Czw 27 Maj, 2010
Ja jestem szczęśliwym posiadaczem takiego zestawu z tą różnicą, że naciągi mam czarne niestety zawiodłem się na blachach, ponieważ gdy się gra metal to czujniki psują się i zchodzi z talerzy guma...
Mam zamontowane zwyczajne blachy, z czujnikami i podklejone gumą... jak dla mnie gra się całkiem dobrze, szczególnie jak się chce zagrać coś szybszego, bo na zwykłej blaszce się pałki lepiej odbijają niż na gumie
W sierpniu kupiłem alesisa,taki sam zestaw i jaja są analogiczne do wyżej opisanych,wręcz dokładnie takie same.To chińska tandeta,niestety i nie ten alesis,co onegdaj.Kontaktowałem się z dystrybutorem,opisując kłopoty,orzekł konieczność przysłania modułu do reklamacji,a tu trzeba grać!Na innym forum perkusyjnym poradzono,żeby zdobyć stabilizowany zasilacz,bo te moduły czułe są niezmiernie nawet na niewielkie wahania napięcia,ale to niemożliwe,bo w ofercie handlowej wszystkie są na prąd stały.Bywają spece potrafiący coś takiego wykonać,dotarłem do jednego,muszę jednak jechać z modułem,żeby zmierzył parametry,bo twierdzi,że do alesisa,każdy zasilacz musi być indywidualnie dobrany.Idę w tym kierunku,ale ze wzgl.zawodowych,będę mógł sfinalizować sprawę w poście,a na razie trzeba grać!Refleks,klik,klik,nikt się nie zorientuje/oprócz kolegów/.Plan mam taki: najpierw spróbuję ze specem,a jak nie pomoże,wyślę moduł do Sopotu /dystrybutor/.Dam Ci znać.
[size=9][ Dodano: Wto 13 Sty, 2009 ][/size]
kardamon napisał/a
Saurus,
opisz proszę jak sobie skonfigurować ten półotwarty hi hat, bardzo mi to potrzebne i bardzo to dla mnie ważne.
Chyba, że ktoś jeszcze wie jak to zrobić ...?
Pomóżcie, proszę[/quote
Jest gość na innym forum,który dokładnie to opisuje
Dołączył: 25 Maj 2010 Posty: 42 Skąd: wROCK/Świdnica
Wysłany: Pią 28 Maj, 2010 Re: półotwarty hi-hat
kardamon napisał/a
Saurus,
opisz proszę jak sobie skonfigurować ten półotwarty hi hat, bardzo mi to potrzebne i bardzo to dla mnie ważne.
Chyba, że ktoś jeszcze wie jak to zrobić ...?
Pomóżcie, proszę
więc...
jak chcesz otwarty to bijesz w hi hat i wybierasz dźwięk z listy
zamknięty - naciskasz stope od hh a potem bijesz w hi hat i wybierasz sobie jakiś dźwiek
jak chcesz dźwięk zamykania hi hata to naciskasz pedał hh i wybierasz dźwięk...
a pólotwarty hihat robisz tak, że bijesz w hi hat i na liście z dźwiękami szukasz np. hi hat half
Cześć! Chciałbym kupić alesis dm5 pro kit. Nie jestem przekonany co do jej głośności. Dodam, ze mieszkam w bloku i trochę obawiam się sąsiadów. Do tej pory ćwiczyłem na gumowym padzie, który nie należy do najcichszych i dotąd nie było problemów. Ale nie wiem, czy można to porównać z perkusją elektroniczną....