Nadeszła pora na testy, na pierwszy rzut pójdzie wyżej wspomniany hacik w kolejce są jeszcze inne ciekawe pozycje, ale wszystko w swoim czasie. Jak większość kolegów do napisania testu zbierałem się już wcześniej, ale jakoś nie było okazji . Jestem w posiadaniu tych blaszek od ponad 1,5 roku więc mogę już coś na ich temat "skrobnąć".
Przyznam, że miał to na początku być 14" AAX Stage, ale skończyło się na 13" HHX. Jeszcze przed wejściem w posiadanie tych blach chodziło mi po głowie przejście na 13" lub nawet 12" hi-hat.
Cechy ogólne
Występuje w dwóch wykończeniach: natural lub brilliant, ja wybrałem to drugie bo zawsze preferowałem takie wykończenie. Górna blaszka to grubość medium, a dół to heavy. Na blaszce "top" jest logo HHX oraz typ i średnica blaszki, logo Sabian jest na "bottom" co dla miłośników napisów może stanowić spory problem Hi-hat prezentuje się konkretnie i widać, że mamy do czynienia z "zawodowcem".
Materiał
Seria HHX to oczywiście stop B20 i tu Ameryki nie odkryłem.
Brzmienie
Decydując się na ten model, zależało mi na tym żeby hi-hat mówiąc ogólnie nie był za głośny.HHX 13" Groove dokładnie taki jest, wyważony, piaskowy i ciepły, otwarty bardzo przyjemnie faluje i płynie, nie zagłusza swoich "kolegów" i "koleżanek". To prawda, że jest w nim nuta brzmienia vintage, choć ja uważam, że to bardzo uniwersalne blaszki.Zamknięty jest selektywny, wyraźny pozbawiony brudów, posiada bardzo fajny "chick". Oczywiście może się nie podobać, jednak moim zdaniem wystarczy dać mu szansę, a na pewno Was zauroczy.Co ciekawe, nie jest agresywny, choć potrafi krzyknąć , ale w tak wyrafinowany sposób groov'uje, wręcz prowadzi za rękę całe nasze instrumentarium, rzekłbym, że to taki przewodnik w morzu dźwięków, który umiejętnie toruje sobie drogę nie robiąc przy tym nikomu najmniejszej krzywdy.W pełni zasługuje na nazwę "Groove" bo po prostu taki jest bez dwóch zdań.
Wrażenia podczas gry
Biorąc pod uwagę rozmiar blaszek, gra sprawia sporo przyjemności, hi-hacik bardzo dobrze reaguje na nasze poczynania, grając na nim ja mam uczucie miękkości. Miałem okazję się o tym przekonać gdy z braku czasu i w sumie własnej wygody zagrałem krótki secik w studio TVP2, na 14" hi-hacie też HHX, ale nie przypomnę sobie co to było dokładnie.Powiem Wam, że odczucia miałem fatalne, przyzwyczajenie do mojej 13"-ki zrobiło swoje, miałem wrażenie, że blaszki na których grałem były twarde i stawiały straszny opór, to mnie tylko utwierdziło w słuszności mojego wyboru.
Podsumowanie
Ktoś powie, że przesadzam, być może, ale tak postrzegam ten hi-hat, daje mi mnóstwo radości z gry i mogę o sobie powiedzieć, że jestem naprawdę szczęśliwym posiadaczem.Jak na razie nie dostrzegam żadnych minusów. Może znajdą się osoby dla których ten hi-hat okaże się być za cichy, za mało agresywny, no cóż co osoba to opinia. Mogę polecić te blachy, choć mam świadomość, że nie dla każdego z racji swojej ceny jest on osiągalny, ale to profesjonalne (cokolwiek to znaczy) blachy więc nie ma się co dziwić...
Pisanie o cenach jest bez sensu, w różnych sklepach różnie kosztuje, jeśli ktoś się zdecyduje to i tak musi poszukać najtańszej opcji w danej chwili (promocje itp). Ja nie pisałem tego testu żeby pisać GDZIE kupić tylko CO kupić