Witam wszystkich forumowiczów!
Wreszcie, prawie dobiegł końca upgrade moich bębnów, więc spróbuję je wszystkim pokazać.
Teraz kilka słów opisu:
Bębny Amati:
BD 22x16 oryginalnie bez otworu na tom holder
TT 12x8
TT 13x9
TT 14x10
TT 16x13 obcięty z floortoma 16x16
SD Pearl Sensitone Brass 14x5,5 oraz Omar Hakim 13x5
Hardware:
"Drobnica" - tom holdery oraz gniazda w tomach a także clampy - Pearl'a
"Gruby" - Tama RoadPro (2 statywy łamane, 2 proste, hi-hat, stopa HP200, stołek)
Blachy Paiste:
ride 2000 20"
power ride 1000 20" nie ma na zdjęciu
thin crash 2000 17"
crash 2002 16"
crash 2000 14" nie ma na zdjęciu
splash 802 12"
splash Alpha 8"
china 802 18"
h-h 2002 14" stara formuła z czarnymi napisami
Narazie to chyba tyle. Dzięki za uwagę i proszę o kilka słów komentarza.
_________________ Trzeba ćwiczyć bardzo, bardzo dużo..... nigdy tego nie robiłem..... bardzo tego żałuję.
Dzięki za uznanie.
Zapewniam, że centrala jest głębokości 16 cali. Szukałem jej w dobrym stanie parę miesięcy (oryginalna od zestawu była 14-ka i z otworem na tom holder)
_________________ Trzeba ćwiczyć bardzo, bardzo dużo..... nigdy tego nie robiłem..... bardzo tego żałuję.
Witam!!!
piękne bębny. Wyglągają przecudnie. I blaszki... mniam, mniam... Miodzio.
jak sie sprawuje ride 2000 20 hmmmm? trochę tęsknie za nim
No właśnie... ride 2000 20" (którego nie dawno byłeś właścicielem szanowny kolego) jest świetny i bardzo dobrze się sprawuje. Ale ostatnio próbując grać cover'y standartów jazzowych (oczywiśnie nie w tej konfiguracji bębnów) używam power ride 1000 20". Jest tak gruby, że nie jestem wstanie go wzbudzić lekką pałką (np. Vic Firth AJ2) a przez to jest bardzo selektywny nawet przy bardzo gęstym graniu (a przecież nie gram 260 bpm, bo nie umiem )
_________________ Trzeba ćwiczyć bardzo, bardzo dużo..... nigdy tego nie robiłem..... bardzo tego żałuję.
[No właśnie... ride 2000 20 (którego nie dawno byłeś właścicielem szanowny kolego) jest świetny i bardzo dobrze się sprawuje. Ale ostatnio próbując grać cover'y standartów jazzowych (oczywiśnie nie w tej konfiguracji bębnów) używam power ride 1000 20. Jest tak gruby, że nie jestem wstanie go wzbudzić lekką pałką (np. Vic Firth AJ2) a przez to jest bardzo selektywny nawet przy bardzo gęstym graniu (a przecież nie gram 260 bpm, bo nie umiem )
2000 to czysty rock!!! Do swinga, nie ma dziubka nie pasuje. Super na zywca. Generalnie miło wspominam
01.twoje
02.ktos dawał zdjecie na starywm forum takiego niebieskiego amati pamietam ze byla naklejka oriona na centrali
03.amati w blinkowej okleinie (tez ktos tutaj je dawał )
04.kfadrata
atomek
Dołączył: 25 Mar 2006 Posty: 46 Skąd: Barlinek City
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007
Zajebiste!!! Z boku wygladają jakby jakiś Premier z wyższej półki,albo nawet trochę Recordingi Yamahy! Bardzo pięknie zrobione i wyglądają przepysznie! Gratuluję i "rispekt" za włożoną pracę i cierpliwość (ja nie wiem czy bym dał radę...).
01.twoje
02.ktos dawał zdjecie na starywm forum takiego niebieskiego amati pamietam ze byla naklejka oriona na centrali
03.amati w blinkowej okleinie (tez ktos tutaj je dawał )
04.kfadrata
No, naprawdę jestem w szoku. Nie sądziłem, że tak się spodoba moja praca. Podszedłem do tego upgrade'u bardzo hobbystycznie i naprawdę starałem się dać z siebie wszystko. Teraz widzę, że się opłacało. Też pamiętam te Amati w kolorze niebieskim. Przyznam, że mnie trochę zainspirowały, tylko wolę ciepłe kolory w bębnach. Jeszcze raz wielkie dzięki dla wszystkich za uznanie.
_________________ Trzeba ćwiczyć bardzo, bardzo dużo..... nigdy tego nie robiłem..... bardzo tego żałuję.
1.Czy możesz zdradzić jak uzyskałeś taki ładny finish?
2.Czy ja tam widzę standardowe mocowania TT BT-3 Pearla? Pasowały do rozstawu otworów mocowania Amati?
1. Wykończenie, to dobrej (jak mi się wydaje) jakości bejca Syntirol w kolorze mahoń nr 18 położona w trzech warstwach wałkiem z gąbki. Na to wszystko lakier do podłóg (to mnie zawsze śmieszy) Domalux półmat również trzy razy, tym razem pędzlem.
2. Tak to standardowe BT-3 Pearla, ale planuję wszystkie zmienić na ISS-y (oprócz 16 oczywiście tam już jest Optimount) Dwa górne otwory z Amati pasują idealnie do Pearla, a trzeci dolny musiałem dowiercić, ale ponieważ jest niżej, więc pięknie wszystko przykrył BT-3.
_________________ Trzeba ćwiczyć bardzo, bardzo dużo..... nigdy tego nie robiłem..... bardzo tego żałuję.
Bardzo piękne z czystm sumieniem moge powiedzieć że dużo ładniejsze od moich!! Pozdro
Bardzo dziękuję, ale nie martw się Twoje bębny też są super zrobione. A najważniejsze, że (z tego co pamiętam) robiłeś to wspólnie ze swoim ojcem. Myślę, że to wielka sprawa. Sam jestem ojcem, a mój chłopak ma 10 lat i jest w 3 klasie perkusji. Po części robiłem te bębny dla siebie, a po cześci z myślą o nim w przyszłości. Jestem dorosłym facetem i raczej stać mnie, żeby kupić sobie i synowi jakiegoś ELX-a czy nawet Sessiona, ale jeśli On dziś dostałby Sessiona, to co by chciał jakby miał 16 lat? Więc wszystko po kolei, a na razie ponieważ ja gram hobbystycznie, więc i zająłem się tymi bębnami jak moim hobby.
Póki co wielki szacunek dla Twojego ojca, że pomimo iż sam nie gra (tak mi sie wydaje) pomógł Ci w Twoim "zakręceniu".
_________________ Trzeba ćwiczyć bardzo, bardzo dużo..... nigdy tego nie robiłem..... bardzo tego żałuję.
Kurczę, Stary! Jak dla mnie to jeden z najładniejszych zestawów na forum. Te bębny mają coś w sobie i ja to dostrzegam - świetna robota!
Masz może jakieś próbki brzmienia tego cudeńka? (tylko nie mów, że nie! )
Pozdrawiam serdecznie!
aptp mój Tato nie gra, ale jest WIELKIM człowiekiem!! Zawsze mi pomoże w moim każdym problemie.
Dzięki za uznanie ale i tak (to teraz powiem tak bo mi trochę głupio) Pańskie są ładniejsze, a moje jak to kiedyś ktoś na forum napisał "NA ODWAL" Pozdro
aptp mój Tato nie gra, ale jest WIELKIM człowiekiem!! Zawsze mi pomoże w moim każdym problemie.
Dzięki za uznanie ale i tak (to teraz powiem tak bo mi trochę głupio) Pańskie są ładniejsze, a moje jak to kiedyś ktoś na forum napisał NA ODWAL Pozdro
chudzik jak pisałem jestem już "dorosły", ale nie wal mi "Pańskie", bo mi się przykro robi Tu na forum (mam taką nadzieję) jesteśmy pomimo różnic wieku i poglądów jedną perkusyjną bracią i niech tak zostanie. Co do Twojego taty to tym bardziej jest WIELKI, że nie gra, a Ciebie rozumie. Widzę, że to szanujesz i doceniasz to dobrze. No dość tego mentorskiego tonu
Do wszystkich: jeszcze raz dzięki za pochlebne opinie, aż mi głupio, ale i cholernie miło, więc po raz kolejny dzięki.
Szczepek: zaraz może wrzucę fotki jakiś zbliżeń.
_________________ Trzeba ćwiczyć bardzo, bardzo dużo..... nigdy tego nie robiłem..... bardzo tego żałuję.
Wyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyypasione w kosmos normalnie. Kiedy kupowałem od Ciebie obręcz wspominałes że tuningujesz swoje Amati ale nie myślałem że aż tak Naprawde ładnie ;]