Wysłany: Pią 03 Lip, 2009 Dobre, bo polskie - Betrand.
Witam,
w mojej graciarni zmiana warty, zestaw pearl session + paiste zastąpiłem kombinacją bertranda i istanbula. Na prośbę kilku kolegów przedstawiam obecny set.
BD 20x16", evans emad i remad
TT 10x7,5", 14x11", power hoop 2,3 mm, evans G2 coated / G1 clear, mocowanie pearl new optimount (m.in z referenca)
SD 14x5", die cast hoop, evans genera snare / hazy 300
Hardware Pearl, mieszanina dobrej jakości (eliminator i advance HW system).
Blachy Istanbul Agop:
13" medium hihat
16" paper thin crash
20" sultan ride
18" trash hit (miazga!)
6" splash, 6" bell
Cowbell pearl, modelu nie znam, fajny
Pokrowce Bertrand, dywan IKEA
Generalnie fajny, mobilny zestawik. Bębenki grają bardzo ładnie, wykończenie OK.
Zdjęcia z telefonu, zupełnie nie oddają pięknego koloru beczek. Pozdrawiam
Świetna sprawa. Chyba najbardziej oryginalny set na forum.
Nie spodziewałem się że będzie można kupić bębny tej klasy, made in Poland
Jak długo czekałeś na te bębenki?
Strasznie mnie zastanawia jak to brzmi... jeżeli masz taką możliwość to weź jakieś nagrania skombinuj...
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
Sam przymierzam sie do zakupienia werbelka tej firmy Prosze Cie Konradzie jak tylko bedziesz mial jakies nagranka to wrzuc je tutaj. Suri to jest pearl opti mount, tak na stronce jest napisane
bardzo mi się podoba, ile w sumie zapłaciłeś za shell?
_________________ ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)
KUPIĘ lugi mapex z serii Q.
Antonio
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 395 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 03 Lip, 2009
posiadam werbel bertranda klonowy, w takiej samej rozmiarówce jak kolega tylko z ulubionymi power hoopami. Wygląda obłędnie, a jak gada? a żeby to sie dało opisać to forum miało by sens polecam
_________________ They come upon you like a pack of rabid hounds as they slobber in your ears and purge you with their sounds.
Shell set z naciągami, mocowaniami, tom holderami pearl th-1000s i kompletem pokrowców kosztował mnie równo 7 tysi. Czy mało, czy dużo, nie wiem, ale nareszcie mam to co chciałem i jak chciałem. Nagrań nie posiadam, ale brzmienie wszyscy chwalą, mnie też zadowala, więc chyba tylko się cieszyć Przyznam szczerze, że przeszedł mi już okres ekscytacji "topowym sprzentem pot znanom markom", chciałem dobrze wykonane, solidne gary bez marketingowych fajerwerków typu "korpusy z 8 i pół warstwy patagońskiej paproci dojrzewającej nocą"
Trochę gorzej sprawa się miała z terminem dostawy. Miało być 4-6 tygodni, było koło 3 miesięcy. Ale to już za mną, teraz tylko radość z posiadania. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Konrad Pią 03 Lip, 2009, w całości zmieniany 1 raz
korpusy z 8 i pół warstwy patagońskiej paproci dojrzewającej nocą
hehe dobry tekst- prawda prawda.
Stawiajmy na rodzima produkcję. Dobrze, że Bertrand produkuje bębny szkoda tylko, że manufakturowo a co za tym idzie cena nie jest przystępna może to kwestia czasu
a te legui są jakiej firmy ? miałes wpływ na użyte komponenty ? czy zawsze używaja np jak napisałes tomholderów pearl'a
Ostatnio zmieniony przez MrM___ Sob 04 Lip, 2009, w całości zmieniany 3 razy
Mogłbyś napisać coś więcej o charakterystyce brzmienia centrali? Od paru tygodni przymierzam się by zamówić u nich centralkę 20x16 lub 20x18 na dokładnie takich samych naciągach.
Nie wiem z jakiej firmy pochodzą okucia. Podejrzewam dixona, ale nie wiem do końca. Wybrałem okrągłe, bo mi się podobały Po wszelkie szczegóły odnośnie osprzętu, zawieszeń itp. odsyłam na www.bebny.pl
Co do brzmienia centrali, to tak jak się spodziewałem: krótko, ale basowo, z kopem, bez muła i masakra pod mikrofonem. A przy tym poręczna i nieprzykra w noszeniu.