Jesli masz lub ktos z twoich znajomych posiada jakis stary i działający instrument lub pochodne (bębny, blachy, hardware, szkoła perkusyjna - pokaz nam to
przez Vintage rozumiem oczywiscie cos starszego niż powiedzmy 16lat - czyli na chwile obecną wyprodukowane maximum do roku 90.
Sam niestety jeszxcze nie mam czym sie pochwalic ale marzy mi sie Ludwig lub Sonor z lat 60 - tudzież Trixon
Ze staroci posiadam narazie Szkołę Perkusyjną autorstwa J. Stojko z 1962r. oraz "Podręcznik Współczesnego Perkusisty" A. Jedrzejowskiego (nie pamietam jaki rok ale tez b. stare - swietne szkoły od ktorych mialem przyjemność zaczynać. Jak sie uda poskanowac to wrzuce kilka screenow.
Moja Babcia ma kuupę strych zdjęc z lat 60 70 z czasów jak mój dziadek świętej pamięci grał. Muszę się wybrać o wziąc tego troche, co drugie zdjęcia są ze starymi perkusjami
Do Kanclerza - moze moglbym namowic znajomka na sprzedac Ludwiga Classic Maple 24, 13, 14, 16, pytac sie??Taki sam model jaki ma Stopa, w lustrzanej okleinie, tak czy inaczej postaram sie zrobic foto
brzmienie mnie zaskoczylo...
fajnie gada jak jest wysoko nastrojony... można smiało używać go jako drugiego werbla, fajny oldskulowy sound
swego czasu uzywałem go też jako głownego, bo zjadał moj werbel mapexa m, który kiedys miałem,
mapexa zmnieniłem na coś lepszego i teraz amati używam sporadycznie
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
ja mam z oldskulowych rzeczy niestety tylko podręcznik do nauki gry: R. Kosmala - "Nowa metoda gry na małym bębnie" z 1987r ale "zalecone do użytku szkół muzycznych I i II st. oraz ognisk muzycznych pismem Ministerstwa Kultury i Sztuki (ZSA. I-0820/18/68 ) z dnia 13 września 1968r.
W ksiażce oprócz wielu nut można zobaczyć i przeczytac jak samemu wykonać sobie "przyrząd ćwiczebny" :] (składający się z deski i gumek kreślarskich) oraz o nowej technice trzmyania pałek, czyli jednakowo w obu rekach
A jesli mam nówkę Birch Custom w kolorze Blue Sparkle ( miał być natural....), to też się liczy???? A tak na serio wkleję coś od siebie gdy pstryknę bo mam jeszcze całkiem sprawne bębny mojego Ojca.
Ps. Funfel wychodził na Słomczynie Sonorka lata 30-ste może ma pare fotów. Posssdro.
Tama Seisakusho company poczatkowo produkowala bebny pod nazwa star
dokladnej daty niestety nie bylo mi dane ustalic ale jest to druga polowa lat 60
bebn zakupiony okolo 9 lat temu od znajomego
kilka miesiecy temu wrocil w jego rece a wlasciwie jego siostrzenca aby sluzyc mlodszemu pokoleniu bebniarzy ale dzieki temu niejako zostal w `rodzinie`
niestety nie mialem miejsca na trzymanie dwoch zestawow
na bebnach zalozone ambasador coated graly bardzo cieplo i `miekko` przy czym wyprzedzajac pytanie
brzmienie ciezko porownac do jakiegos dzisiejszego zestawu gdyz brzmialy poprostu inaczej i dosyc oryginalnie mysle ze nie kazdemu by sie podobalo
ale rownie wielu zapewne znalazloby zwolennikow
beben jak na swoj wiek w dobrym stanie wszystkie lugi i srobki oryginalne stroj trzymal dobrze
niestety na malym tomie okleina nie dochodzila do konca taka juz zakupilismy wiec nie wiem co bylo tego powodem
ogolnie bylem bardzo zadowolony i wierze ze jeszcze dlugo posluzy mlodemu perkusiscie jezeli tylko dobrze o niego zadba
pozdrawiam
Antonio
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 395 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 26 Kwi, 2006
a czy wiesz z jakiego drewna jest ów star?
_________________ They come upon you like a pack of rabid hounds as they slobber in your ears and purge you with their sounds.
Super-Duper Recording Custom Cymbal Which Plays For You
A tak serio to nie wiem jak się zdjecia wkleja. Wygląda jak każdy Avedis Special Recording. Kupiłem go dwa lata temu od kolegi który kupił je 6 lat temu od sklepu w którym przeleżały dwa lata który to dostał je w zamian za rabat od klienta który miał je kilka lat. Za 300 zł! Teraz na nie uważam. Dziś mają prawie 20 lat, za 20 będą miały 40 a za 30 50! Nieprawdopodobne! Jak już będą miały 50 to je powiesze na ścianie.
pisalem w jego sprawie do firmy Paiste i odpisali ze zostal wyprodukowany miedzy 80 a 90 rokiem kiedy model Power byl produkowany, czyli jest duza szansa i wiele na to wskazuje ze jest moim rowiesnikiem
mialem jeszcze ColorSoundy ale jako ze one byly produkowane w latach 90 (94-96 bodajze) to sie jeszcze do tego dzialu fotki nie kwalifikuja
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
Lubiącym stare bębny polecam stronę http://www.drumarchive.com/ są tam stare katalogi wieeelu firm perkusyjnych (od Arbitera, przez Pearla po Tactona).
A od siebie dorzucę jeszcze dzisiaj fotki hardware'u Maxwina z przełomu lat 60/70. (Może nie jest to wysoka klasa ale niewątpliwie zabytek).
_________________ De Ente et Essentia...
Antonio
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 395 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 28 Kwi, 2006
z czego mógł być zrobiony ten tam sfotografowany amati? Myślicie, że to mógł być jakis poważany stop?
_________________ They come upon you like a pack of rabid hounds as they slobber in your ears and purge you with their sounds.
Zapowiadałem, że wrzucę zdjęcia hardware'u (statyw werblowy, pod blachę i do Hi-Hatu) Maxwina z okolic początku lat '70.
Sprzęt nie odbiega zbytnio rozwiązaniami od typowego hardware'u stosowanego współcześnie ale jest strasznie malutki - wygląda jakby ktoś pomniejszył dzisiejsze statywy (co prawda już wtedy to była seria budżetowa ale nawet jak na niską klasę wszystko jest maleńkie).
Tu widać wszystko razem (ja, blachy i werbel jesteśmy tam jako układ odniesienia) - statyw z crash-ridem, wyciągnięty na pełną wysokość, sięga mi do dłoni :d - miał chyba być wysoki tylko na tyle, żeby ride wystawał znad kotła.
Tutaj zbliżenie na pedał hi-hatu: zamiast widełek kawał grubej blachy a za platformę robi pojedynczy płaskownik:
tu widać sprytny zawias na pręcie hi-hatu, który pozwala na łatwy transport złożonego sprzętu.
Tutaj mamy statyw werblowy - kosz trochę jak w polmuzie (bezstopniowa regulacja nachylenia )a nogi już nowocześniejsze:
Tu widać bezstopniową regulację konta nachylenia tależa:
A tak wyglądał w katalogu zestaw, z którego ten sprzęt pochodzi (tylko statyw od blachy jest tu dwustopniowy, ja mam model z tylko jednym stopniem).
Jak już kiedyś pisałem wszystkie gwinty są oryginalne i w pełni sprawne.
Zdjęcia samych bębnów też tu kiedyś wrzucę, ale raczej nie prędko bo leżą bezpiecznie zapakowane czekając na pokój, w którym zmieszczą się dwie perkusje .
Na przedostatniej fotce (z "bezstopniową regulację konta nachylenia talerza") ta regulacja wygląda jak... w takim moim bardzo starym cyrklu jest podobna
Ja posiadam jakiś stary werbel nie określonej firmy aczkolwiek prawdopodobnie pochodzenia japońskiego
Po przejrzeniu tych katalogów wydaje mi sie że może to być Hoshino
ma identyczne lugi jak werbel z zestawu w tym katalogu ale maszynke perkusyjną ma taką jak werble które pokazane tam są oddzielnie oddzielnie
nie posiadam ani zdjęć tego werbla ani dostępu do cyfrówki.
Wiecie wogóle coś o tej firmie albo czy ten sprzęt posiada jakąkolwiek wartość bo w googlach nic nie znalazłem?
_________________ la mayyitan ma quadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Abd al-Azrad
moze to nie związane z perkusją, ale z muzyka.
mam ksiazke "słowniczek muzyczny" pana J. Habeli z 1988 roku. dosc zabawna ksiazka patrzac na fakt, ze dowaduje sie nowych rzeczy z muzyki XD
np.
"AKORDEON- Perkusyjny(nie dęty) instrument stroikowy złozony z mechanizmu dyskantowego,mech. basowego i miecha; prąd powietrza zageszczonego przez ręcznie poruszany miech, UDERZAJĄC (stąd perkusyjny, hehe) w metalowe stroiki wywołuje dzwiek.(...)"
Jak kumplowi (gra na akordeonie) to przeczytałem od razu mi poradził aby to wywalic xP.
aha, i harmonijka ustna to tez instrument perkusyjny, boo powietrze uderza w stroiki.. XD wesoła ksiązka..
cena: 500 starych złotych xP
na ColorSounda bym za bardzo nie liczyl bo z tego co pamietam to byly produkowane jakos w latach 92-96
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.