nie długo kupuje mapexa M birch w tym samym kolorku lecz standard i chciałem się spytać jak Ci to hula na firmówkach bo nie bede miał od razu kasy na zmianę naciągów i jestem ciekaw no i na czym grałeś przed M ?
i chciałem się spytać jak Ci to hula na firmówkach bo nie bede miał od razu kasy na zmianę naciągów i jestem ciekaw no i na czym grałeś przed M ?
wczesniej grałem na polmuzie ... lekki przeskok:) no na tych normalnych naciaga MOIM ZDANIEM daje rade jak sie dobrze nastroi zapewne jak sie wymieni, to bedzie o niebo lepiej brzmiało:)
piekny kolor :D a naciagi fabryczne mapexa wcale nie sa az tak bardzo kiepskie
_________________ . . . przez całe stulecia wywyższał człowieka nad zwierzę i wznosił go ku wyżynom nie kij, ale muzyka: czar powabnej prawdy, powab jej wzorców. Borys Pasternak
wczesniej grałem na polmuzie ... lekki przeskok:) no na tych normalnych naciaga MOIM ZDANIEM daje rade jak sie dobrze nastroi zapewne jak sie wymieni, to bedzie o niebo lepiej brzmiało:)
oj będzię ja bym póki co poradził e ringi lub jakiś substytut domowej roboty (moi starzy są architektami to saobie z dużego arkusza grubej kalki wyciąłem i nei mam pytań
Pora odkurzyć temat:) od ostatniego razu minęło trochę czasu, rok z hakiem.
Moją przygodę zacząłem jakiś czas temu. W sumie to przez brata
Grałem na gitarze. Mój brat kupił polmuza za 40zł, co prawda bez werbla i stopy, reszta była.
Zacząłem tworzyć pierwsze bity grają pałką zamiast stopy... Umnie w mieście likwidowano sklep muzyczny poszedłem obadać co maja na sprzedaż i był statyw do hh i stopa. Kupiłem będąc całkowicie zielony, nie zastanawiając się czy przepłacam. Po jakimś czasie zacząłem szukać czegoś nowego, padło na polmuza nr2. w super zielono-glonowym kolorze... jak zwykle przepłaciłem, do tego dokupiłem werbel stagg-a 270zł niema co... ojciec fundował kupiłem sobie super blachy firmy adam ("mamo dołożysz mi do talerzy?! patrz są za 300zł wszystkie, a inni sprzedają jeden po 800zł") hh wyginał sie w 2 stronę ale byłem twardy, raid brzmiał jakoś "elektrycznie"... trochę odłożyłem, pora kupić lepsze blaszki ->PAISTE 302 nie wiem czy minął miesiąc i zaczęły pękać, a już w tedy delikatnie grałem.
Jak sobie teraz przypome ile kasy włożyłem w tą perkusje to mi smutno grając na tym polmuzie nie wiedziałem co z nim jest nie tak, jak perkusiści wydobywają taki niski sound z centrali, a ja nie potrawie z mojej pekusji go wydobyć, jak na polmuza przystało wszystko kartonowo-śmieciowo. Kiedyś poszedłem do kolegi pograć na jego sprzęcie, on co prawda był w posiadaniu yamahy, wróciłem do domu i chciałem chwycić za żyletki, bo to brzmienie, wygląd ah...
nie miałem pojęcia co zrobić żeby moja "pera" brzmiała więc postanowiłem ja sprzedać, pierwsze co, to nikt nie chciał jej kupić, zrozumiałem wtedy że kupienie mojej "wymarzonej perkusji" było fatalnym wyborem. Mijały dni, tygodnie, miesiące i nikt nie chciał posiąść mojego polmuza, aż pewnego dnia wpadł do mnie kolega spodobała mu się gra na perkusji i wymienił się ze mną za XBOX-sa później go sprzedałem. Btw. talerze 302 kupiłem za 300zł a sprzedałem za 280.
Ile to ja razy kosiłem trawę, myłem auta żeby uzbierać na coś z wyższej półki, poczytałem na forum, paru dobrych ludzi mi pomogło dokonać wyboru, paru mnie od nobów itd. wyzwało ale nie poddałem się padło na mapex. I jak byłem w posiadaniu Kasy do żadnego nie było na allegro.Co prawda nie byłem przekonany do tej PURPURY ale jak otworzyłem karton to się zakochałem:) Minęło prawie 1.5 roku od tego zakupu. Gram dla siebie, nie jestem jakimś tam znawcą sprzętu, perkusistów po prostu lubię dźwięki bębnów bongosów, wszystkiego co PUKA
po ciężkich dwóch ostatnich miesiącach niewolniczej pracy za 7zł za godzinę, dokupiłem sobie parę rzeczy. Najpierw zmieniłem naciągi na centralce na Emad-a 2 i białego Eq3. Do całego zestawu dokupiłem podkładki nylonowe:) dwa statywy, łamany i prosty, krzesełko, dwa clamy, dwa ramiona jedno giblartara* drugie kulowe chyba mapex-a, sprężynę puresound,e-ringi, dwie przedłużki, cowbella, wuhana chinke 12 (POLECAM!!) i pro arta 16 (praktycznie od dziewczyny) i pokrowiec na pałki zildjiana to by było na tyle, niebawem wrzuce fotki JOŁ
Wuhan z początku fajnie mi pasował miedzy dwoma crashamy pro art ale teraz po ograniu dostrzegam ze jest zbyt głośny, niebawem bede miał aparat ugadałem wiec porobie pare fot
to moje nowe ustawienie:) przydalo by sie wiecej lamanych statywów:) jakas chinka i splash chce ktos sie za wuhana wymienic:)
[size=9][ Dodano: Sro 26 Lis, 2008 ][/size]
wuhan sprzedany. Dokupiłem dwa splashe Istanbula 8" i Myre 10" Ciekawe brzmienia maja nawet powiedziałbym ze troche pasują do pro artów jeszcze Chine Soloar 18 ale to w ogóle porażka (na allegro już jest) zero SZSZSZ piachu nic, niczym GONG, BLACHA KAWAŁ ŻELASTWA może kiedyś uda mi się wrzucić fotki brak aparatu
[size=9][ Dodano: Wto 09 Gru, 2008 ][/size]
Nowy nabytek zildjian light raid 18" statyw stagg-a ramię* i clamp
[size=9][ Dodano: Sro 10 Gru, 2008 ][/size]
Dla przypomnienia
------------Bębny --------
Mapex M Purpura
10"12"14" Góra Evans+e-Ring, Dół Firmówka
Werbel 14" Góra Evans dół firmówka, sprężyny Puresound
Centrala 22" Evans Emad i EqQ white
Na całym zestawie podkładki nylonowe pod sróby BASIX
----------Hardware---------
2 statywy łamane z Serii Dodawanej do eMki
2 statywy proste (jw)
Stopa (jw)
Hi-Hat (jw)
Statyw Stagg (nawet porządny)
3 clampy 2 mapex 1 no name
ramię giblartar*
dwie przedłużki gibraltar*
ramię mapex
ramię no name*
----------Talerze-----------
Splash Istanbul Radiant* 8"
Splash Stagg Myra 10"
Mini China 12"
Hi-Hat Alchemy Pro Art 14"
Crashe Alchemy Pro Art 16" i 18"
China 18" Solar
Zildjian Light Raid 18"
Raid Alchemy Pro Art 20"