Witam.
Oto sprzęt na którym gram.
Bębny to mapex M, nieco starsza seria. Rozmiary 22"x18", 12"x10",16"x16", werbel premier artist maple 14"x5,5". Naciągi tomy - evans g2 góra, a na dole evans g1. Stopka - remo pinstripe, w niedługim czasie powerstroke 3. Werbel góra remo ambasador coated, na dole evans hazy 300. Osprzęt - statywy to modele, które są dodawane do serii M mapexa. Pearl CH70. Stołek mapex T560. Stopka to premier 6073. Blaszki - Istanbul traditional regular hihat 13", Bosphorus traditinal Thin crash 18". Ride Alchemy pro art 20". Splash orion solo pro 10", w niedługim czasie Istanbul traditional splash 12". Całość uzupełni ( myślę, że jeszcze w tym roku ) china Istanbul traditional 18". Myślę jeszcze zainwestować w werbel, obręcze ( power hoops, die cast ? ), sprężyny pure sound ( aktualnie pearl ). W sumie przydałaby się jakaś przeszkadzajka, ale cholera nie wiem co ? Najprawdopodobnie to jakiś block. Oto zdjęcia, miłego oglądania.
_________________ . . . przez całe stulecia wywyższał człowieka nad zwierzę i wznosił go ku wyżynom nie kij, ale muzyka: czar powabnej prawdy, powab jej wzorców. Borys Pasternak
Nowe rzeczy, co prawda planowałem nieco inne, ale i tak jest super..
Splash Istanbul Mehmet Radiant traditiona 10" - bardzo fajny, piaskowy, krótki, soczysty, naprawde bardzo dobry instrument.
China Istanbul Agop Tradiotinal 17" - miała być 18", ale chyba trafiłem w dokładnie to co, czego oczekiwałem, mam ją dopiero kilka dni, muszę pograć z dwa miesiące , aby coś więcej napisać...
Ogólnie, to mam w tej chwili taki zestaw, jaki zawsze chciałem mieć... Jasne, że coś się jeszcze do dodania znajdzie... na razie nie planuje..
Pozdro dla wszystkich.
Sporo eksperymentuje, troche reggae, trochę mocnego uderzenia...Generalnie dużo emocji...
To co w tej chwili mam pozwala właściwie zagrać wszystko, to wystarczająca paleta kolorów....:)
Witam.
Chciałbym się podzielić moim wielkim szczęściem płynącym z niemal ukończonego ( zawsze coś się jeszcze znajdzie do kupienia ) zestawu blaszek i bębnów. Na dzień dzisiejszy jestem bardzo zadowolony z brzmienia jakie mogę na tym sprzęcie uzyskać. Może pokolei :
Bębny :
Mapex M czarne jak noc - tom 12"10x", Bass drum 22"x18", foor tom 16"x16" - naciągi na górze evans g2, na dole g1, centralka pinstripe - nawet nie taki zły, przyzwyczaiłem się do takiego brzmienia.
Biały premier artist maple 14"x5,5" - wielu na niego narzekało, w sumie na początku ja też, jednak po dłuższej chwili i poszerzaniu doświadczenia w strojeniu stwierdzam śmiało, że jest to bardzo fajne werblisko. Naciągi - na dole evans hazy 300, na górze remo ambasodor. Sprężyny pearl stalowe.
Talerze :
Istanbul Agop Traditional regular hihat 13" - przjemnie chrupiący, dość jasny, nieco szzzzeleszzzzczący instrument
Bosphorus traditional thin crash 18" - mówiąc krótko rewelacja, naprawde świetny talerz - wybuchowy, jasny, reaguje na najmniejsze uderzenie...
Na crashu Istanbul Agop traditinal bell 6" - piękny efekt, moim zdaniem ( z podkreśleniem na słowo MOIM ), zildjian zil bell ( w tym samym rozmiarze ) nie daje rady mojemu
Istanbul Mehmet - Radiant splash - taki jaki powinien być splash - krótki i konkretny plusk.
Amedia Classic medium ride - początkowo bardzo chciałem zakupić Bosphorus traditional thin ride, ale po dokładnym przeliczeniu zawartości kieszeni stwierdziłem, że zwyczajnie mnie na niego nie stać... Krótka rozmowa ze sprzdawcą znanego poznańskiego sklepu i zamówiłem blaszkę . O samym instrumencie - dość delikatny ( takie mam wrażenie po dwóch latach grania na Pro Arcie ), rozmyty i szlachetny ride. Czuć wysoką jakość brzmienia, kapitalna cena. Szczerze polecam..
Istanbul Agop traditional china 17" - to jedyna china na jakiej w życiu grałem więc nie mam absolutnie żadnego porównania, jednakże dla mnie brzmi super!!
Z żelastwa warto wymienić bardzo dobrą stopkę premiera 6073, po prostu najwyższy model premiera i szlus....
Krzesełko Mapex T560 - fajnie się siedzi
Chętnie odpowiem na wszelkie pytania.
Pozdrawiam wszystkich.
4 dni
Jestem cholernie zadowolony, czegoś takiego szukałem...
Jest dość rozmyty, ale jednocześnie całkiem selektywny, szlachetny ping...Można fajnie crashować. Bell jest dość średni, zwyczajnie przyzwoity, trzeba umieć trafić... W przoprzednim talerzu ( ride pro art ), bell był dośc duży więc nie trzeba było specjalnie celować..
Mówiąc krótko - bardzo dobry, profesjonalny ride za śmieszne pieniądze...
fajnie, fajnie...brzmi jak cos co lubie...
obawiam sie tylko jednego - trwałości.
nie znam nikogo kto ma amadia dłuzej niz powiedzmy 2 miechy:)
ale gadzam sie - brzmią fajnie a sa tanie.
Po długim czasie pokazuję mój obecny set. Wprowadziłem kilka zmian, dodałem nowe instrumenty, naciągi, pokrowce. Po kolei :
- tom mapex m 8"x8"( nieco nowsza seria od reszty ). Powróciłem do grania z dwoma tomami z przodu, jednak wciąż talerz ride jest dość blisko. Było to możliwe właściwie tylko przy dodaniu ósemki, jednak to nie jedyny powód zakupu tego bębna. Zestaw tomów to na chwilę obecną odpowiednio 12"x10",8"x8" oraz floortom 16"x16", co daje 4 cale różnicy między każdym bębnem, taka przestrzeń jest bardzo słyszalna i zapewnia szerokie możliwości dźwiękowe.
- naciągi Ambasador Coated na tomy, oraz Powerstroke na bęben basowy. Eksperymentowałem również z centralką i przez pewien czas grałem na Ambador Coated Bass, który dawał bardzo ciepłe, tradycyjne brzmienie. Oczywiście w przypadku Toma 8” widoczny jest Evans G1 Coated, niestety jak się okazuje naciągi tak małe nie są zbyt popularne i łatwo dostępne w sklepach.
- hi-hat Amedia Classic flat hole 14” – opisany w dziale Crash test.
- perkusjonalia – Jam block, Cowbell Meinl Steel Bell, oraz najnowszy Tamburyn LP Cyclops Brass.
- miękkie pokrowce na bębny firmy Canto.
- futerał na talerze HardCase
Ponadto używam pałek Vic Firth model 5A oraz Vater 8A i rzadziej Vater 7A, gram także rózgami firmy Gładek.
Zapraszam do komentarzy oraz pytań.
Pozdrawiam wszystkich.
Super zestaw i ustawienie! I ta chinka ustawiona ala Ch. Smith... super!
nie tylko Chad Smith, Tomasz Zeliszewski też tak wieszał chinę, ciekawie wygląda biały werbel na tle czarnych beczek, fajnie zamocowane tamburyno. Gratuluje zestawu.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Witam.
Doszło nowe blaszydło Anatolian Splash Expression 12" - bardzo wyraźny, jasny, nieco metaliczny dźwięk. Całkiem ciekawy bell jak na taki rozmiar blaszki. Ogólnie bardzo ciekawa blaszka w dobrej cenie.
Ostatnio zmieniony przez bigos Nie 20 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010 Posty: 32 Skąd: powiedzmy, że Oka
Wysłany: Nie 10 Kwi, 2011
bardzo ciekawe, chociaż mi brakuje jakiejś małej centralki 18", no ale wiadomo, dodatkowy ciężar No, ale przede wszystkim życzę szczęścia na nowej drodze życia
Witam.
Jest to kawałek zwykłej czarnej okleiny, chciałem zabezpieczyć tak otwór, a wyszło mi to całkiem równo:)
Blacharka to jak widać mix różnych tureckich marek, jednak dobieranych z głową. Chciałbym mieć więcej na różne okazje np. taki x-rubbish crash.
Amedia Classic ride, to bardzo fajna blaszka, ale myslę również nad czymś bardziej selektywnym.
Pozdr.
Od jakiegoś czsu mam drugi werbel. Jest nim Worldmax z serii Xmax, korpus stalowy 1mm, 14x6,5. Ciekawy to instrument brzmi dość czysto, bez większej ilości przydźwięków, jest też dość głośny. Niesamowity wygląd - malowany na czerwono z czarnymi lugami i obręczami oraz dwoma wycięciami na kształ symbolu "biohazard".