Niedawno (czyt) przed wczoraj wróciłem z próby i nie chciało mi się rozkładać gratów jest tylko werbel hat stopa crash jutro poskładam i dam foty:) A na foty pearla werbla trzeba pooczekać do pon lub wtorku. Jeśli ktoś by był zainteresowany pearl brass lub mapexem pro maple 13x3,13x3 to czekam na propozycje na p.w;)
Kurka no nie wiem jak z nagraniami, myślę żeby pomęczyć znajomego który ma studio żeby nagrać parę drum coverów:) A kto chce posłuchać jak najszybciej zapraszam na rock reggae brzeszcze festiwal sobota, duża scena, DSL, godz 14 30:)
Na sprzedaż mapex pro maple, i statyw pod hi hat sonor 400.
Nie o-zona nie sprzedam, kocham go:) Co go kolorku to jest świetny na scenę, najczęściej wszystko tam jest ciemne więc jak to rozłożę to już nic się nie liczy;p Jeszcze taki mały up - pst5 medium 13 sprzedany, a pearl brass za 450 na sprzedaż:)
Dołączył: 25 Wrz 2008 Posty: 78 Skąd: wziąć na blachy?
Wysłany: Sob 29 Sty, 2011
jesli chodzi o taki rarytras ozona też bym nie sprzedał
widziałem ostatnio na alledrogo modyfikację traditionala istanbula 18" alwe jakoś nie ufam przeróbkom
bedę zmuszony uderzyć raczej w coś tradycyjnego, moje starsze crashe meinl mcs 18 oraz classics 16 okazały się za miękkie na moja łapę, ciekawe jakie będa ceny nowych meinli new classics etc
jeśli chodzi o wygląd Twoich beczek napewno jest miły dla oka, tego możesz byc pewien, wrazenie na +
Dołączył: 25 Wrz 2008 Posty: 78 Skąd: wziąć na blachy?
Wysłany: Sob 29 Sty, 2011
no właśnie wyczytałeś w moich myślach, opukiwałem ten crash APX i jest świetny, tak jak mówisz sprawia wrażenie mocnego, cenowo też jest ok, tylko ciekaw jestem czy AAX 16 lub 18 nie byłby milszy brzmieniowo, APX jest dosyć specyficzny, ja jednak wolałbym coś bardziej uniwersalnego - jedna kapelka noise-post-rock, druga alternatywny rock z elementami funk i blues
a tak najbardziej kusi mnie jakiś Istanbul 18" ;P ale ozone'a i tak mam w planach zamiast chinki, kur... ze względu na brak kasiory narazie się gubię
jak tak patrzę na swoje i Twoje mieszanki b8 i b20 wnioskuję że tak jak ja masz chęć przesiadki tylko na b20... to jest jednak to co chciałbym słyszeć w swoich garach
AAX o-zone brilliant 16 jest prawie taki sam (mówię tutaj o starszych modelach) bo porównywałem z moim nauczycielem. Więc nie pożałujesz.
Hi hat już teoretycznie mam (rezerwacja) a ride też idzie w wymiane jednak co b20 to b20;)
Dołączył: 25 Wrz 2008 Posty: 78 Skąd: wziąć na blachy?
Wysłany: Nie 30 Sty, 2011
no właśnie sobie tak po-look-awszast na joł-tjubie i naprawdę warty świeczki... z ciekawości mnie natchnęło.
mam teraz dylemata - trafia mnie się nówka parę razy stukana nie wiem gdzie chowana od czasów "wojny" chyba Meinl Raker China 20" za 500zł do negocjacji, albo coś z Istanbula 18" - koniecznie crash bo wykończę się z tymi wycinkami swoich, albo widziałem wyprzedaże Amedii Vigor Rock Shiny - Ride + Crash... o ridzie swoim nie wspomnę że dobija mne już niemiłosiernie.... muszę na tygodniu do sklepu skoczyć w Lublinie jak w pracy da się zerwać przed 18, nowe Istenbuly się z początkiem ro(c)ku pojawiły... może coś uda się zedrzeć...
Manius napisał/a
jednak co b20 to b20;)
właśnie o to sie rozbiega normalnie ...stąd ta myśl o Amediii..
a propos mojego temata jak pisałeś o pokrowcach... panicz spod granicy wysłał mi pokrowiec na blaszki Meinla pełen blaszek Amedii przez pomyłkę... hahaha, zdążyłem je obstukać za zgodą na kilku eventach... Galata bardzo dobre blaszki i Vigor genialne. Mam zastrzeżenia co do Ahmet Legend... spodziewałem się czegoś ciekawszego, za suche, za płytkie, jakieś takie przytłumione, nie idzie z nich wykrzesać bez przyje...grania
Amedia dobre blachy, w swojej cenie chyba najlepsze ale mnie teraz ciągnie do brilliantów. Mój klasik po roku nie mycia stał się ciemny i naprawdę jazzowy, supcio do swingu z tym że ostatnio bardzo mało go gram wiec zastanawiam sie nad wymianą.
Dołączył: 25 Wrz 2008 Posty: 78 Skąd: wziąć na blachy?
Wysłany: Nie 30 Sty, 2011
tak Amedie są mało doceniane.. podobnie jak Soultone, choć z tym to raczej na cud trzeba czekać (w Polsce)
Jeśli chodzi o brillianty... właśnie dlatego zaciekawiły mnie Vigory - wykończenie i brzmienie naprawdę miłe, naprawdę porównywałem z Istanbułami i jak na moje potrzeby naprawdę przystępne, jedyne czego się boję to trwałości tych blaszek. Dlatego chyba jednak od tych ręcznie kutych wolałbym fabryczne. Rzadko zdarza się pęknąć po toczeniu albo w kopółce w b8, raczej na krawędzi, wtedy zawsze wytniesz, potem nazbierasz i kupisz nową. To jest jednak zaleta fabrycznie toczonych "be ósemek"... b20 z kolei brzmienie... kryzys niestety dopada z czasem każdego, a z kolei zakup blaszek wyprzedził zakup wymarzonego sprzętu audio - kolumny + wieża segmentowa z adapterem i uzależnienie od zakupów płyt niestety.... ech!
przepraszam za dziesiątki edycji posta... zmęczenie i wytłuczona pisaniem klawiatura daje się we znaki