generalnie ja niezwracam uwagi na wykonczenie bo niema to dlamnie takiego znaczenia - a po weselach niemam zamiaru grac
i tez niemam juz 17stu lat zeby po roku zmieniac zdanie
takze okleina to najmniejszy ciul na świecie dlamnie
rage bass - brzmi MOCNO - ale kiepski jest do akcentowania - raczej do napieprzania zamiast hihatu w ciezkich rytmach z twinem. Ogólnie zajebisty do ciezkiej muzyki - kupiłem go za 150zł od goscia który grał na nim na weselach
napewno rage bass pasuje to "napierdalania" ciągłego i zabawy stopami typu trrrrrrr trrr trrr trrrrrrr (gra dopiero jak mu przy***lisz
china rewelacyjna niejest ale do tej muzyki pasuje - dosyc sie wyróżnia
hiat generalnie półotwarty tez sie sprawóje
na crashu stagga napewno ciezkiego rytmu nieradze grac on tylko do akcentów.(dławi sie)
naciagi dalej stare - co prawda po slayerze poszedł mi naciag od centrali teraz zmieniłem na Evans G2 i brzmi jednak duuużo bardziej diabelsko - do tej muzy pasuje.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Czw 20 Mar, 2008
niemoge sie dopatrzyc na zdjeciach...czy ten zestaw ma zawieszenie ingerujace w korpus? takie jak w moim mapexie q?
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
bardzo możliwe a nawet to jest "fakt" że nierówno, wina leży pośrodku, jakoże byłem dosyc nawalony ale z timingiem u mnie różnie i wiem o tym. ale dzieki za "uwypuklenie" bo mam sie na czym koncentrowac.
a zawieszenie nieingeruje w centrale jak i tomy są wiszące:)
TRIBAL
Dołączył: 04 Kwi 2008 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 04 Lut, 2009
miałem takiego proskull'a sobie zakupić, ale na zdjeciach to wygladało zupełnie inaczej... na żywo wygląda mniej atrakcyjniej, brzmieniowo (chodzi o firmówiki naciagów) jako tako...
Ale Twój set się nieźle prezentuje, musze sobie jeszcze posłuchać tych waszych nagrań :]
generalnie niechce pokazywac niczego co nie jest wpełni porządnie zrobione. jakichs nagran gdzie ona sie drze bez tekstu jest w c**j ale to są "prywatne rzeczy"
bede cos miał konkretnego nagranego to wtedy to forum dowie sie jako jedno z pierwszych o nagraniu
za pare dni bede nagrywał bebny pozniej gitary i wokal na koncu. połowa marca pewnie bedize jakeis mp3
generalnie nie wrzucałem tu nic przez rok pare fotek. to jest zestaw do grania z Dj po klubach (z racji wizualnych zakleiłem tą czache na froncie) a te na obiciach wcale sie nie znudziły, i ogólnie robią dobry efekt wizualny
jedynie tego crasha Oriona mam na próby. na występy biore alchemy pro art (pęknietego przy belu) zajebiscie sie nadaje
okej teraz szczerze z uśmiechem po uszy w skali 0-nie żałuje, 10-załuje w ch*j
wychodzi na to ze ok -10
jakbym kupił te bębny z przeźroczystego materiału to by gorzej wylądały, a tak gdzie gram to ludzie są w szoku i mówią ze mam zajebisty "kolor" bębnów. A jak już czepiając sie tych czaszek. To faktycznie ta czaszka na froncie była dosyć słaba, bo razem z ciulowym logo Taye którego nikt niezna, źle wylądała.
brzmenie tych będbów wyszło ponoć zajebsicie. sam nie wiem, bo niemoge porównac ale tak mi powiedział dzwiękowiec
a okleina tak jak mówie "robi robote zajebista", i ludzie (póki co) w rzeszowie i mielcu kojarzą własciciela tych bebnów
Jacuch
Dołączył: 29 Lis 2007 Posty: 143 Skąd: Małe miasteczko:)
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010
No mi też się te czachy średnią widzą, ale co to za problem:). A nóż widelec ktoś Cię zauważy gdzieś i nagrasz płytę stulecia:D.
Jak Jacek-bębniarz miał bodajże w panterkę, to też się czepialiśmy:P