Wysłany: Sob 10 Maj, 2008 Nowe beczki Kanclerzowe - Roland V Drum TD 12k
Przyszedl Roland V Drum TD 12k no i sie zesrałem z wrazenia
Mozliwosci tych bebnów sa tak ogromne, ze siedziałem 2 noce zeby je ogarnąc. niektore zestawy po pokreceniu gałkami brzmia jak dobre bebny studyjne juz po obrobce. Wg mnie naprawde ciezko bylo by sie domyslec kiedy graja rolandy a kiedy zywe bebny (tym bardziej, ze coraz czesciej zywe bebny i tak sa probkowane
Odczucie gry jest w sumie takie samo jak przy akustykach. Naciagi siateczkowe mozna "stroic" tak, zeby miec wieksze badz mniejsze odbicie.
V Drumy graja jak cholera - swietne na proby, swietne do laczenia z akustycznym zestawem i mega narzedzie do cwiczenia!!!
fajnie by było jak bys połączył tego rolanda z saturnem!
(choc mysle ze ten pomysł na pewno był juz dawno brany przez ciebie pod uwage:))
w kazdym razie gratuluje vdruma!
Zaskoczyłeś mnie...:) Na początku się przestraszyłem: zamienił akustyczny bęben na Rolanda??? nieeee:)) sam chciałbym mieć do ćwiczeń coś takiego, miałem przyjemność pobawienia się takim Rolandzikiem, ale niedługo i mi sie spodobało (na scenę to nie dla mnie), ja taki raczej konserwatywny (akustyczny bęben i koniec) )Gratuluję nabytku i pozdrawiam:)))))))
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
Takie rzeczy z TIR'ów wypadają tylko trzeba wiedzieć gdzie szukać
Gdybym miał taki wieszaczek,to może moi sąsiedzi w końcu by odpowiadali, gdy mówię im dzień dobry
Fajny secik, brzmienie pewnie takie, że kapcie spadają, jak to Roland w końcu... Chętnie dorzuciłbym kilka padzików do mojego setu...
oooo cos nowego fajne fajne...to moze by sie cos z tej okazji napic?? coby sie nie rozeschly! hiehhehe
No zapraszam Michalku - w przyszly weekend bardzo chcetnie je z Toba przetestuje przy siakiejs wuduuu. A i Netka by sie chetnie spotkala z Kasia napewno
Jak bysta mniały ochote to dzwoncie
Gratuluję świetnej perkusji. Sam posiadam Rolanda z tym że TD 9k. Jak na moje umiejętności jest wystarczający. Najlepszą rzeczą w posiadaniu takiego zestawu jest to, że można grać w mieszkaniu w bloku i nikomu się nie przeszkadza. To była główna przyczyna dla której wybrałem ten zestaw. Wiadomo, wolałbym TD 12k albo TD20k ale niestety to już poza moimi zdolnościami finansowymi .
Mam pytanie, skoro posiadasz zestaw VDrums, jakich słuchawek do niego używasz? Planuję właśnie kupić do swojego zestawu słuchawki, bo mam stare Technicsy RPF350, ale dźwięk perkusji na nich nie powala, a miałem porównanie z niezłymi głośnikami, co prawda do komputera, ale niezłej mocy. Wiem że są na rynku słuchawki, które grają lepiej niż niejedne głośniki, lecz wybór jest naprawdę duży i nie wiem na co się zdecydować.
Mam na oku Sennheisery HD 555, lub HD 595, z tym że nie wiem jak one mogą się spisywać z zestawem VDrums. Mają budowę otwartą, więc boję się, że grając będę słyszał uderzenia w pady. Może masz jakieś typy odnośnie słuchawek do tego typu zestawów?
Piekna sprawa Wielkie gratulacje no i w koncu nastepna osoba ktrora podziela moj zachwyt nad mozliwosciami elektronicznych bebnow.
Gratulacje jeszcze raz no i aby dobrze sluzyly. Bebny brzmia naprawde swietnie i tak jak kiedys rozmawialismy, gdyby nie wyglad to zapewne by sie zaczelo wiecej elektronicznych pojawiac na koncertach
Pozdrowienia
Wiem że są na rynku słuchawki, które grają lepiej niż niejedne głośniki, lecz wybór jest naprawdę duży i nie wiem na co się zdecydować.
Mam na oku Sennheisery HD 555, lub HD 595, z tym że nie wiem jak one mogą się spisywać z zestawem VDrums. Mają budowę otwartą, więc boję się, że grając będę słyszał uderzenia w pady. Może masz jakieś typy odnośnie słuchawek do tego typu zestawów?
Uzywam Technics RPF290 i daja rade.
W zasadzie jesli sluchawki graja ladnie z kompem czy wieża to i z modułem bedzie ok.
Ja(zz)centy
Dołączył: 24 Gru 2006 Posty: 325 Skąd: z dużego pokoju
Wysłany: Pią 30 Sty, 2009
Kanclerzu,
gratuluje nowej "zabawki"
swietna sprawa...
istanbul drummer >
mialem okazje jakis miesiac temu spedzisz kilka godzin za td 20k i w sumie full wypas, aczkolwiek 2 rzeczy mi nie podpasowaly.
1) brak mozliwosci normalnego grania rimclick-iem - oczywiscie mozna wydobyc taki dzwiek ale przyzwyczajenie do sposobu robi swoje (mowiac w zargonie informatycznym nieintuicyjny interfejs )
2) malo realistyczny efekt zmiany rozmiarow instrumentow materialow z jakich sa wykonane itd. super ze mozna zmienic werbel np z klonu na mosiezny 3,5" itd ale jakos tak srednio realistycznie to wg mnie brzmi. a powinno skoro wyskakujesz z kasy rzedu 20 tysiecy...