Tama Superstar Custom w kolorze Titanium Fade, do tego Pearl Icon. Ustawienie z dupy i bałagan w pokoju bo dopiero co przyjechały , ponad to na zdjęcie załapał się już nie taki nowy werbel Joey Jordison Signature. Wkrótce fotki w pełnej krasie, z oblachowaniem i z nową stopą.
_________________ SPRZEDAM:
Alchemy prof. rock ride 20"
W kwestii porównywania do Taye...nie zmieniałam perkusji bo mi się poprzednia nie podobała, wręcz przeciwnie, szukałam czegoś o podobnych parametrach ale w konfiguracji z trzema wiszącymi tomami, dostępnego w shell-secie. O różnicach w brzmieniu jeszcze się nie wypowiem bo dopiero jestem w trakcie strojenia nowego nabytku, w następnym tygodniu zagram na niej dwa koncerty i zobaczymy jak się sprawi. Narazie różnice widoczne gołym okiem:
Centrala:
Tama- 8 śrub; Taye-10 śrub
Tama- holder wchodzący do centrali(dziuuuura), Taye-holder na szynie, brak dziury, możliwość regulacji zarówno "góra-dół" jak i "przód-tył", jesli zas o sam holder chodzi to tamowski wydaje się bardziej przyjazny w użytkowaniu, łatwiejszy do ustawienia pod własne preferencje.
Werbel(mało ważny bo i tak mam inny)
Tama- 8 śrub, Taye-10 śrub, natomiast ten pierwszy ma imho lepszą maszynkę
Inne:
Tamowskie podkładki pod elementy metalowe są z gumy, Taye daje plastik. Otwory wentylacyjne w Superstarze są okute z dwóch stron, w Taye wewnątrz mamy gołe drewno. Podkładnki pod śruby-metal vs nylon. Różnica jest również w obręczach(die-cast vs 2,3) i systemie zawieszenia (star-cast vs coś na kształt zawieszenia premierowskiego) choć w dwóch ostatnich to już zależy co kto lubi.
I już zupełnie moim zdaniem Tama jest ładniejsza
A swoją drogą to jak ten Twój zestaw taye się trzymał? Były z nim jakieś problemy (coś odpadło, poluzowało się) i w ogóle jak beczki taye prezentują się z brzmieniem?
Ostatnio dosyć poważnie myślę o tym żeby sobie kupić taye studio maple i opinie na temat tej firmy bardzo mile widziane ;]
Miałam Tour Pro i był spoko, nie sprawiał problemów technicznych, brzmienie mi bardzo pasowało, wykonanie bardzo przyzwoite. ale jak to się ma do studio maple to mogę tylko zgadywać
wiesz co...rzeczywiście ten prawy jest na środku więc to takie wrażenie, że wszystko jest przekoszone. choć wolałabym żeby mi średnica naciągu przebiegała między bijakami ale jak się nie da to trudno. jutro pierwsza próba na nowej stopie
A i odnośnie sonic hammerów to nie będę ich zmieniać na inne, mimo tego co rozmawialiśmy o nich wczoraj to ja i tak większość twina ćwiczę na hansenfutsach a one chodzą ciężej i głębiej niż nawet moje stare dw więc nie powinnam mieć problemów z graniem bijakami tradycyjnymi.
wiesz co...rzeczywiście ten prawy jest na środku więc to takie wrażenie, że wszystko jest przekoszone. choć wolałabym żeby mi średnica naciągu przebiegała między bijakami ale jak się nie da to trudno. jutro pierwsza próba na nowej stopie
A i odnośnie sonic hammerów to nie będę ich zmieniać na inne, mimo tego co rozmawialiśmy o nich wczoraj to ja i tak większość twina ćwiczę na hansenfutsach a one chodzą ciężej i głębiej niż nawet moje stare dw więc nie powinnam mieć problemów z graniem bijakami tradycyjnymi.
wiesz mi nie chodzilo nawet o ciezkosc bijakow. glownie o to ze na sonikach mozna ustawic je blizej naciagu nie?? a potem zakladasz normalne bijaki i nagle cisniesz cisniesz a bijaki nawet nie dotykaja naciagu...o to mnie chodzilo generalnie..ale spoko...graj na sonikach od tego sa przeca...ja jeszcze musze kupic Danmary czerwone te co ci pokazywalem moze byc wypas jak ustawilas sprezyny i wysokosc pedala?? i druga sprawa z wlasnych obserwacji....najsilniejsze uderzenie i w miare stabilnie gra sie jak masz "suwak" ustawiony tak na 3/4.
pozdro!
mike
toć piszę, że futza trzeba tyż cisnąć solidnie coby kliknął . Szczerze mówiąc nie miałam jeszcze czasu siedzieć nad ustawieniami, w sobotę rano muszę ogranąć strojenie bębnów, ustawienie ramy i ustawienie stopy. 3/4 to chyba tak jak ustawione fabrycznie było, przynajmniej u mnie.
ja mialem jakos posrodku...ale to niewazne...tak tylko mowie...ustawienia axisa...zeby wsio ustawic pod siebie i sie przyzwyczaic to spoooro wody w wisle uplynie
To jak możesz to prześlij mi swój nr kom na PW to zadzwonię i sie dogadamy, najprawdopodobniej byłby to nastepny czwartek, bo teraz jestem poza wawą, a ten czwartek wyjątkowo mam wolny ;]
tzn nie chodzi mi o brzmienie bo sobię mogę pojechać do sklepu i sprawdzić. I jakoś się domyśliłem że to nie był taye studio maple;] kto by wymieniał studio maple na superstara? ;p
Raczej maiłem na myśli to jak się trzymają bębny taye no dłuższą metę. Jak wytrzymują tzw próbę czasu;P
bo tego raczej w sklepie nie sprawdzę;]
Tama gora Bardzo ladne bebny, Axis bardzo pokracznie wyglada, mialem okazje pyknac pare razy na tym jakis czas temu w angli, mozna na tym niezle rzeczy ciskac, ale strasznie dlugo bym sie musial przyzwyczajac, Tama IC jednak mi bardziej pasuje
Co do bebnow bardzo dobry wybor, coz zostalo tylko czekac na nagrania
No i w końcu mogę zaprezentować kompletny(jak narazie zestaw):
Specyfikacja:
bębny: Tama Superstar Custom 10",12",14",22"
naciągi na tomach EC2/Genera Resonant, na centrali EQ3/EQ3
werbel: Pearl Joey Jordison Signature 13x6,5", naciągi Remo Ambasador
blachy: hh13" Agop Sultan, crash 16" i 18" Alchemy Proffesional Sweet, ride 20" Alchemy Proffesional Raw, china 20" Agop Traditional (Pang)
hardware: rama Pearl Icon, ramiona Pearl CH1000, statyw pod werbel i pod hi-hat Taye
stopa: Axis A Longboard
Plany na przyszłośc: po pierwsze ćwiczyć, potem wymiana blach hh, wymiana statywu pod werbel(Pearl)i hi-hat(może Axis coby do stopy pasował), dokupienie toma 16" i kilku blaszek.