Sonor jungle snare jest bardzo specyficznym werblem ktory ni jak nie jest uniwersalny i poprostu w wielu gatunkach ,,nie brzmi,, Osobiscie uzywam go jako glownego i jestem zadowolony, jednak jak zapowiada sie granie, to jestem zmuszony pozyczac werbel gdyz na tym ciezko obegrac ,,wieksza sztuke,,
_________________ Perkusja to moja kochanka, leje ją dość często, lubi to, dlatego tak nam razem dobrze.
Dawno mnie tu nie bylo, a zmiany dotknely praktycznie wszystko ... Zaczniemy od efektowej blachy zildjian K 19 china, a jak zalatwie jakis aparat ukaze wszystko co dzis znajduje sie w moim posiadaniu.
_________________ Perkusja to moja kochanka, leje ją dość często, lubi to, dlatego tak nam razem dobrze.
Kiepskie foty, ale nic lepszego w posiadaniu nie mam. Na zywca wszystko ladnie sie komponuje kolorystycznie, brzmieniowo podobnie (Ta czarna krecha na crashu po prawej to jakies uszkodzenie aparatu i na kazdej fotce w tym miejscu to wychodzi)
_________________ Perkusja to moja kochanka, leje ją dość często, lubi to, dlatego tak nam razem dobrze.
Gdybym bebnow uzywal tylko ja, to juz dawno bym to zrobil, jednak gram na tygodniu po Rzeszowskich lokalach gdzie czasem znajduja sie muzycy ktorym udostepniam sprzet. Seryjne naciagi idealne do katowania przez obcych, a na knajpe brzmia zadowalajaco. Czasami jakis jamm zrobimy, czy poprostu popije i samemu zdazy mi sie mocniej przylac.
Ari napisał/a
Zajefajny secik, taki maly a jednoczesnie sporo mozliwosci.
Generalnie jest to wersja niemal koncertowa, na codzien gram na znacznie obkrojonym zestawie.
_________________ Perkusja to moja kochanka, leje ją dość często, lubi to, dlatego tak nam razem dobrze.