Wysłany: Pon 24 Mar, 2008 Tak To ON: mój TACTON Custom :)
Ostatnio zakończyłem remont starych niemieckich bębnów firmy Tacton.
Baniaki były w kiepskiej formie, ale udało mi się przywrócić je do stanu używalności.
Efekt widać poniżej
Przed:
I po:
Opis:
Wszystkie bębny Tacton (BD 22x16", T1 13", T2 14", FT 16", SD 14x5,5").
Na niektórych zdjęciach widać czarny werbel (Roytek) i tom 10" od drugiego zestawu, który jest widoczny na ostatnim zdjęciu (też Tacton).
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pon 24 Mar, 2008
splot69 napisał/a
Stagg DH Mini-China 18
mamy chyba rozne pojecie mini-chinek
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Wto 25 Mar, 2008
pieknie zrobione gary! swietne blachy! z caloksztaltu tylko lugi mi sie cholernie nie podobaja ale to kwestia gustu...no i sam kolor niesamowity! gratulacje!
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dzięki za dobre słowa.
Miło, gdy ktoś docenia pracę włożoną w taki "projekt".
Przekonuje mnie to, że jednak warto było powdychać trochę tego pyłu i oparów lakieru
nawalator napisał/a
:O:O:O
sa różnice w brzmienui?
Oj różnica jest kolosalna, tym bardziej, że przed remontem zestaw nie miał rezonansów a naciągi uderzane były - delikatnie mówiąc - mocno wysłużone.
Teraz po zdjęciu okleiny i wyrównaniu krawędzi, beczki zaczęły naprawdę przyjemnie gadać.
Pinstripe'y dały im tego doła a naciągi rezonansowe znacznie poprawiły sustain.
_________________ Fills bring thrills but groove pays the bills...
karizma
Dołączył: 25 Mar 2008 Posty: 56 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 25 Mar, 2008
No człowieku... kawał dobrej roboty. I lakier miodzio... dosłownie . Gratulejszyns!
_________________ If You Suffer From Constipation
Shit Is Better Than Salvation
Wszystko jest oryginalne Tactona ale rzeczywiście lugi, nóżki i ich mocowania są bardzo podobne do starych Sonorów Phonic.
Gdzieś wyczytałem, że firma Tacton miała powiązania z Sonorem, który chciał ją nawet wykupić...
Edit:
Znalazłem już to źródło (Hugo Pinksterboer "The Cymbal Book", str. 175):
_________________ Fills bring thrills but groove pays the bills...
jestem na etapie przerabiania starego polmuza. Jak zrobie zamieszcze fotki ale ty bardzo ladnie to zrobiles. Gratulacje! ! ! Mam nadzieję ze mi też się uda Tylko moje polmuziwo jest w stanie o wiek gorszym
Kurde, gratuluje! Jak udalo Ci sie polakierowac korpusy tactona i wyszlifowac wnetrze muszelek? Przeciez to jest z jakiejs dykty, ktora siąknie jak gabka:) Wiem, bo sam mialem kiedys te bebny...
rzeczywiscie fajny set, blacharka a ten osprzet amati
_________________ . . . przez całe stulecia wywyższał człowieka nad zwierzę i wznosił go ku wyżynom nie kij, ale muzyka: czar powabnej prawdy, powab jej wzorców. Borys Pasternak
Mam identyczny zestawik tylko w czerwonej olkeinie . Przyjemnie to wyglada. jak gada floor ? Bo ja mialem z tym zawsze najwieksze problemy . na swoim zestawie tez mam pinstripy a jakie masz rezo ?
Ogolnie jestes zadowolony ?
Pozdro
Faktycznie, z kotłem trzeba się trochę pomęczyć żeby zabrzmiał ale da się coś z niego wyciągnąć. U mnie najlepiej gada na niskim stroju.
Rezonanse mam niestety badziewiaste - jakieś no-name'y (pewnie coś a'la Dowhan) zdjęte z tego drugiego setu.
Jestem bardziej niż zadowolony Taka samodzielna przeróbka to momentami dość ciężka praca, ale daje naprawdę wiele satysfakcji.
_________________ Fills bring thrills but groove pays the bills...
Wiem co znaczy remontowac bębny ,sam robiłem polmuza swego czasu ładniej wygladał , lepiej brzmiał ,ale ilosc wysiłku nie przełożyła sie na efekt koncowy , bo robiłem go całą zime gratuluje efekty i zadowolenia z pracy