Ja mam swojego już 3 rok i te bębny nabierają soundu z wiekiem. Anarchismo rozegraj je ostro, będzie masakra.
Czemu się nie znaliśmy jak jeździłem do Was na szkolenia i nudziłem się w hotelu?
Loszmi nie znaliśmy się bo świat był wtedy większy:)
Tak te beczki coraz lepiej gadają to prawda. W bęben basowy aż się boję pukać, normalnie masakra jest. :p
Zakupiłem nową zabawkę wkrótce updejt setu
_________________ . . . przez całe stulecia wywyższał człowieka nad zwierzę i wznosił go ku wyżynom nie kij, ale muzyka: czar powabnej prawdy, powab jej wzorców. Borys Pasternak
Werbel Artist to dobry werbel, szczerze polecam, sprzedałem ponieważ chcialem mieć głębszy.
Werbel potrzebuje trochę kręcenia "gałkami", jak go dobrze nastroisz to zabrzmii świetnie. Trzeba go ubrać w dobre naciągi i wyposażyć w profesjonalne sprężyny a będzie dobrze służył.
Fakt mój Ride jest świetny na świecie jest tylko 2000 takich egzemplarzy
Werbel Artist to dobry werbel, szczerze polecam, sprzedałem ponieważ chcialem mieć głębszy.
Werbel potrzebuje trochę kręcenia gałkami, jak go dobrze nastroisz to zabrzmii świetnie. Trzeba go ubrać w dobre naciągi i wyposażyć w profesjonalne sprężyny a będzie dobrze służył.
Fakt mój Ride jest świetny na świecie jest tylko 2000 takich egzemplarzy
wow to nie zdawalem sobie sprawy z tego ze mialem unikat pod pałkami:)
tez na min grałem i przyznaje ze to rewelacyjny tależ!
Nie mogę werbla tamburo porównać do MMX'a bo wstyd przyznać nie gralem na MMX. Ale powiem szczerze że Tamburo robi bardzo dobre werble.
Wczoraj przyszedł mój kuzyn do mojej salki sobie pograć i poraz pierwszy miałem okazję posłuchać z innego miejsca niż siedzenie tego werbla i przyznam szczerze że mnie zabił. Piękne czyste jebnięcie bez przydźwięków. Nie słychać tego tak dobrze jak się siedzi za perkusją. Tamburo zjada artista, a różnica w cenie nie aż tak kolosalna.
Niestety nie słyszalem zestawów tamburo.
new niezbyt udane foto ale mam straszną graciarnię w kanciapie.
Z nowych rzeczy wymieniony został splash 10' HHX evolution na Paragon 10' splash, Obok crasha 16" jest rozmiarowo taki sam lecz uszkodzony mój stary alchemik, który na razie w tej roli sprawdza się jako coś pomiędzy Ozone a trashitem. Jedyna blaszka w zestawie na której mogę sobie pofolgować z katowaniem zza ucha
To ramię się zwolni jak tylko znajdę odpowiednią chinę 14"
Piękny sprzet i blaszki, stopa, i wogole bembny wcałosci ładnie sie prezentuja. Ja zakupiłem ostatnio chine AA 14" Sabiana jest juz u mnie od wczoraj bardzo fajna blacha polecam.
_________________ Brzmienie jest tym samym co człowiek.
ciupek a masz jeszcze tego garibaldiego na sprzedaż?
Wiem o chinie bo rozważałem ją kupić ale jednak wolę serie HH HHX i AAX, ewentualnie zildjian oriental
Ja tez tak na poczatku chciałem i miałem na oku HHX 18 chine ale kupiłem se Paragona 20" no i troszke przyznam ze wtopiłem i teraz miałem juz na mniejszą ale i tak jestem zadowolony z tej AA. Tak Garibaldiego mam cały czas.
_________________ Brzmienie jest tym samym co człowiek.
Ja go pewnie bede chciał sprzedac jeszcze wiec spoko z tym tylko ze ja jestem w Polsce do czwartku, potem spadam do londynu do roboty na całe wakacje i we wrzesniu bede spowrotem.
_________________ Brzmienie jest tym samym co człowiek.
Niestety musisz zmienić już nazwę tematu... Pojawiły się w secie ślicznusie zildki Gratuluję zakupu i mam nadzieję, że ten sam sprzedawca uszczęśliwi i mnie (pfff, jak to brzmi...)
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3811 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008
bez obrazy anarchismo ale wyobrazalem sobie ciebie jak jakiegos 40 letniego faceta
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!