sprzecik wcale kiepsko nie zabrzmial jak na ta klase to nadspodziewanie fajnie, co do gry to: to tak, jak lubie granie łatwe, lekkie, melodyjne (nie ma przejsc co 2 sekundy) super sie wkomponowalo w calosc! jestem na tak:) pzdr
Miłe ,lekkie, przemyślane, wykazujesz dużo dyscypliny w grze nie pchając się w rzeczy które wykraczają poza twoje umiejętności (całkiem solidne zresztą) apropo mierzyłeś się kiedyś z mocniejszymi klimatami tak generalnie ?.Połączenie precyzji i dawki szaleństwa mogło by dać ciekawy rezultat...
Ten kawałek zagrałem z basistą z marszu dla przetestowania karty firewire. Ja nagralem bebny, on bas, klawisze i gitare.
Nie lubie perkusyjnej napierdalanki (znaczy lubie jak dobrze ja gra ktoś inny:)), wole gdy jest skromniej zagrane a dokladnie i jakos staram sie to u siebie egzekwować.
nie bylo za bardzo w co uderzyc bo kto slyszał crasha Camber to wie o co chodzi:) dlatego skromnie jest;)