Bez polotu zupełnie. Prościutkie rytmy- spoko, ale niech będą zagrane z feelingiem i dobrym time'em, bo tak to filmik słaby. Pomyśl nad jakimś ciekawym groovem albo po prostu zagraj coś prostszego ale z jajem.
Yagarn, każdy z nas po roku nauki (mniej lub bardziej intensywnej ) był mniej więcej na podobnym poziomie.
olli: praca z metronomem intensywnie podreperuje twój time, natomiast co do samego stylu gry - nie ma cudów. Powinieneś się skupić na bardziej zaawansowanych ćwiczeniach niż jedynki. No i stopę masz jak na razie " w plecy" - graj ćwiczenia stopami te które grasz rękami.
Nie ma się co przejmować, każdy tak na początku grał. Nawet najlepsi.
_________________ Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
olli
Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 172 Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: Pon 22 Paź, 2007
Nie będę ukrywał, że trochę się zmartwiłem komentarzami, dlatego podszedłem do tematu jeszcze raz:
http://pl.youtube.com/watch?v=x-yYuV1W5fg ( tak wiem, kilka razy się wywaliłem na stopce i ridzie )
Mhmm co do pierwszego filmiku chyba jakos dzwnie miales lewy nadgarstek ulozony, Zabardzo wygiety. A co do drugiego spoko =) moze to i nic zlego ;p ale jak juz akcentujesz to zawsze na RAZ ;p pokombinuj cos =)
Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Poczatkujący powinien się skupić na prostych groove i pilnować aby były mocno osadzone w time i zagrane z feelingiem. Piękno tkwi w prostocie. na kombinowaniu nikt jeszcze dobrze nie wyszedł.
Nie ma czegoś takiego jak kombinowanie. Albo grasz albo próbujesz coś tworzyć, ale jeśli nie masz warsztatu wychodzi kupa.
Żeby z pomysłem grać trudne rzeczy, trzeba mieć warsztat, który przez pierwsze kilka lat trzeba wypracować a potem poszerzać horyzonty.
Bardzo często jest tak że piękniej w kawałku brzmi pauza niż jakieś przekombinowane ponad swoje umiejętności i zagrane nierówno przejście.
Jak to powiedział Miles Davis - "najdoskonalszą muzyką jest cisza - wystarczy tylko umiejętnie ją dopełnić..." - co nie znaczy zagłuszyć
Ja(zz)centy
Dołączył: 24 Gru 2006 Posty: 325 Skąd: z dużego pokoju
Wysłany: Pią 26 Paź, 2007
jankes napisał/a
Yagarn napisał/a
grając rok staram się coś przykombinować
Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Poczatkujący powinien się skupić na prostych groove i pilnować aby były mocno osadzone w time i zagrane z feelingiem. Piękno tkwi w prostocie. na kombinowaniu nikt jeszcze dobrze nie wyszedł.
Nie ma czegoś takiego jak kombinowanie. Albo grasz albo próbujesz coś tworzyć, ale jeśli nie masz warsztatu wychodzi kupa.
Żeby z pomysłem grać trudne rzeczy, trzeba mieć warsztat, który przez pierwsze kilka lat trzeba wypracować a potem poszerzać horyzonty.
Bardzo często jest tak że piękniej w kawałku brzmi pauza niż jakieś przekombinowane ponad swoje umiejętności i zagrane nierówno przejście.
Jak to powiedział Miles Davis - najdoskonalszą muzyką jest cisza - wystarczy tylko umiejętnie ją dopełnić... - co nie znaczy zagłuszyć
A ja się nie mogę zgodzić. Tzn. wiem o czym mówisz i trochę źle zinterpretowaliście to co ja chciałem przekazać.
Doskonale wiem, że dla początkującego najważniejsze jest osadzenie groove'u w czasie, żeby nic nie pływało, równo i prosto. Ale znowu bez przesady, z takim podejściem wszyscy gralibyśmy suchy rockowy bit na początku... Kombinować na siłę nie ma co- bo wyjdzie właśnie kupa. Ale Dodać parę smaczków do groove'u... Czemu nie? Dopóki nie brzmi źle i buja to wszystko jest ok.
Grasiu
Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 24 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 19 Gru, 2007
Nie zawsze jak jesteśmy początkujący potrafimy wyczuć czy coś brzmi źle czy dobrze. Ja pamiętam jak zaczynałem i coś tam sobie grałem swojego niby, z kiepskim feelingiem, ale wtedy mi się podobało byłem podjarany, pomyślałem, że mi nieźle idzie i w ogóle jest zaje***, ale jak teraz tak sobie przypomne, to tak sobie myśle : "rany ale to była kupa, dobrze, że nikt nie słyszał jak tak ćwiczyłem... A tak, żeby OT nie było, to jak przedmówcy : pierwszy filmik, tak sobie ci niestety wyszedł, ale w drugim zdecydowanie nadrobiłeś. Pozdrawiam. Btw to na czym grasz na tym filmiku to jest może ten twój gretsch catalina ash?
no ten drugi juz lepszy..moja uwaga (pomijając te o ktorych juz była mowa) to wydaje mi sie (bo moze to kwetia nagrania) ze bardzo "nie śmiało" uderzasz.
mam na myśli głownie stope która ginie na tym nagraniu.
poza tym-spoko. graj sobie z metronomem lub z muzą jakąś a z czasem feeling i "luz" w grze ci sie wyrobi. nikt nie ma go od razu.
_________________ Fast animals, slow children...
olli
Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 172 Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: Czw 20 Gru, 2007
Grasiu napisał/a
Btw to na czym grasz na tym filmiku to jest może ten twój gretsch catalina ash?
Tak, wszystko do obejrzenie w odpowiednim dziale (niedługo nowe foty z kilkami nowościami )
Pozdrawiam i dzięki za komentarze
Jak na rok to naprawde spoko, podoba mi sie twoja swoboda taki ciekawy luzik ,brak jakiejs nerwowosci i to wg mnie jest spory plus , wiadomo ,ze luki sa widoczne ,ale wraz z czasem ktory nie zostanie przez ciebie zmarnowany zostana napewno solidnie wypelnione .
olli
Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 172 Skąd: Dąbrowa Górnicza
_________________ . . . przez całe stulecia wywyższał człowieka nad zwierzę i wznosił go ku wyżynom nie kij, ale muzyka: czar powabnej prawdy, powab jej wzorców. Borys Pasternak
BoBiQ
Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 11 Skąd: Białystok
Wysłany: Pią 07 Mar, 2008
jak dla mnie takie ot pykanie zagraj cos z czuciem.. pokaz w swoim graniu emocje
_________________ jeśli nie wiesz czym wyjść, to wyjdź wejściem:)