Co to było - co by Blanker powiedział - tylko 47 sekund??
Nie popisałeś się zupełnie - jakbys próbował wyciągać super tempa - ale nie do końca dałeś radę.
Chociaż masz zajawke do tego grania czwórkowego, ale nic wiecej.
BaRt co ja widze Twoj sposob grania absolutnie odmienny w charakterystyce od tego w jaki sposob piszesz i wypowiadasz swoje opinie na forum.
Ale jest lagodnosc w Twoim graniu i powiniennes juz stopami grac tak jakbys wracal do domu ze szkoly z piatka w dzienniczku podskakujac raz z lewej na prawa a raz z prawej na lewa. naprzemiennie rownymi podskokami. Dwojki same wejda.
_________________ Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Sro 12 Maj, 2010
@Bębnologu,
rozwiń tą myśl proszę z charakterystyką, bo zainteresowałeś mnie tym.
To że nie gram stopami tak jak to ująłeś wynika z tego, że gram na pożyczonym twinie od 5 dni, więc raczej sprinterem jeszcze nie jestem. Z czasem nabiorę wprawy..
@nawi
ćwiczę, ćwiczę, jako że matury już mi się skończyły to mam w uj duuużo wolnego czasu, więc jest co robić.
BaRt,
zaskoczyles mnie swoim graniem, myslalem ze Twoje zainteresowania perkusyjne sa bardziej wszechstronne, ale moje przypuszczenia byly oparte na informacjach zawartych w postach.
Przeskoki z lewej na prawa nie musza byc szybkie jest to sprawa umowna tak jak sprawa umowana moze byc czas miedzy lewa a prawa. Tak jak sprawa umowana jest czas trwania dzielacy przednutke od nuty wlasciwej
l.p....p.l....l.p....p.l.... z przednutki
l ....p....p....l....l....p....p....l - dwojki
Edit;
poprawilem czas .... miedzy lewa a prawa ...itd
i potem z przednutki l.p.........kropki oznaczaja czas trwania miedzy zagranymi nutami.
_________________ Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>
Ostatnio zmieniony przez Pierwszy Bębnolog Sro 12 Maj, 2010, w całości zmieniany 2 razy
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Sro 12 Maj, 2010
Zainteresowania perkusyjne mam względnie szerokie, ale najobszerniejszym filarem u mnie jest muzyka metalowa, tak więc ona najbardziej mnie rajcuje i z niej czerpię najwięcej pomysłów, co nie oznacza, że nie podziwiam jazzmanów czy funkowców itp.
Zaskoczyłem Cię pozytywnie czy negatywnie? (choć obstawiam, że negatywnie)
Wiem, że te przeskoki nie muszą być szybkie, ale innych jak na razie nie potrafię zagrać jak te co są na filmiku, więc to był tylko chód, na sprinty przyjdzie czas.
Oj nie chodzi o dowalenie albo coś.
Jak dla mnie to było granie szesnastkowe i tylko i wyłącznie.
Prawdziwy puls, groove czy jak to nazwać uzyskuje się ćwicząc rózne podziały - zaczynając od 3/4, a tego w Twoim nagraniu nie było.
Dlatego dla mnie większość metalowych propozycji jest po prostu nudna - bo nic się tam nie dzieje w warstwie rytmicznej.
3/4 czyli triole różnego rodzaju najpierw.
Tak sobie napisałem wieczorową pora.
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Sro 12 Maj, 2010
@Kubu
Zapamiętam choć ciężko będzie to wprowadzić w życie.
@Aldi
O, właśnie o takie coś mi chodziło, doradzić, podpowiedzieć itp., dzięki! Mam problemy z ogarnięciem tych wszystkich podziałów, kuzyn (basista) też juz mi zwracał na to uwagę, abym uczył się innych podziałów, bo 4/4 to żaden wyczyn.
Co do muzyki metalowej to już pisałem, więc jest jak jest.
Jak dla mnie bardzo spoko - blasty ida Ci w kazdym razie swietnie mysle ze powinienes tez posjsc w tym kierunku ... W mlynie zjadles 1/4 przejscia ale to mozna poprawic
Cwicz, cwicz - jest postep a bedzie jeszcze lepiej ...
powiedzialbym, ze znajac Twoje zaciecie - za jakis czas bedzie DUZO lepiej.
co do roznych podzialow - sluchaj roznej muzy i proboj do niej grac - samo przyjdzie - przeciez czujesz muzyke .... Sluchaj rapu, bluesa, funku, nawet d`n`b i techno - bo niektore patenty mozna nawet z takiej muzy przyswoic
probuj , kombinuj - badz otwarty.
Co ja gadam - przeciez wiem ze jestes.
POZDRO
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Ostatnio zmieniony przez blanker666 Czw 13 Maj, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Czw 13 Maj, 2010
@Blanker
Do świetności w graniu blastów dłuuuga droga przede mną, ale tak czy inaczej... właśnie zostałem zmotywowany. Dzięki wielkie!
Zanim zacznę łączyć patenty z innej muzyki, najpierw muszę opanować moje docelowe granie, czyli wszelakie granie metalowe i wszystko co z tym związane. Na tym, jak narazie najbardziej mi zależy. Choć pomysły w trakcie słuchania przychodzą mi do głowy, kombinuje jak szmaciarza koń pod góre, ale nie umiem tego zagrać.
pozdro
Postanowiłem założyć nowy temat, w którym będę umieszczał swoje dokonania, więc jedziemy.
do nastepnego nagrania proponuje zaprosic gitarzyste z jednym prostym riffem.
Ty zagrasz "Wygi" a gitarzysta "Basy" i tytul tematu sie podkresli sam.
W muzyce wazna role ogrywa wrazliwosc, jesli masz to nastepne nagranie juz niedlugo.
_________________ Człowiek nie jest w stanie wymyśleć nic ponad TO, co jest w stanie wymyślić ON sam. <cyt.J.CH.>