Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010
akcent na cowbelu smiechowy zawsze mi sie podobalo twoje granie, wiec jest fajnie startuj w db na nastepnym zlocie, ale do tego czasu cos przytyj, bo od pazdziernika jak sie widzielismy to jeszcze bardziej schudles
nagrajcie sie jakos wreszcie porzadnie, bo na jedna gitare to nie ma za bardzo jak ocenic muzy
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
akcent na cowbelu smiechowy zawsze mi sie podobalo twoje granie, wiec jest fajnie startuj w db na nastepnym zlocie, ale do tego czasu cos przytyj, bo od pazdziernika jak sie widzielismy to jeszcze bardziej schudles
nagrajcie sie jakos wreszcie porzadnie, bo na jedna gitare to nie ma za bardzo jak ocenic muzy
dzieki milo
akcent na cowbelu jest relaksacyjno / zartobliwy fucktycznie.
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Co do muzy to jak wiadomo jestem wielbicielem tego gatunku więc się nie wypowiadam hihihi. Natomiast video jest intrygujące, fajnie żeście się ustawili, jeszcze takiego nie widziałem To białe coś na środku (szmata??) irytuje i zabiera wam szoł. Nienawidze tego.
A najbardziej mnie intryguje mowa ciała blaściarzy. Facet rypie trylion dźwięków na minute a wygląda jakby grał na fortepianie i to jakąś niezbyt skomplikowana etiudę. Leniwiec taki, ziewnięcia tylko brakuje.
A bębny to ma być widowisko a nie jakieś układanie puzli, panie szanowny, tak ja uważam
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Co do muzy to jak wiadomo jestem wielbicielem tego gatunku więc się nie wypowiadam hihihi. Natomiast video jest intrygujące, fajnie żeście się ustawili, jeszcze takiego nie widziałem To białe coś na środku (szmata??) irytuje i zabiera wam szoł. Nienawidze tego.
to sa kartki z tekstami Muffin
za zabieranie szol w takim razie obwiniam tasme klejaca dwustronna - bo nia sa wlasnie owe kartki przyklejone;) do clampa reaca nawiasem...
Cytat
A najbardziej mnie intryguje mowa ciała blaściarzy. Facet rypie trylion dźwięków na minute a wygląda jakby grał na fortepianie i to jakąś niezbyt skomplikowana etiudę. Leniwiec taki, ziewnięcia tylko brakuje.
bo to sie nazywa luz - wbrew pozorom ja juz jestem znany z tego w bdg
sciana dzwieku idzie - a ja siedze jakbym nic nie robil. Pewien bardzo znany basista jazzowy z bydzi do tego stoopnia sie tym zafascynowal - ze sobie ucialem niezla pogawedke z nim - po jednym z koncertow
Niepotrzebnie napisales w liczbie mnogiej - bo czesc blasciarzy ma mowe ciala zgola inaczej wygladajaca.
Cytat
A bębny to ma być widowisko a nie jakieś układanie puzli, panie szanowny, tak ja uważam
zalezy co dla kogo jest widowisko
jeden lubi sledzie a drugi jak mu z mordy jedzie...
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Ostatnio zmieniony przez blanker666 Wto 08 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Ale ja nie mówie o widowisku jak na wembley tylko o mowie ciała, która bardzo dużo mówi o muzyku. Delikatny dryg ramion w tempo też jest widowiskiem
znaczy co - jak ktos graz lokcia to robi wieksze szol ?
zdaje sie ze przypoprzednim filmiku Ci sie podobalo cyt
"Robi wrażenie, podoba mi się lekkość ruchu i delikatna mowa ciała vs ściana dźwięku.
Drugie podejście zrobiłem z wyłączonym głosem, to dopiero wrażenie polecam!
Jaka elegancja i wdzięk - swing i jazz ojajebie trzeci raz oglądam, super video"
zapewniam Cie ze od ostatniego nagraniaaniewiele sie umnie zmienilo pod tym wzgledem.
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Jak chcesz to potrafisz, widać tu ci materiał nie podchodził i grałeś z przymusu
blanker666 napisał/a
to sa kartki z tekstami Muffin
A kto, przepraszam, je śpiewa
A już zupełnie poza tematem to jesteś łudząco podobny do mojego znajomego, tyle, że on z Gdańska i kocha metal jak i ja. Ale nawet owłosienie paszczęki ma identyczne.
PS. a mowa ciała to jest w temacie obok o koncercie wydziałowym
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 880 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Sro 09 Cze, 2010
Szkoda, że nie widać jak prawa ręka ciśnie na ride'dzie. Blasty w lewej ręce grasz z nadgarstka? Czy jest combo palce+nadgarstek?
Co do samych utworów... brakuje mi ściany stóp przez dłuższy moment lub jakiegoś zwolnienia (ale rozumiem, że taki zabieg zbytnio nie pasowałby w tej muzyce ). Prędkości bardzo fajne (mam nadzieję, że mi uda się takie osiągnąć ) .
Szkoda, że praktycznie stóp nie słuchać. Cowbel miażdży.
Ogólnie to bardzo pozytywnie (zwłaszcza luz w graniu). Czekam na więcej i w lepszej jakości!
pozdro six six six
_________________ Kimi wa baka.
Ostatnio zmieniony przez BaRt Sro 09 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz
lewa reka to jakas kombinacja grania z nadgarstka i z palcow - zawsze mialem z nia problemy - mam nadzieje ze kiedys to wyprostuje... rozne techniki juz stosowalem, roznie ukladalem kciuk [w bok i do gory] i nadal to jest nie to... lewa z palcow pogram max 10 sekund - a prawa gram z palcow bez problemu.
Sciana stop bedzie jak dotrze do mnie w koncu axis
dzieki za zauwazenie luzu w graniu - staram sie, ale jak zauwazyl Muffin - nie zawsze mi wychodzi
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Ostatnio zmieniony przez blanker666 Sro 09 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Wideo mi się podoba, lepsze to niż łażenie po lesie z siekierą czy tam jakąś miotłą.
Możesz pomyśleć nad jakimiś wygibasami na stołku, bo tak to naprawdę nudno.
A, i co to za dieta cud? Chętnie skorzystam, jak zdradzisz kilka szczegółów.
w sumie to tylko rehearsal z proby a nie teledysk ale dzieki
myslalem nad stepowaniem na stolku - ale mi blasty nie wychodza
dieta to tajemnica
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
[quote="Totem" Nie ma emocji.
Siedzisz za tymi garami jakby od niechcenia.
Emocje sa jak najbardziej - to raz
DWA -
Siedzenie od niechcenia wywoluje SZOK u widzow na gigach - tak jak mowie - niejednokrotnie ktos mnie zaczepial po koncertach MORTHIFERA - czy to po gigach z lost soul czy z parricide - czy z dead infection - i goscie byli w totalnym szoku - ze wygladam jakbym nic nie robil a sialem na gigach totalne zniszczenie i pozoge tempa ponad 250 przez 40 minut i pelen spokoj na twarzy... zresza wystarczy moje foty koncertowe poogladac
tak jak mowie - niejednokrotnie sie z tym spotkalem i to jest argument ZA jak dla mnie .
to mi sie bardzo podoba i nie zamierzam tego zmieniac
to jest element zaskoczenia, dojebania i luzu.
jak mowie - ludzie sa w szoku - ze mozna tak napierdalac - z pelnym luzem -a wygladac jak gosc nie ztej bajki
oczywiscie zeby nie bylo - nie to zebym sie uwazal ze nie wiadomo jakiego napierdzielacza - wszystko przede mna dopiero ...
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Ostatnio zmieniony przez blanker666 Sro 09 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Naprawdę pięknie cyka, mimo,że to nie moja muzyka,
ale doceniam wkład Blankera, widzimy tu bardzo dobrego pałkera,
mimo, że stopy nie słychać, to czuć, że całość oddycha.
Szybkie zgrabne ruchy, dla death metalowców otuchy.
Szkoda, że tak krótko utwory zagrane i wideo szmatką spaprane,
Muffina wszystko irytuje, tylko ziewnięcia mu brakuje.
Niech sam wysypie trylion z ręki, jak mu nie pasują te dźwięki i
zaintonuje etiudę o owłosieniu swojej szczęki.
P.S. Totem, życzę Ci takiego grania od niechcenia
dobry wierszyk
masz talent
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...