Wysłany: Pią 01 Lut, 2008 Przyszedł czas żeby pokazać coś od siebie
Kilka słów wstępu.
A więc gram od 1,5 roku więc nie ma co się spodziewać rewelacji jednak pokazuje wam ten filmik po to abyście ocenili moje umiejętności i powiedzieli nad czym mam popracować, co bardzo kuleje.
Trochę sztywny przed kamerą byłem ale trudno, tak bywa. Poniżej link
DsD>
Po pierwsze, to nie żadne solo tylko zestaw różnych rytmów. Solo jest czymś bardziej przemyślanym i na czymś się opiera. U ciebie przypomina to granie wszystkiego, co ci się akurat przypomni, albo czego się nauczyłeś ostatnio. Co do gry to zasadniczo dwie uwagi mam. Gdzie jest time i gdzie jest dynamika? Bębny to nie walenie konia, trzeba czasem przytulić i o czymś poopowiadać...;)
pozdrawiam
jak na 1.5 roku to całkiem równo.
1. Za wcześnie na to by dało się wyczuć akcenty w twojej grze. To się osiąga wraz z cierpliwością w ćwiczeniach i długością gry.
2. słuchaj i próbuj grać do połamanej rytmicznie muzyki: jazzu, prog rocka, fusion, funky, latin - nawet jeśli jej nie lubisz.
Co do techniki:
Patrząc na twoje ręce mam momentami (np. około 1:00) wrażenie jakbyś grał z przesadą (jak w teledyskach ), no i twoja gra na tym filmiku jest mało pomysłowa (za wyjątkiem zaskakującego hihatu w końcówce - brawo!) ale jak na cwiczenie po 1.5 roku technikę masz już wstępnie ukształtowaną.
...Teraz szlifuj się do diamentu ile wlezie
_________________ Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
Dzięki wszystkim za komentarze, wezmę je sobie do serca i dalej będę się starał brnąć jakoś do przodu. Przydałby się jakiś nauczyciel bo jestem samoukiem i raczej nikt mi nie pomaga i uczy.
Carlos co do moich rąk to hmm... staram się poprawnie trzymać pałeczki i grać tak jak mi wygodnie i raczej nie zwracam na to większej uwagi więc to że tak powiedzmy "pokazowo" grałem to nie było celowe zachowanie tylko wyszło to samo z siebie.
Nie traktuj mojego poprzedniego posta czasem jako jakiegoś ataku, nie to nie tak tylko myślałem że jest jakiś element głównie skierowany na mnie i na moją grę dlatego zapytałem.
DsD>
Po pierwsze, to nie żadne solo tylko zestaw różnych rytmów. Solo jest czymś bardziej przemyślanym i na czymś się opiera. U ciebie przypomina to granie wszystkiego, co ci się akurat przypomni, albo czego się nauczyłeś ostatnio. Co do gry to zasadniczo dwie uwagi mam. Gdzie jest time i gdzie jest dynamika? Bębny to nie walenie konia, trzeba czasem przytulić i o czymś poopowiadać...;)
pozdrawiam
solo to jest improwizacja!!!!tyle że autor nie ma jeszcze utrwalonych podziałow ....ogolnie bez rewelacji ,ale nie nudziło;)