werbelek to zestawowy mapex q naprawdę dużo można na nim zdziałać. choc powiem szczerze ze gdybym mial kupowac sprzet wedlug opinii forumowiczow to pewnie bym go nie kupil - bo to szmelc, najniższa półka, przeciez to nie zabrzmi, chała totalna, nie da sie nastroic... nie warto sie tym sugerowac. wystarczy dobrze nastroic i werbel sprawdza sie znakomicie w studiu - szczegolnie, live i tak slychac - w warunkach domowych.
Uycha
Dołączył: 14 Lut 2006 Posty: 160 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 11 Sie, 2010
Oooj, paaanie, chwyt pałek i technikę uderzania poprawić natychmiast, bo na razie ani brzmienia, ani kontroli nie ma . Przez właśnie takie podstawowe braki, werbla prawie nie słychać, uderzenia na hi-hacie się rozmywają, a ich dynamika jest często przypadkowa. I zanim przejdziesz do jakichś bardziej skomplikowanych groove'ów i nie wiadomo jakich przejść, najpierw doprowadź zwykłe 4/4 do b. dobrego poziomu (czyli mega równo, z wyczuciem, luźno, z zachowaniem odpowiednich poziomów dynamiki hi-hatu, werbla i centrali itd. itp.). Pamiętaj, że bez odpowiednich fundamentów nigdy nie zajdziesz zbyt daleko, no i droga będzie dłuższa. Powodzenia.
Ciekawe masz pomysły, dużo kombinujesz, w dobrą stronę, ale (zawsze jakieś musi wyskoczyć ), bardziej by mi się podobało, gdybyś osadził ten grów, nie mieszał tyle, to co napisał Uycha: osadź najpierw zwykłe 4/4, a potem kombinuj dalej. Jeszcze jedno: chciałbym usłyszeć to solo z metronomem, gwarantuję Ci, że jakbyś to wszystko zagrał poprawnie, z dynamika i osadzeniem, większość tego forum zrobiłaby kleksa w spodnie
_________________ SPRZEDAM:
1. Obręcz Pearl 14' (8 śrub)