fajny pomysł aranżacyjny, zmiana rytmiki podoba się
nierówno, wokalista niech śpiewa swoim głosem. nie głosem r.riedla.
jedna gitara nie trzyma stroju.
_________________ Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
werbelek
Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 164 Skąd: z kątowni
Wysłany: Sob 17 Lis, 2007
jak wczesniej napisalem nagrywalismy to we dwoch. Najpierw perkusja z gitarą, pozniej druga gitara, kumpel tez podłozył "bas" i zaspiewał. Dlatego nie mozna wymagac cudów bo gosciu nie jest wokalista tylko gra na gitarze...
werbelek
Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 164 Skąd: z kątowni
Wysłany: Sob 17 Lis, 2007
dzieki za komentarze. tzn gosciu spiewa bo musi zeby cos nagrac. na poczatku go rajcowało zeby spiewac "przepitym" głosem Ryska a z czasem mu przeszlo tylko juz nie bylo czasu zeby zas sie bawic w nagrywanie
werbelek
Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 164 Skąd: z kątowni
Wysłany: Sob 17 Lis, 2007
no to zarzuce jeszcze taką improwizacją bluesową. Wpadl do nas ze sprzetem kumpel z byłego składu i pobawilismy sie:) Full improwizacja zeby nie bylo, nic nie bylo dogadane....prosto i na temat:
na czym nagrywałeś ten pierwszy kawalek?
mnie tam się podoba. Ciekawy początek melodyjny pzdr
_________________ "Muzyka gra, a serce? A serce bije mocniej."
___
MAPEX/ZILDJIAN/AMEDIA/STAGG
werbelek
Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 164 Skąd: z kątowni
Wysłany: Sob 17 Lis, 2007
az tak zle nagrane? wlasnie nie pamietam czy jednym mikrofonem Tonsil-staruszek:) ale chyba juz wtedy mielismy 2 pojemnosciówki i konsole. No tak to bylo na tych pojemnosciówkach bodajze nagrane