Adamos25
Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 5 Skąd: Jarocin
Wysłany: Pon 02 Maj, 2011 W wolnej chwili
Witam wszystkich jestem tu nowy, po dłuższym czasie odkurzyłem moje zamiłowanie jakim jest perkusja, praca którą wykonuje uniemozliwia mi częsty trening dlatego instrument ten dzisiaj traktuje jako zabawe, filmik ten nagrałem spontanicznie, pierwsze granie odrazu rejestrowałem, można zauważyć ze raz conajmniej pad hithatu niezałapał prosze o wasze opinie pozdrawiam. http://www.youtube.com/watch?v=JvGzNz9R6J0
spoko granie - widac zes nie nowicjusz podklad mnie troche odrzucil - bo lekko festyniarski ale co tam - do cwiczen moze sie nadac.
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Adamos25
Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 5 Skąd: Jarocin
Wysłany: Wto 03 Maj, 2011
no faktycznie masz racje, sam nie przepadam za zespołem łzy, słucham głównie rocka, "sam nie wiem dlaczego akurat ten kawałek wybrałem heh:) hmm może dlatego że kiedys prześladował mnie na jednej z prób, w każdym bądź raziem dzięki za miłe słowo:)
Nudny numer
Kiepskie dwójki
Nierówno
Brak luzu w całości
Jak to tak brzmiało na elekrykach" to co dopiero by się działo na akustykach...Ale na wesela Jesteś w sam raz:) tyle z mojej strony.Pozdro
DO Marcina tzn jak najbardziej ok jest to jak zagrałem? czy ten kawałek Anny Wyszkoni?:)
Twoje granie było OK.
Nie znam się na jedynkach. dwójkach i innych didlach. Słucham i wiem czy mi się podoba czy nie. "Weselne" granie nie jest złe jak jest robione z sercem a nie tylko z podkładem z płyty.
Nudny numer
Kiepskie dwójki
Nierówno
Brak luzu w całości
Jak to tak brzmiało na elekrykach to co dopiero by się działo na akustykach...Ale na wesela Jesteś w sam raz:) tyle z mojej strony.Pozdro
ty koles jestes z perkusja.org ?
_________________ ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
Adamos25
Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 5 Skąd: Jarocin
Wysłany: Wto 03 Maj, 2011
dzięki Blanker 666:) ktoś chyba nie przeczytał tego co do góry napisałem i zbyt powaznie podszedł do sprawy, jestem przedstawicielem Handlowym pogrywam może raz w miesiącu, nawet Małysz skaczący raz w miesiącu to nie Małysz skaczący codziennie:) najlepiej kogoś pojechać i nie znaleźc nawet jednego pozytywu, niz spojrzeć na to troszeczke z dystansem:) bynajmniej co nas nie zabije to nas wzmocni:)
Panie autorze tego filmu:) napisałem tak jak myślałem z pełnym szacunkiem do Ciebie i Twojej gry. Nie ważne czy Jesteś akwizytorem,strażakiem, górnikiem z bolącym zębem.....Opisałem Twoją grę i tyle. Chciałbyś żeby wszyscy napisali Ci fajnie, świetne bębny,super muza,dobra jakość filmu, super jak na akwizytora... ? Może:) Ale w takim razie po co jest ten dział?? Nigdy nie lubiłem oceniać ale ludzie czasami się zmieniają...Dodam jeszcze to,że wszyscy tutaj jadą na tym samym wózku, pomagajmy sobie żeby nasza gra była naprawdę dobra. Pozdro
Adwokacie blankier666"!!! nie działam tam:) działam tu. Tu tak spokojnie jest. Pozdro
Adamos25
Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 5 Skąd: Jarocin
Wysłany: Sro 04 Maj, 2011
Dobra spoko Panie naciąg, niema problemu:) z tym tylko że przedstawiciel Handlowy to niekoniecznie akwizytor, więc po co ta dygresja, a co do akwizytora i stereotypu z nim związanego chciałbym nadmienic że dobrzy akwizytorzy zarabiają niegorzej niż lekarze itp;) Żadna praca nie chańbi szczególnie jeśli przynosi dobre dochody:)