Jest to tak idiotyczne i prymitywne że aż ma swój urok:D Jesteście nieźle FAKE...:D po pierwszym utworze chciało mi się rzygać po wysłuchaniu discopolowych tekstów, jednak odpaliłem mimo to utwór następny, sam nie wiem czemu, może żeby się jeszcze trochę pośmiać Zalatuje strasznie Big Cycem:) pozdro!
_________________ "Idąc prosto przed siebie nie można zajść daleko"...
dzieki wszystkim za szczere opinie wiec teraz kilka sprostowan.
1.troche głupio zrobilem dajac linka do głownego katalogu bo tam na samym poczatku akurat sa nasza PIERWSZE piosenki, wiec w sumie tez nie ma co za duzo wymagac. z tych pierwszych osobiscie polecam jednak "sex w toi toiu".
2. Dalsze piosenki sa "nowsze" wiec zachecam do chociaz przesłuchania po 15 s ;p (świr, pomarancza).
3. Bebny były nagrywane nieakustycznie (nie wiem jak to fachowo nazwac, nan bebny triggery, blachy plastiki ;])
pozdro ;p i walic smialo krytykami bo przynajmniej wiemy co ewentualnie zmienic
sex w tojtoju też jest nędzny. W ogóle co to za wokal? tak jak mówię, strasznie mi śmierdzi bigcycem punk rock też może być świetny, jednak w znacznie ambitniejszym wydaniu, te utwory są dobre, tak żeby się trochę pośmiać, nic więcej. Dzisiaj punk jest już martwy. To widać po nowych kapelach co sobą reprezentują. To jest próba zrobienia z punk rocka jakiegoś komercyjnego gniota z tekstami o gównie.
_________________ "Idąc prosto przed siebie nie można zajść daleko"...
nie usprawiedliwiam sie. widze ze interesujesz sie glownie rockiem, co nie jest zle. ja na wspomnianej przez ciebie muzyce biesiadnej itp zarobilem juz nie jeden dobry pieniadz, wic gram poporstu wszystko. wiadomo ze poczatki sa trudne, stroke jest poczatkujacym zespolem, gramy troche ponad rok. jeśli poddalibysmy sie po jakims slowie krytyki to było by to bez sensu. pozdro.