Wysłany: Pon 07 Maj, 2007 Strojenie bebnów i dobór naciągów
Strojenie bębnów i dobór odpowiednich naciągów
Strojenie bębnów to dość trudna i czasochłonna czynność. Tym bardziej przy kiepskiej perkusji, której nie sposób naprawdę dobrze wystroić bo - a to obręcz krzywa, a to źle zeszlifowane drewno, kiepsko wyprofilowana obudowa itp. W efekcie naciąg nie trzyma stroju. W lepszych bębnach jest to troszkę łatwiejsze zadanie.
Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem nowego zestawu z firmowymi naciągami - pamiętaj - naciągi zakładane na większości nowych zestawów perkusyjnych są naciągami "ekonomicznymi", cienkimi i niskiej jakości.
Pamiętaj: ponizej opisanych zasad nie należy generalizować. Każdy bębniarz w swoich doświadczeniach dochodzi po pewnym czasie do swojego sposobu strojenia bebnów.
Pamietaj, ze to Twoje ucho jest głównym wyznacznikiem dobrego brzmienia nie wskaźniki na maszynce (stroiku) czy też opisywane w książkach przykłady (one mają Ci tylko pomóc w strojeniu instrumentu a nie załatwic sprawę za Ciebie)
WYBÓR NACIĄGÓW
Wybór odpowiednich naciągów jest bardzo ważny dla osiągnięcia odpowiedniego brzmienia.
Wybierz naciągi odpowiednie dla Twojej osoby, tak samo jak wybierasz np. pałki.
Twoj wybór powinien zależeć od typu muzyki jaką grasz, od sposóbu uderzania (mocne granie lub lekkie) itd.
Istnieją naciągi o bardzo różnej wytrzymałości, dostosowane do konkretnego rodzaju gry i siły uderzenia. Mamy więc naciągi pojedyncze, podwojne. Wzmacniane dodatkową "łatką", wykonane z kewlaru (bardzo wytrzymały materiał). Naciągi te i ich poszczególne warstwy mają różne grubości. W takiej mnogości produktów napewno znajdziesz coś dla siebie.
Charakterystyka i właściwości naciągów: Naciągi pojedyncze (jednowarstwowe)
Np.: Remo Ambassador, Evans G1
Zdecydowane brzmienie, szybka odpowiedź (duża elastyczność pojedynczych naciągów powoduje, że powietrze wewnątrz bębna wzbudza sie szybciej niż w grubszych i bardziej "mięsistych" naciągach.
Cieńsze membrany zazwyczaj sprawiają wrażenie głośniejszych. Pierwszy kontakt pałki z membraną jest bardziej słyszalny, wydziela się dużo wysokich tonów.
Membrany pojedyncze posiadają większy pogłos niż inne naciągi, dzięki temu dźwięk bębna dłużej wygasa. Taki długi, otwarty dźwięk produkowany przez naciągi pojedyncze jest raczej rzadko wykorzystywany w muzyce pop czy rock, jednak jest często preferowany przez perkusistów z akustycznych składów jazzów i wogóle w muzyce akustycznej.
Cieńsze naciągi są trudne do wystrojenia do bardzo niskich tonów, ponieważ gdy chcemy pozbyć się na powierzchni membrany wszystkich fałdek i zmarszczek naciąg już jest dość wysoko podciągniety.
Oczywistym faktem jest, że takie naciągi nie nadaja sie raczej do bardzo mocnego grania. Często stosuje sie je po prostu na spód bebna. Dla perkusistów grających bardzo mocno poleca sie raczej naciągi podwójne.
Naciągi podwójne (dwuwarstwowe)
Np.: Remo Emperors, Remo Pinstripe, Evans G2
Dźwiek bardziej przytłumiony i spokojny, wolna odpowiedź. Są nieco sztywniejsze od naciągów pojedynczych, dlatego też powietrze w środku bebna po uderzeniu w naciąg wzbudza sie nieco wolniej.
Są troche cichsze od naciągów pojedynczych między innymi dlatego, że produkują mniej wysokich harmonicznych, które to podnoszą poziom głośności. Mimo to, większośc perkusistów rock'owych wybiera te właśnie naciągi ze względu na ich większą wytrzymałość i możliwość strojenia w niskich rejestrach.
Grubsze naciągi mają tendencje do niskiego wybrzmiewania i to niekoniecznie zależnie od wystrojenia ale dlatego, że produkują mniej wysokich tonów dzięki czemu nawet mała ilość tonów niskich jest bardziej słyszalna.
Membrany podwójne brzmią krócej od pojedynczych.
Łatwo je wystroić do niskich tonów, ponieważ są mniej elastyczne dzięki czemu nie marszczą sie tak jak naciągi pojedyncze.
Naciągi podwójne są często wybierane przez mocniej grających perkusistów. Są bardziej wytrzymałe i selektywne niż naciągi cienkie i pojedyncze.
Polecane wszystkim, którzy grają Rock, Heavy, Pop, Funk i każdy inny rodzaj muzyki wymagającej niskiego strojenia bębnów, selektywności i wytrzymałości naciągu.
Są oczywiście jeszcze inne rodzaje naciągów (opatentowane przez danego producenta).
Są to naciągi często wykonane ze specjalnego materiału lub też z doklejanym dodatkowym tłumikiem (np. w postaci obręczy), wzmacniane "łatką", o zróżnicowanej grubości warstw itp. Posiadają one zazwyczaj swój specyficzny rodzaj brzmienia oraz właściwości i też dla perkusistów o takich preferencjach są one przeznaczone.
STROJENIE
Jedynym sposobem by dobrze nastroić bębny jest....strojenie bębnów i słuchanie. Tylko praktyka i osłuchanie przynoszą dobre efekty. Tutaj nie ma mowy o żadnych sztuczkach. Metod strojenia bebnów jest bardzo wiele ja ponizej opisuje, te, która dla mnie jest skuteczna.
Strojenie bębnów to dość długi proces i z czasem Twoje ucho będzie zmęczone - jest to całkiem naturalny objaw. Odpocznij i spróbuj ponownie. Z biegiem czasu nauczysz się tego i strojenie będzie przebiegać coraz sprawniej.
Podstawowe zasady.
- Stroimy bebny poprzez kręcenie śrubkami odpowiadającymi za napięcie membrany. Kolejność kręcenia śrubkami oraz kilka porad przedstawiam na rysunku poniżej.
- Zanim założysz naciąg, sprawdź krawędź obudowy. Upewnij się, że nie ma na niej żadnych nierówności, wystających drzazg itp. Krawędź powinna byc gładka i równa. Jeśli jest inaczej zanieś bęben do stolarza lub (jeśli sam potrafisz) zeszlifuj krawędź.
- Każdy nowy naciąg warto najpierw przed tym "właściwym" nastrojeniem rozciągnąć. Gdy tego sie nie zrobi - naciag po pierwsze ciężko nastroić bo się źle układa na bębnie, po drugie będzie w czasie grania puszczał strój. Nałóż naciąg na bębny naciągnij możliwie mocno (aż naciąg zacznie trzeszczeć lub "strzelać") i tak pozostaw na parę godzin lub też naciskaj rękoma na membrane w celu jej rozciągnięcia.
- Połóż naciąg na obudowie, zamontuj obręcz i przekręć każdą śrubę kilka razy. Masz już bęben przygotowany do strojenia.
- Spójrz na rysunek (poniżej) i zgodnie z cyframi kręć śrubami.
- Uderzaj z mniej więcej taką samą siłą przy brzegu membrany przy każdej ze śrub i kręć do uzyskania odpowiedniego dźwięku. Pamiętaj o zachowaniu kolejności przy kręceniu. Dźwięki przy każdej ze śrub powinny być jak najbardziej identyczne.
Jak wystroić bębny między sobą?
Sprawa jak najbardziej indywidualna. Zależy od upodobań. Jednak niezdecydowanym polecam wystroić je w odległości tercji lub kwarty (nazwy interwałów czyli odległości między dźwiekami - zagadnienie na kolejny artykuł) . Mamy wtedy najlepiej (moim zdaniem) zachowane proporcje. Należy pamiętac także o tym, że każdy zestaw bębnów ma swój własny układ interwałów, każdy tom ma swoje pasmo brzmienia więc nie nalezy przesadzać i nie próbować stroić toma 16" tak aby brzmiał jak bęben mniejszy
Strojenie i dobór naciagów rezonansowych
Na "dół" generalnie nalezy zakladac naciagi jak najciensze - jak sama nazwa wskazuje naciag rezonansowy ma rezonowac czyli ma sie wzbudzac i dawac sustain po uderzeniu w gorny naciag.
Oczywistym jest, ze im cienszy naciag tym latwiej wprowadzic go w drgania wiec dlatego tez nie moze do tego celu byc uzyty naciag w ktory uderzacie lub ogolnie zbyt gruby.
Dziala to tak, ze gdy uderzamy w gorny naciag, w bebnie wytwarza sie cisnienie - powietrze wprawia w drgania dolny naciag, ktory wzbudza sie i to wlasnie z niego sie wydobywa ten najwazniejszy skladnik brzmienia naszego bebenka.
Inaczej to oczywiscie wyglada w bebnach bez naciagu rezonujacego - w takim bebnie naciag uderzany jest zarowna reznonujacym a od glebokosci bebna zalezy dlugosc wybrzmienia.
Stroimy naciąg rezonansowy powtarzając kolejno czynności, które stosowalismy przy strojeniu górnej membrany.
I znowu "ile bębniarzy tyle metod" - proporcje stroju pomiedzy górną a dolną membraną zależą od Twoich upodobań - najlepiej znaleźć troche czasu, dobre warunki akustyczne i po prostu poeksperymentować ze strojem bębnów.
- można nastroić obydwie membrany tak samo, dźwięk bębna wtedy się wydłuży,
- można nastroić dolny naciąg wyżej od górnego (ja stroje go wyzej o kwartę zwiększoną). Dźwiek bębna jest wtedy krótszy.
- można stroić górny naciąg wyżej niż dolny (np. o tercje małą). Brzmienie się wydłuża, dzwięk dolnego naciągu wygaśnie później od górnego.
TŁUMIENIE
Każdy ma na to swój sposób. Podzielę się z Tobą trzema najprostszymi metodami:
- Można pod spód naciągu dokleić kawałek materiału. Sposób doklejenia zostawiam Tobie. Nie przesadź z wielkością "tłumika" aby nie stłumić bębna całkowicie. Ze względów estetycznych nie zalecam doklejania na wierzchu naciągu.
- W sprzedaży są dostępne specjalne tłumiki do bębnów dokręcane z zewnątrz.
- Najlepszym wg. mnie sposobem jest tłumienie za pomocą tłumików w postaci obręczy wykonanej z plastyku. Jeśli nie możesz kupić takich tłumików wykonaj je sam ze starych naciągów. Ważne jest aby naciągi do tego użyte nie były zbyt grube.
- wybrzmienie tomów (sustain) można skrócić poprzez przyklejenie np. fragmentu papierowej tasmy klejacej do spodniej membrany.
Nie polecam natomiast równie czesto używanych metod:
Wypełnianie bębna papierem (np. toaletowym
Oklejanie wnetrza bębna
Kładzenie np. nutek na naciągi
Nie używaj wewnętrznych tłumików bębnów (jedyne co dają to brzęczenie podczas grania, najlepiej je całkiem odkręcic od bebna)