Chodzi o to że ćwicze na padzie staram sie dobrze trzymać pałki, ale i tak podczas gry na zestawie jakby mi się rece rozlatywały i mi pałki wypadają. Nie mam pojecia co z tym zrobic.
Staraj się trzymac pałki w pierwszym zgięciu palca wskazującego, nawet trochę bliżej środka między 1, a 2 zgięciem. Po 2, 3 palec ( faket) też pomaga nam w ustabilizowaniu pałki, jeśli dobrze się z nim pobawisz to przy uderzaniu pałka nie będzie Ci jezdzić na boki.
Nauczyciel mi kiedyś powiedział, że pałki trzeba trzymać jak H*ja i od razu załapałem
o wiele lepiej wg mnie i tu zgodze sie z Jojo Mayer`em (polecam DVD secret weapons for modern drummer) jest trzymac (match grip) palke pomiedzy kciukiem a palcem srodkowym
(rowniez pierwsze zgiecie od paznokcia) jesli chodzi o granie z wieksza dynamike dzieki temu uzyskujemy potezniejszy i glosnijeszy sound przez to ze palka moze moze wykonac duzo
wiekszy "zamach" Natomiast przy mniejszej dynamice tj. cichym graniu lepiej jest przeniesc uchwyt wlasnie do palca wskazujacego dzieki temu uzyskujemy wiecej kontroli
Oczywiscie nie twierdze ze tak ma byc i to jest jedyny sposob ale wg mojej subiektywnej
oceny dziala super polecam
totem, może sprawdź, czy ćwicząc na padzie masz pad tak samo ułożony jak werbel i siedzisz w takiej samej pozycji? To wbrew pozorom bardzo ważne, bo nawet jeśli pad masz trochę wyżej albo niżej albo pod innym kątem, to już istnieje ryzyko, że ćwiczysz całkiem inne grupy mięśni, które przy grze na zestawie nie są uruchamiane wcale lub mają mniejsze znaczenie i dlatego pałki wylatują.
To ja pozwolę sobie jeszcze raz nakreślić istotę tematu, mam nadzieje, że rozwieję wszelkie wątpliwości.
Moi drodzy, poprawne trzymanie pałek to podstawa i rzecz, która niestety (jeśli się o nią nie zadba od początku) często ogranicza po jakimś czasie gdy chcemy piąć się coraz wyżej. W zależności od tego czego oczekujemy stosujemy odpowiednią technikę. Każdy grip odpowiedzialny jest za pracę innych mięśni i jednocześnie inną artykulację.
Tak więc istnieją dwa podstawowe typy - Traditional i Matched.
Natomiast Matched dzieli się jeszcze na 3 kolejne odłamy - francuski, niemiecki i amerykański, czyli:
I. Traditional Grip
II. Matched Grip
1. Francuski - aktywuje pracę palców - mniejszych i szybszych mięśni co pozwala na większą szybkość i finezję. Trzymamy rękę tak, by kciuki gdy je wyprostujemy były do góry. Często używany przez kotlistów (np. tremolo).
2. Niemiecki - aktywuje pracę nadgarstków i przedramienia - większych i silniejszych mięśni, które kosztem finezji daje dużą ilość energii (np. akcenty). Tutaj obracamy rękę o 90 stopni w dół (bądź jak kto woli - do wewnątrz), tak by wyprostowane kciuki skierowane były ku sobie.
3. Amerykański - jest to hybryda dwóch wyżej wymienionych, czyli niemieckiego i francuskiego. Nic innego jak trzymanie pałki "w połowie" między jednym chwytem, a drugim czyli dokładnie o 45 stopni. Ten chwyt uważany jest za najbardziej uniwersalny, gdyż łączy on pracę zarówno palców jak i nadgarstków czyli moc niemieckiego i finezję francuskiego gripu.
Ostatnio zmieniony przez Dominik Z. Nie 15 Sty, 2012, w całości zmieniany 1 raz