Wysłany: Wto 10 Kwi, 2007 Trzymanie pałek - matched grip i ułożenie stopy
Trzymanie pałek
Prawidłowe trzymanie pałeczek to bardzo ważny element w grze na perkusji.
Tak jak skrzypek musi prawidłowo trzymać smyczek, gitarzysta powinien dobrze trzymać kostkę tak Ty musisz dobrze trzymać swoje kijki:). Jeśli od początku zaczniesz źle chwytać pałki i źle uderzać, w momencie gdy będziesz chciał już zagrać naprawdę skomplikowane figury - pojawią się problemy. Głowa będzie chciała a ręce odmówią posłuszeństwa. Złe ustawienie rąk w niczym nie przeszkadza podczas grania prostych rytmów, jednak w miarę rozwoju gdy bedziesz chciał zagrać już coś konkretnego i dobrze brzmiącego - to złe ustawienie będzie stanowić barierę, której nie da się przełamać bez przestawienia się. Zacznij się tego uczyć już na samym początku ponieważ im dalej tym trudniej się przestawić.
Uwaga!!! Absolutnie nie twierdzę, że przedstawiony poniżej chwyt jest jedynym słusznym sposobem. Oczywiście najlepiej znać i stosować wszystkie trzy popularne chwyty (francuski - lekkie granie, obydwie ręce ustawione blisko siebie, uderzenie z wychodzi z palców i częściowo z nadgarstka; niemiecki - mocne głosne granie, ręce szeroko rozstawione, uderzenie wychodzi z całej ręki; amerykański - wypośrodkowanie między obydwoma poprzednimi stylami.)
Pokazany tutaj chwyt (amerykański) to styl od którego możesz zacząć swe ćwiczenia posiadając mały jeszcze zasób wiedzy perkusyjnej.
1. Przytrzymuj pałeczkę za pomocą kciuka i palca wskazującego, które ściskają ją na tyle mocno by ta nie wypadała. Pozostałe palce niech spoczywają na pałeczce swobodnie ew. przy szybszych uderzeniach podbijają ją. Takie trzymanie może być początkowo trudne i niewygodne. Jednak tylko w ten sposób można potem wygrać bardziej skomplikowane figury.
2. Kontroluj często możliwość swobodnego poruszania ręką w nadgarstku. Uchwyt musi być dostatecznie mocny, jednak nie może powodować usztywnienia w nadgarstku. Gdy tylko nadgarstek, zaczyna być naprężony, rozluźnij mięśnie.
3. Pamiętaj, że każde uderzenie wychodzi z dolnej części ręki. Nie możesz grać całą ręką. W ten sposób co najwyżej możesz rąbać drewno siekierą ).
*
*
Stopa podczas grania
Stopa na hi-hacie może spoczywać luźno i całą płaszczyzną. Na bębnie taktowym nie zalecam gry stopą położoną całą płaszczyzną na pedale. Uderzenie wtedy jest słabsze, noga szybciej się męczy i nie ma odpowiedniej kontroli. Podczas uderzania, na pedale powinien spoczywać przód stopy, pięta znajduje się w powietrzu.
Ps. Prezentowane tu zasady nie sa oczywiście jedynymi słusznymi metodami. Każdy moze wypracowac swój sposób zarówno na trzymanie pałek jak i grę stopami. Jest to artykuł poglądowy dla osób rozpoczynajacyh dopiero grę na perkusji.
o ile się niemyle to Dave Weckl tak trzyma pałeczki. bardzo fajny chwyt, łatwo wchodzi szybkość gry gorąco polecam a i dodaje linka jescze fajnego co tam taki spec od tego chwytu jest http://www.youtube.com/watch?v=0wzUSIC88dU
ciczcie a może bedziecie szysi niż on
Choć na szkole Natural Evolution powiedział, że nauczył się grać także matched gripem, ale stwierdził, że traditional lepiej mu leży.
Pozdr!
EDIT: nawet w tym, co Ty podałeś, Weckl gra traditionalem - wystarczy obejrzeć do końca
Ale śmiem twierdzić, że raczej mylisz pojęcia. Matched grip wzięło się od tego, że dwie ręce grają tak samo (w sensie: symetrycznie), od angielskiego match: pasować; mówisz: matched grip, myślisz o chwycie tradycyjnym.
ja np do mojego grania czyli grania na werblach marszowych gram Niemieckim stylem..jak jest to pokazane zdjeciach...u nas w Polsce jest paru dobrych perkusistow ktorzy uzywaja Klasycznego trzymania pałek...ale dla mnie to nie logiczne granie tradycyjnym stylem na całym zestawie...
Tradycyjne trzymanie pałek pochodzi od szkoły wojskowej(szkola amerykańska) tam byli zmuszeni tak trzymac i tak grac..poniewaz werbel przypinali do pasow i lekko im wisial i chwiał sie na bok:P na twoja prawa reke - o to historia
Dla mnie Dave wypromował tez swoj styl trzymania tych pałek....popatrzie jak jest teraz wykrzywiony na lewa strone przez długie lata grania tym stylem
nie chce sie wcinac ale traditional grip ma korzenie duzo duzo glebiej
_________________ . . . przez całe stulecia wywyższał człowieka nad zwierzę i wznosił go ku wyżynom nie kij, ale muzyka: czar powabnej prawdy, powab jej wzorców. Borys Pasternak
szybko załapaliscie trzymanie w ten sposob pałke(oczywiscie pisze o( German Grip) ..ja stosowałem wiele metod..na poczatku..i teraz sa rezulaty ..palec wskazujacy krzywy i kciuk w wygiety..i z tego powodu jestm bardzo zadowolony!troche trzeba sie pomeczyc zanim sie to zrouzmie...i wyczuje!ale sa rezultaty!dumnie to brzmi
Ponad 2 miesiace obserwowałem ruch nadgarstka i palcow
Keeping Drummin napisał/a
nie chce sie wcinac ale traditional grip ma korzenie duzo duzo glebiej
oczywiscie zgadzam sie z tym...ale nalepiej to wlasnie na tym przykładzie wyglada
Weckl gra match gripem na prawiej łapie (chwyt tzw. niemiecki) a na lewej używa tradycyjnego, po prostu
"Match grip" to nie jest chwyt niemiecki. "Match grip" to trzymanie pałek oburącz jednocześnie. Natomiast to sposób chwytu dzieli się na: niemiecki, francuski i amerykański. Weckl używa "traditional grip", czyli chwytu tradycyjnego, a prawą rękę trzyma po amerykańsku raczej.
A co do Weckla to wystarczy obejrzeć jakąś jego szkółkę, żeby się dowiedzieć, że chwyt, który stosuje w prawej ręce to jego własny wymysł(chodzi o ułożenie palca wskazującego).
_________________ I Stworzył ON Rytm - Tak Minął Wieczór I Poranek - Dzień Ósmy...
Ludzie, przeciez on uzywa wszystkiego naraz, tak jak kazdy myslacy perkusista. Jak gracie na ride, to tez po niemiecku lupiecie z nadgarstka? Przeciez to logiczne, ze latwiej grac na ride z palcow(nie liczac kopulki).
Przestalibyscie tak katowac kto uzywa czego, bo to dyskusja conajwyzej bez sensu. Kazda pozycja chwyt itp ma swoje zastosowanie w odpowiedniej chwili i koniec.
Mam pytanie odnosnie tego chwytu: czy rimshot'y nie przesuwaja wam palki w glab dloni- myslalem ze to naturalne ale teraz wziolem sie za stickcontrol i wole miec pewnosc (jak probuje grac rim'y z palka ulaozona normalnie to wychodza 2x ciszej i kciuk mnie boli bo na niego idzie sila uderzenia)
Jak ktos przechodzil przez cos podobnego czy poprostu wie jak grac rim'shoty tym chwytem bede wdzieczny za odp
A ja mam pytanie co do grania stopą. Nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedniego tłumaczenia techniki grania stopą... Chodzi o to, że często mówi się o technicznym graniu, czyli pozwalaniu bijakowi swobodnie się odbijać. Ale jak tak się popatrzy na grę speców to często uderzają i zostawiają bijak przy naciągu. Może ktoś mniej więcej wytłumaczyć jak wygląda prawidłowe uderzenie? Będę wielce wdzięczny
Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 265 Skąd: Złotów - stolica HC
Wysłany: Nie 08 Lip, 2007
Yagarn napisał/a
A ja mam pytanie co do grania stopą. Nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedniego tłumaczenia techniki grania stopą... Chodzi o to, że często mówi się o technicznym graniu, czyli pozwalaniu bijakowi swobodnie się odbijać. Ale jak tak się popatrzy na grę speców to często uderzają i zostawiają bijak przy naciągu. Może ktoś mniej więcej wytłumaczyć jak wygląda prawidłowe uderzenie? Będę wielce wdzięczny
o to, to...własnie, o co chodzi?
_________________ Czy wiesz, że 99% userów czyta ten post z ręką na myszce? Nie zdejmuj ręki, już na to za późno.
Moja znajoma Pani psor z akademi muz jak ja o to kiedys zapytalem to zaczela sie dziwic kto mi takich glupot naklad do glowy ze bijak podnosimy z membrany i naciag musi wybrzmiec bo przeciez z takim zalozeniem nie da sie zagrac szybko stopa. Oczywiscie to tylko moja skromna wiedza na ten temat ale chyba wszyscy albo znakomita wiekszosc swiatowej klasy perkusistow zostawia bijak przy membranie.
ps ciekawe czy ktos potrafi zagrac stopa(tak zeby bijak nie zostal przy membranie) np 16-tkami w tem 160 ^^
Widzisz, moim zdaniem tak gra się szybciej. Zobacz jak grają blaściarze- heel down i jadą ostro, wykorzystując odbicie. To tylko moja opinia, być może się mylę, poprawcie mnie jeśli tak.
Moja znajoma Pani psor z akademi muz jak ja o to kiedys zapytalem to zaczela sie dziwic kto mi takich glupot naklad do glowy ze bijak podnosimy z membrany i naciag musi wybrzmiec bo przeciez z takim zalozeniem nie da sie zagrac szybko stopa. Oczywiscie to tylko moja skromna wiedza na ten temat ale chyba wszyscy albo znakomita wiekszosc swiatowej klasy perkusistow zostawia bijak przy membranie.
ps ciekawe czy ktos potrafi zagrac stopa(tak zeby bijak nie zostal przy membranie) np 16-tkami w tem 160 ^^
Na warsztatach Jojo Mayer bardzo dobrze wytłumaczył, czemu nie zostawia bijaka "na" membranie, pozwalając bijakowi na swobodny ruch. W tym właśnie tkwi sekret jego hiperszybkiej gry jedną stopą(a nie ulega wątpliwości, że prawą nogę ma jedną z najszybszych na świecie). Sam gram techniką bez dociskania bijaka. Po pierwsze jest mi łatwiej a po drugie stopa brzmi znacznie lepiej. Twierdzenie, ze głupotą jest granie z bijakiem nie zostawianym przy membranie, jest moim zdaniem, zwłaszcza w ustach Profesora, niedorzecznością.
Pozdr
to czy zostawiam bijak przy membranie czy nie, zależy od rytmu jaki gram. Wolniejsze, bardziej osadzone wtedy zostawiam bijak na membranie, ale jesli jakies szybkie z triolkami na bassie to wtedy nie zostawiam bijaka na membranie
mayki: a masz jakis link do filmiku gdzie by to wytlumaczyl od podstaw ?
edit: swoja droga jak sie tak zastanowic to czlowiek im szybciej gra stopa gra z odbica wiec nie wiem czy da sie rozgraniczyc na zostawia bijak przy membranie czy nia (chyba ze jest jakas specjalna technika O_o)
Niedługo wyjdzie szkółka, na której wszystko będzie pokazane bardzo powoli i dokładnie. Zajawki szkółki znajdziesz na stronie Hudson Music i temacie "linki do filmków perkusyjnych".
Pozdr
Mi z kolei student szkoły muzycznej mówił, że bijak powinien odejść od membrany. To samo mówił Jojo Mayer na warsztatach.
Jak grasz ręką, to pałka odskakuje, nie dociskasz jej na siłę do naciągu, nie? Na tym polega cała masa technik, od Gladstone'a/Freestroke'a do Moellera. Musi być odbicie, nie podnosisz jak małpa tej pałki, tylko pozwalasz jej samej odskoczyć i tylko wyprowadzasz uderzenie "w dół". Kozłujesz. Tak samo powinno być na stopie (w teorii), choć odbicie będzie słabsze z racji mniejszego naprężenia membrany. To ma sens.
Z drugiej strony, faktycznie cała masa sławnych i podziwianych za technikę bębniarzy zostawia bijak w naciągu - choćby Weckl i Lang...
Ja się nauczyłem zostawiać i teraz probuje się nauczyć wykorzystywać odbicie (pozwalać odskoczyć), zobaczę, czy mi to coś da.
Aha, te fotki, które zapodał Kanclerz, wyglądają INACZEJ, niż zaleca Dave Weckl i pewien znany mi absolwent szkoły muzycznej - pałka, według nich, powinna leżeć na pierwszym od zewnątrz zgięciu palca i powinna zawsze być przestrzeń między palcem wskazującym a kciukiem. One nie mogą się stykać.
Dotknij koniuszkiem kciuka najdalszego zgięcia na palcu wskazującym, tego zaraz za paznokciem. Tak masz trzymać pałkę, według tych dwóch źródeł.
_________________ "...żeby ręce giętkie zagrały to, co pomyśli głowa"
Wg. Doma Famularo chwyt, który opisujesz Big Mac, jest to Control Grip, a pokazany na zdjęciach to Power Grip (;
Dom Famularo w It's Your move napisał/a
Note that it is also possible to close the space between the thumb and the index finger, and drop the second knuckle of the index finger onto the stick. This is called the Power Grip and is used for harder playing (medium to loud) and some faster figures using open double strokes. Marching radiumental players and corps often use the Power Grip
tez myslalem ze palka musi byc na tym pierwszym zgieciu i nie mozna kciukiem dotykac wskazujacego i sie ostatnio przestraszylem bo palka zjechala mi na drugie zgiecie palca i docisnolem kciuk do wskazujacego ... czyli gralem power gripem i nawet tego nie wiedzialem
Ja uczyłem się z lekcji Mark'a Wesselsa z Vicfrith.com. Mark pokazuje power grip jako chwyt prawidłowy i podstawowy, ale jest to chwyt głównie używany przy werblu (dość sztywny i bardzo mocno można uderzać z samego nadgarstka). To, czego używasz przy zestawie to już kwestia sytuacji. Zazwyczaj gram tym "controlem" czy jak to zwiecie, po prostu chwyt ten daje więcej luzu.
Mnie w sm uczyli żeby pałka leżała na 3 palcu i podpierać ją 2 a jesdzcze chwycić 1 4 i 5 tylko asekuruje. główną rolę odgrywa 3 palec a i pałkę trzymam na 1 zgięciu
Panowie.... prześledziłem wszystko co macie do powiedzenia na temat trzymania pałek...cóż...
Wyższości jednej technikinad drugą nie da się wyznaczyć...
Są poprostu inne...
Ja osobiście używam 2.
Nachwytu (bo taka jest nazwa tego trzymania) czyli obydwoma rękoma tak samo, jak i klasycznego trzymania czyli lewa ręka odwrócona dłonią do góry.
Co do wykorzystania tych technik....
przy grze na bębnach wszystko zależy od tego jak umiejętnie ustawicie sobie garczki i pokrywki.
A przy grze na samym werblu... sam werbel.
PS. Jeśli ktoś ma ochotę zapraszam na priv... GG 4032330.
PS. Mam magistra z gry na perkusji, a technikas była moim konikiem:)