To jest sposób, w jaki zalepiłem sobie dziurę po gnieździe w moim Sonorku.
Potrzebne są:
4 podkładki gumowe - śr. 2,3cm dość grube - 50gr sztuka
4 śrubki (od gniazda)
4 dodatkowe podkładki (1mm większe)
4 nakrętki
trochę silikonu (od sąsiada) super glut
No to jedziemy:
Podkładki gumowe sklejamy ze sobą (po 2) super glutem. Następnie wyrównujemy środek podkładek z krawędziami silikonem. Czekamy aż wyschnie. W miejsca, gdzie były śruby przykręcamy śruby odwrotnie- tak aby nakrętka z większą podkładką była na dole. następnie lekko smarujemy sylikonem wnętrze dziury (tam gdzie wchodzi tom-holder) i wkładamy sklejone gumowe podkładki. Jeśli ktoś ma to można laknąć sprayem ale takim co sie świeci.
Wyszło mnie to jakieś 4zł
Może nie jest to przepiękna maskownica, ale za to gniazdo w oczy nie razi i nie ma dziur! ! ! Z daleka całkiem dobrze się prezentuje a wystające śrubeczki wyglądają całkiem nieźle