Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Czytelnia - Poradnia » Twoje Patenty - sprzęt » Remont Bębnów
Remont Bębnów
Autor Wiadomość
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Sob 05 Maj, 2007   Remont Bębnów

Remont Bębnów!!!
Remont, na pewno każdy z użytkowników Amati lub innych bębnów nosił lub nosi się z pomysłem wykonania remontu na swoich bębnach. Remont jest bardzo istotna rzeczą patrząc pod kątem brzmienia wyglądu i czego tam jeszcze chcecie :D Ja rozróżniam 2 grupy remontu a mianowicie:
1 Remont generalny-remont od A do Z poczynając od zerwania starej okleiny(w większości przypadków) czy zdarciu starego lakieru lub też farby, wyszlifowaniu korpusów na zewnątrz jak i w środku oraz zeszlifowanie krawędzi korpusu pod kątem 45 stopni :D
2 Remont zewnętrzny- remont polegający na zerwaniu starej okleiny bądź lakieru, wyszlifowanie korpusu tylko z zewnątrz i położenie nowej okleiny bądź lakieru bez szlifowania krawędzi.

Jak przeprowadzić remont? To prostsze niż Ci się wydaje…
Kupiłeś bębny Amati, ale nie podoba Ci się ich kolor i myślisz, co z tym fantem zrobić? Ten artykuł jest dla Ciebie…
A teraz postaram się w dość krótkich zdaniach opisać jak przeprowadzić remont na swoich Bębnach

Zaczynamy skompletowaniem wszystkich potrzebnych nam rzeczy:
Sposobem malowania:
-farba,(jeśli farba to pomijamy resztę)
-bejca,(jeśli bejca to pomijamy farbę i lako-bejcę)
-lako-bejca(pomijamy resztę)
-lakier(pomijamy lako-bejcę, farbę)
-pędzel
-wałek
-papier ścierny(ziarnistość wybieramy sami, ale ja osobiście polecam 60, 80, 120, 200, 1000wodny)
-śrubokręt (płaski i gwiazdkowy)
-kombinerki, klucze nasadowe i oczkowe(ja takowe miałem :) )
Sposobem oklejenia:
-okleina
-nożyczki
-nóż wysuwany
-papier ścierny(ziarnistość wybieramy sami, ale ja osobiście polecam 60, 80, 120, 200, 1000wodny)
-śrubokręt (płaski i gwiazdkowy)
-kombinerki, klucze nasadowe i oczkowe(ja takowe miałem :D )
Jeśli mamy wszystko, co jest nam potrzebne(z w/w listy) to bierzemy się do pracy.
Rozmontowujemy bębny na czynniki pierwsze :D , czyli odkręcamy wszystkie lugi itp. Tak, aby został nam goły korpus następnym krokiem będzie zabranie się za zrywanie okleiny:
-są okleiny plastikowe
-skóro podobne
Te pierwsze schodzą dość łatwo, ale zrywając tę okleinę trzeba uważać, aby nie ciągnąć za mocno, bo można uszkodzić korpus. Zrywając ta okleinę najlepiej radziłbym podgrzać stara okleinę opalarka, wtedy pomarszczy się ona i zejdzie bardzo łatwo oczywiście nie uszkadzając korpusu.
Z okleinami skóro podobnymi jest już trochę gorzej, bo zaczynając ją zrywać odchodzi nam tylko wierzchnia część tej okleiny :) sposobem na to jest po zerwaniu pierwszej warstwy polewanie na bieżąco NITRO i odrywaniu drugiej warstwy :) (radzę użyć rękawiczek)
Po zerwaniu ostatniej warstwy czeka nas jeszcze przed szlifowaniem jedna operacja a mianowicie użycie preparatu ściągającego różne powłoki lakiernicze(ma konsystencję żelu) takie jak:
-farba
-lakier
-kleje
Bierzemy pędzel i rozprowadzamy żel na korpusie, odczekujemy 10-20s i szpachelka zeskrobujemy pozostałości po okleinie. Po wykonaniu tej czynności zabieramy się za szlifowanie korpusu papierem ściernym(40), Jeśli ktoś ma szlifierkę oscylacyjną to może mieć pewność ze korpus będzie zeszlifowany równo :) natomiast, jeśli nie to musi wykonać sobie kostkę z drewna :) i tez będzie ok. tylko przy kostce trzeba się bardziej pilnować :)
Szlifowanie korpusu z zewnątrz zaczynamy najgrubszym papierem, czyli 40 i w miarę sprawdzania ręką gładkości szlifowanej powierzchni zmieniamy papier na mniej ostry :) i tak aż do papieru o ziarnistości 1000, po wyszlifowaniu korpusu tym papierem powinien być gładziutki jak dupcia niemowlęcia :D Szlifowanie korpusu w środku zaczynamy papierem o ziarnistości 200 a kończymy papierem o ziarnistości 1000. Gdy już wyszlifujemy wszystkie korpusy bierzemy się za szlifowanie krawędzi, nie radziłbym robić tego na oko, tylko zawieść bębny do stolarza (czy kogo tam jeszcze), aby zrobił to profesjonalnie a przede wszystkim nie drogo. Gdy to mamy już za sobą bierzemy się za malowanie. Bębny pomalować możemy bejcą(na to lakier), lako-bejcą, samym lakierem. Zaczynamy od bardzo energicznego wymieszania bejcy. W zależności od intensywności koloru nakładamy do 6 warstw bejcy(1-2 warstwy jasny kolor, 3-4 warstwy ciemny kolor, 5-6 warstw bardzo ciemny kolor)
Na bejce nakładamy lakier tutaj również w zależności od chcianego połysku od 2 do 12 warstw.
Po pomalowaniu trzeba dać bębnom dobrze wyschnąć, około 2 dni w ciepłym miejscu, wiem, wiem, wiem, że po pomalowaniu na drugi dzień korpus jest suchy, ale lakier jest miękki i gdy pozakładamy od razu lugi i wszystkie inne części to możemy bardzo łatwo porysować korpus i jeszcze jedną sprawą będzie to, że jeśli założymy lugi na miękki lakier to po prostu przykleja się one do korpusu tak, że gdy za jakiś czas będziemy chcieli je zdjąć choćby po to by wyczyścić dobie bębny to uszkodzimy korpus, bo lugi potrafią się tak przyssać, że naprawdę bez młotka nie podchodź.
Po przyniesieniu korpusów na stanowisko gdzie będziemy dokręcać do nich lugi, trzeba pamiętać, że korpus musi leżeć na miękkim i gładkim podłożu. Zanim przykręcimy lugi do korpusu należy zrobić podkładki pod każdą z lug, np. ze skaju lub innych tym podobnych materiałów. Po złożeniu wszystkiego do kupy bębny powinny wyglądać jak nowe :D
Myślę że wytłumaczyłem wszystko tak jak należy jeśli będziecie mieli jakieś konkretne pytania to zapraszam na gg , maila lub PW Pozdrawiam i życzę miłej lektury.

"Rdzawy,Chudzik5"
 
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2652
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Sob 05 Maj, 2007   

fajnie by było, jakbyś fotostory zrobił.:) Ale artykul ciekawy.
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
piotrek


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 395
Skąd: Starachowice
Wysłany: Sob 05 Maj, 2007   

owszem owszem ciekawy . te zdjecia by sie przydały np, jak tame remontujesz . Jedno mnie zastanawia . Czy jak dam te 12 warstw lakieru
to potem on mi nie popęka w czasie grania bo np. drgania bebna beda tak duze .
_________________
The Crows
 
 
 
Unit03


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 211
Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: Sob 05 Maj, 2007   

Co do lakierowania to ja wiem że było już o tym wiele ale myślę że dział Porady bardzo dużo zyskałby na tym temacie z porządnym omówieniem lakierowania - tego "kolorowego" szczególnie - i samych lakierów, co lepiej do czego itd.... (bejca, lakier kolorowy w sprayu?, po co pokost, specjalne "coś", co się jakoś nazywało, a czym lakieruje się np. instrumenty smyczkowe etc. etc.).

I chyba pasowałoby wspomnieć o odczekaniu jakiegoś czasu między każdą warstwą. I chyba szlifowaniem każdej przed położeniem następnej (poza ostatnią).
_________________
Unitowe Amati
 
 
 
RAz


Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 227
Skąd: Sztolyca
Wysłany: Sob 05 Maj, 2007   

chudzik - Mam dla ciebie robotę. Jedź do stanów będziesz dla dw bębny ręcznie robił :D Nadawałbyś się.
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Sob 05 Maj, 2007   

Unit03 o tym ile trzeba odczekac przed polozeniem kolejnej warstwy jest napisane na puszcze z lakierem...
Ja nigdy nie szlifuje zadnej warstwy po polozeniu, zaraz ktos wyskoczy ze widac ze na moich bebnach jest nierowno polozony lakier bo nie szlifowalem lakieru, otoz nie, na moich bebnach lakier dlatego wyglada jak baranek bo dodany zostal brokat i to on twozy nierownosci... Tyle odemnie jesli ktos z was ma cos do powiedzenia do tego co napisalem wyzej to prosze pisac moze o czyms zapomnialem :)
RAz zastanowie się nad tym :)
 
 
 
Szczepek


Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 299
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

A czy ktos probowal klasc lakier pistoletem lakierniczym?
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

Ja na swoich bebnach maialem kladziony pistoletem wlasnie :) pierwsze 3 warstwy bylu polozone waleczkiem a pozniej wszystko pistolet :)
 
 
 
piotrek


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 395
Skąd: Starachowice
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

Chudzik ponawiam prosbe rob zdjecia prac nad tamą . wtedy ludzie będą widzieli progres tych prac :!: mysle ze to dobry pomysł jesli robisz to sam a mysle ze tak jest :)
_________________
The Crows
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

Ok powrzucam fotki do tematu... w poniedzialek powinny byc :)
 
 
 
piotrek


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 395
Skąd: Starachowice
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

oka dzieki :)
_________________
The Crows
 
 
 
RAz


Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 227
Skąd: Sztolyca
Wysłany: Sro 16 Maj, 2007   

czekamy i czekamy....
 
 
piotrek


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 395
Skąd: Starachowice
Wysłany: Sro 16 Maj, 2007   

i jeszcze poczekamy ......
_________________
The Crows
 
 
 
bRS 
Da Funk Blaster


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 682
Skąd: Płock
Wysłany: Sro 16 Maj, 2007   

Chudy no we no eno da noo... ;)
_________________
facebook.com/f44.3band
myspace.com/rousepores
 
 
 
piotrek


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 395
Skąd: Starachowice
Wysłany: Czw 17 Maj, 2007   

nie pros sie , bedzie cos chciał ;)
_________________
The Crows
 
 
 
bRS 
Da Funk Blaster


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 682
Skąd: Płock
Wysłany: Czw 17 Maj, 2007   

Racja, jak będę wystawiał patent: "Jak z Amati zrobić MMXa - bez żadnych ściem" to Chudego zbanujemy :P ;)
_________________
facebook.com/f44.3band
myspace.com/rousepores
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Pią 18 Maj, 2007   

O_O soryyyyyyyyyy panowie, mam powazne problemy ze szkola, zgubilem kabel od aparatu, kto czytal moj temat o Tamie to powinien wiedziec, coraz rzadziej zagladam na forum bo mam teraz nawal pracy. W sobote wieczorem powinny byc fotki :) Bo kabel bede mial i wolne przedewszystkim :) Pozdro
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Pią 18 Maj, 2007   

Ale sie wpienilem grrr kurde mialem juz porobione fotki na aparacie i nie moglem ich zgrac bo nie mam kabla, i mama zapomniala ze jest bateria padnieta i zaczela fotki strzelac na jakims spacerku, a w moim aparacie jest tak ze jesli sie aparat wylaczy dlatego ze padla bateria to wszystkie zdjecia co byly ida w p****u wiec teraz sila zeczy nie wrzuce fotek odnosnie tego tematu :( ale za to bebny dzis wieczorem powinienem pokazac :)
 
 
 
piotrek


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 395
Skąd: Starachowice
Wysłany: Pią 18 Maj, 2007   

Chudy cos mi to ......... no sam rozumiesz
_________________
The Crows
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Pon 21 Maj, 2007   

Panowie moze nie jest tak zle, niedawno kupilem Kociol 18" Amati od Grummera i wlasnie dzis oddalem go do znajomego na zabieg szlifowania krawedzi. Jak tylko do mnie wroci biore sie za jego szlifowanie,malowanie itd :) Wiec beda fotki, co prawda jednego bebna ale beda :D Sory ze tak wyszlo ale Mama nie pomyslala :( ale tak jak powiedzialem fotki beda :D Pozdro
 
 
 
sebeksb 

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 277
Skąd: Chełm
Wysłany: Pon 21 Maj, 2007   

chudzik5 ciekawe jak ci to wyjdzie :D
Czekam na fotki :D
_________________
:D
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Pon 21 Maj, 2007   

Mi sie wydaje ze bedzie ok :)
 
 
 
San


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 29
Skąd: Wawka
Wysłany: Pon 04 Cze, 2007   

ok. szlifowanie.
a jak chcę na bęben coś położyć (nie mam tu na myśli okleiny typu folia samoprzylepna)?
_________________
Przygarnę lub kupię elementy perkusji Szpaderskiego. Czytaj...
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Pon 04 Cze, 2007   

Jesli chcesz polozyc, ale co polozyc? powiedz mi co chcesz polozyc to ja Ci powiem jak pod to przygotowac korpus :)
 
 
 
San


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 29
Skąd: Wawka
Wysłany: Pon 04 Cze, 2007   

to chyba dosyć nowatorski pomysł (albo szalony - to chyba nazwy wymienne ;) )
ale chcę na to położyć korek. zastanawiam się z jakim to będzie efektem. dla tego spróbuję to najpierw na jakichśtam polmuzach/amatkach które walają się po kątach ;)
_________________
Przygarnę lub kupię elementy perkusji Szpaderskiego. Czytaj...
 
 
 
MD 
Badżej;]

Dołączył: 12 Lut 2007
Posty: 40
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 07 Cze, 2007   

Abstrachując od korka... Wodny papier 1000 polecam zastąpić watą stalową (dostępne w castoramie, dość drogie, ale gładzą,że mucha nie siada). Ja osobiście używałem 3 grubości: 1 , 0 i 00. Ma to taki plus,że po za tym,że wygładza, to jeszcze ze wszelkich zakamrków wyciąga pył. A dodatkowo można użyć tego do polerowania lug. Nie szoruje i nie zostawia rys jak papier a za to oczyszcza chrom z rdzy(!) i nadaje piękny połysk.
Jest jeszcze jedna popcja - nie lakier, nie farba, nie lakierobejca a wosk do mebli. ma konsystencję kremu (albo raczej maści) i przyjemny zapach ;) Również dostępny w castoramie ( i również dość drogi - za 500gram jest chyba 70 czy 80 zł) ale owe 500 gram wystarczy na zawoskowanie całęgo zestawu. Zaletą wosku jest to,że drewno w dotyku zachowuje fakture drewna, nie błyszczy się (to moze być minus dla (per)kusistów którzy lubią "świecić" ). Minusem jest to,że jeśli woskowane drewno zmoknie (dosłownie - np. ktoś je obleje wodą czy będzie wystawione na deszczu - osobiście zastrzeliłbym gdyby ktoś trzymał bębny na deszczu) to zostają ślady i trzeba położyć nowy wosk, ale nie trzeba szlifować - wystarczy to miejsce natrzeć woskiem zostawić na kiklanaście minut i wypolerować. Polerować należy miękką ściereczką (albo starą CZYSTĄ koszulą flanelową ;) ) Za plus można uznać to,że jedna warstwa wosku zupełnie wystarczy, i że można odrazu po polerowaniu skręcać wszystko w całość.

Swoje bębny woskowałem 2 grubo na z zewnątrz (woskowanie, polerowanie, woskowanie polerowanie) i delikatnie wewnątrz(wosk, polerka).

Jest jeszcze jedna rzecz. Jak to jest w opisie Pearl'a Reference'a
"Korpusy od 14 do 24 cali mają zaokrąglone krawędzie co uwydatnia zakres średnich i niskich częstotliwości" Ja właśnie robie (aktualnie czekam na wiertarke, żeby powiercić otrory na lugi do rezo - nie ma to jak korpusy polmuzów bez otworków na spodzie) tom 12" i 14" i oba mają krawędzie poszlifowane na "okrąło". Zobaczymy jaki będzie efekt.

To chyba wszystko:)

a! chudzik! jak będziesz tobił zawieszenie do tamy to porób foty i wrzuć je do "poroadnika chudzika";P
 
 
 
San


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 29
Skąd: Wawka
Wysłany: Czw 07 Cze, 2007   

koniecznie daj znać jaki efekt dało zaokrąglanie krawędzi. ja mam ścięte na kąt 45, ale nie wszędzie.
_________________
Przygarnę lub kupię elementy perkusji Szpaderskiego. Czytaj...
 
 
 
Brud@s


Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 196
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007   szlifowanie

chudzik a ile kosztuje takie szlifowanie krawędzi???
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Pon 16 Lip, 2007   

Ja u znajomego za caly set :10,12,16,22 zaplacilem 80zl :) Wiec chyba nie duzo :) Przed wyjazdem do UK zostawilem u znajomego Tame :D Po powrocie tylko polozyc kilka ostatnich warstw lakieru i git malinka :P Jak Tama bedzie gotowa to wrzuce fotki :)
 
 
 
San


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 29
Skąd: Wawka
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007   

ja 50 za 12, 13, 16 i 20 ;)
_________________
Przygarnę lub kupię elementy perkusji Szpaderskiego. Czytaj...
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007   

No widzisz jeszcze taniej miales :) Tylko u mnie byl ten problem ze w stopie bylo bardzo nie rowno z jednej strony i musial troche sie pomeczyc z tym :)
 
 
 
San


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 29
Skąd: Wawka
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007   

ale to polmuz ;)

zaraz nas za ot pobiją %)
_________________
Przygarnę lub kupię elementy perkusji Szpaderskiego. Czytaj...
 
 
 
chudzik5 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 818
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007   

Moje nie polmuz :P W kazdym badz razie uwazam ze nawet 100zl za taka usuge to nie duzo :) A 100zl przeklada sie na duzo lepsze strojenie a co za tym idzie brzmienie naszych bebnow, a chyba o to chodzi :)
 
 
 
Brud@s


Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 196
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro 25 Lip, 2007   remont

Ja wziąłem się za remont, remont przeprowadzałem sam (mam 15 lat).
wyszlifowałem, dwie warstwy lakiero-bejcy, i folia samoprzylepna, efekt taki sobie dlatego, że folia jest
bardzo cienka i widać wszystko. Ale nie będę narzekał bo mogło być gorzej.
perkusja
_________________
"Takiego uderzenia nie da sie zastąpić, nie można zastąpić Bonhama"
Ostatnio zmieniony przez Brud@s Pią 25 Sty, 2008, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Brud@s


Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 196
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro 25 Lip, 2007   5765

76575
_________________
"Takiego uderzenia nie da sie zastąpić, nie można zastąpić Bonhama"
Ostatnio zmieniony przez Brud@s Pią 25 Sty, 2008, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Czytelnia - Poradnia » Twoje Patenty - sprzęt » Remont Bębnów


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam